Stal po walcowaniu stawał się podstawowym tworzywem do produkcji maszyn. Rosło także zapotrzebowanie na pracowników które nowoczesne walcownie musiały. zatrudniać czasem po kilkanaście tysięcy. Zapotrzebowanie rosło także w hutach i innych zakładach. Zmiany w handlu i gospodarki wpłynęły na zmiany w transporcie.
U progu ostatniego dziesięciolecia XX wieku sytuacja Polski uległa zasadniczej zmianie. Polskie przemiany były częścią szerszego procesu upadku systemu komunistycznego. Powiązania przyczynowo - skutkowe wydarzeń przełomu lat 80. i 90. ubiegłego stulecia są złożone. Przez pryzmat polskiej historii i polityki najlepiej widać rolę jaką odegrał wybór oraz pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II, działania opozycji i ruch Solidarności w latach 1980 i 1981, stan wojenny, ruch oporu, strajki i Okrągły Stół w Polsce i wreszcie szybki bieg wydarzeń w krajach ościennych. Trzeba te wszystkie czynniki docenić, gdyż nawet najlepsze okoliczności zewnętrzne nie zmieniają sytuacji państw i narodów, gdy tym ostatnim brak woli politycznej, albo jest ona błędnie ukierunkowana. Te właśnie fakty zdecydowały o stopniu zorganizowania i gotowości do wykorzystania sytuacji. Miały one też wpływ na przesilenie w procesie ekonomicznego i - co za tym szło - politycznego bankructwa Związku Sowieckiego i satelitów. Natomiast trudno uciec od refleksji, że infantylizm ekonomiczny nie tylko społeczeństwa, ale i większości elit intelektualnych oraz politycznych, niechęć do „mieszczańskiego” napomnienia „patrz z czego żyjesz” i pewna pogarda do liczb, a więc i zdolności zwymiarowania oraz obiektywizacji zjawisk społecznych lub ekonomicznych przesłania ekonomiczne przyczyny oraz okoliczności zmian. Tymczasem odegrały one ważną rolę, przesądzały też o tym jaki był punkt wyjścia polskiej polityki – zwłaszcza gospodarczej – w 1989 roku. Niektóre z nich – jak na przykład zadłużenie finansów publicznych – będą miały wymierne znaczenie w całym pierwszym ćwierćwieczu XXI wieku. Niska wydajność i szerzej - kultura pracy – oraz duży dystans do krajów rozwiniętych, był faktem także w okresie przedwojennym, ale powiększał się w wyniku zahamowania naturalnych procesów zmian strukturalnych w gospodarce po II Wojnie Światowej. Względnie duże zatrudnienie w rolnictwie i upaństwowienie większości gospodarki są specyficznymi problemami czasu powrotu do rynku i demokracji w Polsce. Przemiany polityczne w Polsce przypadły w czasie wyraźnego „poniesienia głowy” przez – przynajmniej część – przywódców Zachodu. Poniechanie strategii ustępstw, cofnięcie przyzwolenia na nieograniczone powiększanie wpływów Związku Sowieckiego, przejściowe, ale istotne odzyskanie przez Zachód wiary w siebie spotkało się z niewydolnością ekonomiczną państw socjalistycznych i ZSRR. Wszystkie te wydarzenia razem wzięte uświadomiły - tym razem już znaczącej - części elit komunistycznych nadchodzący kres całego systemu. Przyspieszyły i ujawniły bankructwo, które otwarło drogę do wolności. Nie zmienia to faktu, że Polska i jej sąsiedzi byli częścią tej bankrutującej firmy i koszty tego bankructwa obciążyły te kraje. W Polskich warunkach oznaczało to zapoczątkowanie zmian rynkowych jeszcze w końcowym okresie PRL, czego przejawem było zwiększenie zakresu wolności gospodarczej i niewielkie otwarcie na kapitał zagraniczny (ustawy rządu Rakowskiego z końca 1988 roku), a także znaczące ograniczenie dotacji do cen żywności. Jednak zarówno w okresie pełni władzy stanu wojennego, jak i pod koniec lat osiemdziesiątych brakło woli (chęci, odwagi) wprowadzenia zmian całościowych i konsekwentnych. W 1989 roku świadomi stanu rzeczy członkowie establishmentu PZPR - w zasadzie publicznie - rysowali następującą alternatywę. Jeżeli rząd nie podejmie stanowczych, trudnych i bardzo niepopularnych działań to wkrótce zapanuje zupełny chaos, a jeżeli je podejmie, to skala napięć znacznie przekroczy wytrzymałość władzy i też zapanuje chaos. Doradcy Rakowskiego pisali, że ktokolwiek będzie rządził, zdolny będzie sprawować władzę najwyżej dwa lata. Jest jednak uproszczeniem widzenie sytuacji ekonomicznej i przesłanek polityki gospodarczej przełomu XX i XXI wieku wyłącznie przez pryzmat specyfiki ustroju socjalistycznego w Polsce oraz systemu komunistycznego. Wiele zjawisk jeszcze w czasach PRLu, a tym bardziej w czasie najbardziej intensywnych przemian i dzisiaj - na początku kolejnej dekady i stulecia - ma charakter jak najbardziej powszechny. Trudności konkurencyjne gospodarek o europejskim ustroju pracy (związki zawodowe, sztywność rynku pracy, elementy państwa opiekuńczego), pułapka demograficzna klasycznych systemów emerytalnych, kłopoty z wielkimi firmami państwowymi (kolej, huty, górnictwo) to problemy przełomu stuleci, które dotykają kraje położone niegdyś po różnych stronach żelaznej kurtyny. Z upływem czasu ukazują Polskę i inne kraje postkomunistyczne jako mniej wyjątkowe niż to się wydaje na pierwszy rzut oka. W kwestii rolnictwa skala społeczna problemu w Polsce była oczywiście większa niż w innych krajach, ale istota kwestii rolnej i wiejskiej jest ta sama. Wzrost wydajności w rolnictwie i innych działach gospodarki powoduje zmniejszenie zatrudnienia w sektorze koncentrującym się przestrzennie na wsi, a demokratycznemu społeczeństwu trudno jest akceptować skalę migracji (z zawodu i z terenu) jaka byłaby logiczna konsekwencją tego faktu. W kwestii skali interwencji państwa w gospodarkę oraz korupcji Polska wraz ze swymi sąsiadami plasuje się pomiędzy krajami OECD, chociaż jest wiele takich „dyscyplin”, w których jest ostatnia, a przedmiocie sprawności sądów wypada poza tą klasę państw (ok. 60 pozycja). Główne problemy punktu wyjścia to zarówno zjawiska łatwo zauważalne, w pewnym sensie doraźne, jak i problemy o wieloletnim horyzoncie czasowym. Zmiany w Polsce następowały po 44 latach ustroju opartego na systemie centralnego planowania i upaństwowienia praktycznie całego przemysłu. Prywatne usługi i handel były w tamtym czasie dopuszczone do prywatnej działalności w ograniczonym i ściśle reglamentowanym zakresie, podobnie jak rzemiosło. Pod koniec lat siedemdziesiątych władze komunistyczne zaczęły bardzo ostrożnie dopuszczać kapitał zagraniczny do inwestowania w Polsce, częściowo zwiększyły możliwości działania krajowej prywatnej inicjatywy, a także uroczyście - zmieniając konstytucję - zadeklarowały trwałość prywatnej własności w rolnictwie. We wszystkich tych działach gospodarki nadal stosowano jednak ścisłą i w dodatku niestabilną regulację. Prawne podstawy wolnej przedsiębiorczości zaczęto reaktywować pod koniec 1988 roku, ale gospodarka nadal pozostawała zamknięta na wpływy zewnętrzne, a funkcjonowanie rynku wewnętrznego pozostawało ograniczone. Doceniając walory prawa o działalności gospodarczej z 1988 roku nie można zapominać, że w wielu kwestiach było ono papierowe, gdyż nadal nie było wolności dostępu do zewnętrznych rynków i do niektórych wciąż reglamentowanych „deficytowych” materiałów, a brak wielu konkretnych regulacji (np prawa górniczego) w dziedzinach takich jak górnictwo, i tak uniemożliwiał podjęcie prywatnej aktywności ekonomicznej w tym obszarze. Znaczna część cen pozostawała pod kontrolą. Funkcjonował system rozdziału i reglamentacji "dóbr deficytowych", to znaczy takich na które popyt pozostawał niezaspokojony w wyniku skrępowania mechanizmów rynkowych. Subwencjonowanie wielu towarów i usług - w tym zwłaszcza węgla, a co za tym idzie energii elektrycznej i cieplnej - w dużym zakresie eliminowały lub poważnie zniekształcały sygnały rynkowe. Pomimo zniesienia absolutnego monopolu państwa na eksport i import pozostawały one pod znaczną kontrolą poprzez system koncesji oraz reglamentację dostępu do dewiz. Także wielość kursów dewizowych oraz nieczytelny ekonomicznie system wymiany w obrębie obozu komunistycznego były czynnikami znoszącymi możliwość poprawnej oceny opłacalności wymiany międzynarodowej oraz oceny efektywności gospodarki krajowej. Nie zmienia to faktu, że w porównaniu do pozostałych krajów komunistycznych Polska posiadała największy sektor prywatny, a rolnictwo, tylko częściowo znacjonalizowane, pozostawało w zdecydowanej większości w rękach prywatnych. Rozkład gospodarki planowej był katalizatorem reform i znacznie je przyspieszał, a także zapewne zwiększał skłonność do ich skoncentrowania w czasie i odrzucenia drogi ewolucyjnej, ale też zwiększał trudności w stopniu nieznanym np w Czechosłowacji i na Węgrzech, gdzie jednak gospodarka do końca zachowywała równowagę, tyle że poniżej oczekiwanego poziomu. Także struktura PKB i zatrudnienia (odsetek przypadający na rolnictwo oraz udział handlu i usług) nie były tak atchaiczne jak w Polsce. Brak równowagi rynkowej i finansowej. Końcowy okres rządów komunistycznych zapisał się narastającą inflacją przy nierozwiązanych problemach równowagi rynkowej i wciąż obecnych symptomach "gospodarki braków". Ostatnią znaczącą decyzją ekonomiczną podjętą przez rząd Rakowskiego (ostatni rząd komunistyczny) było uwolnienie cen żywności i zniesienie pozostałości reglamentacji i rozdzielnictwa w tym - tradycyjnie newralgicznym - obszarze. Decyzja ta nie była jednak ubezpieczona stosowną polityką pieniężną co zaowocowało gwałtownym wzrostem inflacji - do kilkudziesięciu procent miesięcznie. Jesień 1989 roku charakteryzowała się także narastającym lawinowo deficytem budżetowym i pierwszymi objawami nadciągającej recesji. Problemem społecznym jaki pozostawił po sobie system socjalistyczny jest napięcie pomiędzy oczekiwaniami społecznymi oraz gospodarczymi możliwościami. Po pierwsze – w pierwszych latach działania państwa socjalistycznego nastąpił awans materialny i edukacyjny (mniejszy niż się na ogół sądzi) części ludności wiejskiej i pracowników przemysłu, który bynajmniej nie był skutkiem wyboru, czy raczej narzucenia, tego ustroju, gdyż podobne procesy zachodziły po uprzemysłowieniu w każdym kraju, ale korelacja w czasie pozostawia do dziś „dobre” wspomnienie. W pierwszej połowie lat siedemdziesiątych zlikwidowano niektóre najbardziej absurdalne ograniczenia możliwości zarobkowych i jednocześnie sfinansowano kredytami część konsumpcji, które są finansowane właśnie teraz i będą finansowane do 2024 roku. Zapewnia to jednak pamięć epoce Gierka jako „najlepszej dekadzie Polski” dla wielu pokoleń, a obciąża realnie lata od 1994 - 2024. Po drugie – państwo realizowało (trochę na kredyt) model opiekuńczy - zapewniający stabilność poszczególnym pracownikom, ale ograniczający indywidualną - spontaniczną inicjatywę nie tylko w upaństwowionym przemyśle, ale także w prywatnym sektorze rolnym, rzemieślniczym i usługowym. Ich działania były poddane administracyjnej regulacji, a otoczenie ekonomiczne wypełnione zmonopolizowanymi strukturami państwowymi i faktycznie kontrolowanymi przez państwo spółdzielniami. Dawało to ludziom z tak zwanej prywatnej inicjatywy byt w nieprzyjaznym otoczeniu administracyjnym, ale wolny od niespodzianek wywoływanych swobodną konkurencją. Po trzecie – wprowadzono systemy społeczne, np ubezpieczenia emerytalne dla grup innych niż pracownicy, dotychczas nimi nie objętych, w tym zwłaszcza dla rolników. Grupy te wcześniej nie płaciły składek. Ale wprowadzenie składek w przypadku największej grupy – rolników - okazało się politycznie niewykonalne. Sytuacja ekonomiczna zdeterminowana była też faktem, że wzrost gospodarczy lat pięćdziesiątych - a w mniejszym lecz widocznym stopniu także dekad następnych - został ukierunkowany na cele inwestycji związanych ze specyficznymi potrzebami obozu socjalistycznego (wojsko, wielkie inwestycje w przemyśle ciężkim, eksport do RWPG i trzeciego świata - o podobnym charakterze). Istotny jest więc nie tylko niedorozwój gospodarczy, ale zła struktura materialna gospodarki. Jest ona skutkiem takich właśnie zamówień oraz zmierzających do ich realizacji bezpośrednich dyrektyw. W regionach dawnego COPu przystosowanego zaraz po wojnie do produkcji wojskowej dla ZSRR starsi ludzie do dziś najlepiej wspominają czas wojny koreańskiej. Było wyczuwalne od dawna, a obecnie staje się coraz bardziej oczywiste, że spora część przemysłu produkowała towary zbędne, dla których rynku zbytu nie ma i nie będzie. Wynika to ze zmniejszenia zapotrzebowania na sprzęt zbrojeniowy oraz wygaśnięcia pseudo - boomu inwestycyjnego w Polsce i w ZSRR, nad którym władze centralne, wbrew swej omnipotencji, pod koniec PRL już nie panowały. Składały się na niego inwestycje specyficzne, niepotrzebne normalnym społeczeństwom, w których na domiar złego roboty konstrukcyjno - budowlane zużywały 2/3 nakładów, a maszyny produkcyjne 1/3 - odwrotnie niż w normalnych gospodarkach. Czynnik ten nakłada się na zacofanie technologiczne i organizacyjne wywołane brakiem konkurencyjnej presji na przedsiębiorstwa. W odróżnieniu od Czechosłowacji i Węgier, które w ramach systemu nakazowego podjęły rozwój handlu i usług, w Polsce dysproporcja pomiędzy handlem i usługami, a przemysłem oraz niedostosowana do realnego popytu struktura przemysłu stanowiły poważny problem. Udział tych sektorów w tworzeniu dochodu narodowego był w Polsce niższy niż w krajach rynkowych o podobnym poziomie rozwoju. Stagnacyjny charakter systemu nakazowo - rozdzielczego w jego środkowej i końcowej fazie doprowadził do zahamowania wzrostu. Pomimo zmniejszenia skali reglamentacji towarów (ograniczenia kartek, przydziałów, rozdzielnictwa) oraz próby zaprowadzenia równowagi popytu i podaży, ograniczenia dotacji itp widoczny był brak równowagi rynkowej. W odniesieniu do przedsiębiorstw nadal funkcjonowały mechanizmy rozdzielnictwa towarów, a na rynku konsumpcyjnym wciąż pojawiały się niedobory – braki, zwłaszcza paliw. Wciąż widoczny był kierunek oddziaływania charakterystyczny dla gospodarki niedoborów: to pracownik, producent, sprzedawca narzucał warunki pracodawcy, konsumentowi i nabywcy. Substytucja przy pomocy importu była ograniczona administracyjnie, a próby organizowania sprzedaży dewiz w drodze przetargu, także nie były w pełni otwarte, gdyż czynnikami przetargu obok proponowanej ceny nabycia dewiz były rozmaite parametry uznaniowe. Gospodarka niedoborów (braków) jaka jest rezultatem socjalizmu miała też swoje „uroki”. Permanentne niedobory dawały bardzo silną pozycję pracownikom i producentom względem konsumentów. Pozycja kierownika sklepu mięsnego, taksówkarza (który wskazywał dokąd jest gotów jechać, a w stanie wojennym mógł żyć ze sprzedaży kartek na benzynę w ogóle nie jeżdżąc) i każdego kto cokolwiek wyprodukował była dobra. Nie musiał dbać o jakość, uprzejmość, terminowość. Prowadziło to do systematycznego pogarszania funkcjonalności i jakości wyrobów, zaniku pewnych tradycyjnych polskich towarów o dobrej marce, pogarszania organizacji pracy i wydajności, niskiego rzeczywistego czasu pracy i rozkładu – i tak słabego - etosu pracy. Sztuczny system cen nie dawał żadnych przesłanek planowania w skali kraju – co już przestawało być potrzebne, ale też w skali budżetu, firmy, gospodarstwa domowego. Duża redystrybucja budżetowa, wciąż spora skala dotacji do różnych towarów i usług prowadziły do zatracenia wiedzy o tym co ile naprawdę kosztuje i zapewne pogłębiły efekt szoku po przywróceniu relacji rynkowych. Ruchy cen po urynkowieniu żywności były jednym z czynników stymulowania żywiołowego wzrostu cen i płac – pod koniec 1989 roku budżet korygowano trzykrotnie, a inflacja osiągnęła 50% miesięcznie, 600% w skali rocznej. Załamanie RWPG Osłabienie gospodarcze ZSRR oraz całego bloku komunistycznego było katalizatorem zmian politycznych, jednak jego skutki bezpośrednie były czynnikiem pogarszającym warunki, w których rozpoczynały się przemiany. Istotą wymiany – bo trudno mówić o handlu – Polski z ZSRR był import ropy i gazu po cenach nominalnie odpowiadających cenom światowym, przeliczonym po oficjalnym kursie z dolara na rubla. W zamian Polska eksportowała różne towary, co było przedmiotem umów międzyrządowych. Odbiorca w ZSRR nie miał wyboru co do kierunku zakupów. Czasami wprost nie był zainteresowany poprawą jakości. Szacowano że pozyskanie 1 rubla w tym trybie wymaga zaangażowania około 2000 ówczesnych zł. Pierwszy kurs dolara, który w RWPG-owskiej teorii miał wartość nieco poniżej 1 rb, ustanowiony w styczniu 1990 roku wynosił 9500 zł. W takiej sytuacji ceny surowców kształtowały się na poziomie 1/5 cen światowych. W dodatku funkcjonował mechanizm wprowadzania ich zmian z opóźnieniem. W 1990 roku ZSRR uznał – wbrew uzgodnieniom poczynionym na ostatniej sesji RWPG na której skłaniano się do stopniowego wychodzenia z barteru i rubla transferowego - że dalsza wymiana barterowa jest możliwa, ale nie dotyczy to gazu i ropy. Kraje RWPG miały odtąd kupować ją za dewizy. W przypadku Polski oznaczało to konieczność wydatkowania około 3 mld dolarów rocznie na zakup tych surowców (przy ok. 8 mld $ eksportu). W 1990 roku nałożyło się to na wzrost cen spowodowany wojną z Irakiem. Tak więc gospodarka musiała przeznaczać omal 40% dotychczasowego eksportu na zakupy realizowane do tej pory na innych zasadach. Równocześnie towary zbywane do ZSRR były opłacane w rublach, niewymienialnych i za które nie można było nabyć towarów zbywalnych na rynku krajowym. W tej sytuacji eksport do ZSRR szedł rozpędem, krajowe przedsiębiorstwa państwowe za wszelka cenę chciały wyekspediować towary, za które przedtem ZSRR płacił Polsce ropą i gazem, i robiły to. Teraz Rząd musiał martwić się jak im za nie zapłacić, nie otrzymując równoważnego i zbywalnego towaru do sprzedania na polskim rynku. Ten stan nie mógł trwać długo i eksport ten musiał ustać, gdyż oznaczał w praktyce subsydiowanie ZSRR. Była to utrata około 100 tys. miejsc pracy (bezpośrednio). Gospodarka musiała wykonać wielki wysiłek eksportowy, jednak wkrótce ustały rozmaite przerwy w dostawach ropy z ZSRR (rzeczywiste lub pozorowane strajki, awarie itp). Splot tych wydarzeń jest natomiast do dzisiaj fałszywym „dowodem” zerwania handlu ze Wschodem z powodów rzekomo ideologicznych. Pułapka demograficzna sytemu emerytalnego Powszechność sytemu emerytalnego oraz sytuacja demograficzna jest okolicznością znaczącą dla polityki gospodarczej i zakresu redystrybucji produktu krajowego. Od dłuższego czasu w Polsce (podobnie jak w większości krajów Europy Zachodniej) proporcja pomiędzy liczbą osób opłacających składki do systemu emerytalno – rentowego, a liczbą rencistów i emerytów pogarsza się systematycznie. Od dłuższego czasu jest to mniej niż 2 : 1. Źródłem tych zmian jest kilka sumujących się czynników: stały wiek emerytalny, zwiększanie się czasu trwania życia i zmniejszanie się przyrostu naturalnego. Na stan systemu nakładają się trzy dodatkowe okoliczności: stosunkowo liczne grupy osób uprawnionych do przechodzenia na emeryturę wcześniej niż w wieku ustawowym, pomimo opłacania zwykłych składek; panująca przez długi okres - stopniowo ograniczana - łatwość uzyskania uprawnień rentowych oraz brak wpływów lub zmniejszone wpływy składkowe od osób zatrudnionych w „trudnych” sektorach – np w górnictwie. Część „wiejska” systemu emerytalno – rentowego z założenia finansowana jest ze składek tylko symbolicznie. Gdy tworzono ten system w latach 70. zakładano pokrycie składkami 1/3 wydatków, w praktyce jest to kilka procent, a ponad 90% stanowi obciążenie budżetu państwa. Dług zewnętrzny U progu przemian Polska nie obsługiwała długów. Jednym z zadań było podjęcie negocjacji z państwowymi oraz prywatnymi wierzycielami i doprowadzenie do anulowania części zadłużenia oraz podjęcie spłat. Brak wiarygodności finansowej państwa uniemożliwiał otrzymywanie kredytów oraz zagrażał bezpieczeństwo handlu, w zasadzie wykluczał poważniejszą współpracę międzynarodową w zakresie inwestycji. Zacofanie Po 44 latach praktyk socjalistycznych poziom życia stał się drastycznie niższy od poziomu życia w krajach które znajdowały się przed II wojną światową na analogicznym poziomie (Polska - Hiszpania, Czechosłowacja i Węgry - Austria). Produkt krajowy na mieszkańca jest w tych krajach dwu do czterokrotnie niższy niż w wymienionych odpowiednikach, których poziom w 1938 roku był zbliżony. Relacja pomiędzy Polską, a jej sąsiadem - Niemcami wynosi natomiast około 1 : 10. Kraje postkomunistyczne były wyjątkowo zapóźnione w konsumpcji indywidualnej. Natomiast ogólna sytuacja gospodarcza powoduje trudności w utrzymaniu konsumpcji zbiorowej na poziomie i w zakresie do jakiego przywykli ludzie. Gospodarkę Polski cechowała niska konkurencyjność, słaba kultura zarzadzania, wydajność pracy na poziomie 20% gospodarki USA. Dystans do krajów Europy Zachodniej był historycznie bezprecedensowy, proporcja PKB na osobę była gorsza niż bezpośrednio przed I Wojną Światową dla w ogół biednych - dla zaborców peryferyjnych - terenach Polski czasu rozbiorów. Wymienione aspekty warte są pewnej uwagi wobec powszechnej niewiedzy na temat wymiernych efektów socjalizmu. Spektakularne aspekty kryzysu 1989/90 przyczyniły się zapewne do zgody wokół Planu Balcerowicza i wprowadzenia radykalnych zmian ekonomicznych. Takie działanie okazało się rozwiązaniem dobrym, lepszym od rozmaitych pomysłów na stopniowanie reform, którym uległy kraje bogatsze, w których socjalizm nie doznawał gwałtownej klęski, w których nie szalała inflacja, a gospodarka niedoborów była dokuczliwa, ale wciąż nie było widać katastrofy. Jednak to, że początek reform to zarazem zażegnanie intensywnego kryzysu, przysłoniło nieco szerszą perspektywę: obraz zacofania i narastającego dystansu do Europy Zachodniej, które były skutkami PRLu w wymiarze ekonomicznym i szerzej cywilizacyjnym. Terapia szokowa przełomu 1989/1990 bywa więc postrzegana przez opinię publiczną raczej jako doraźny ruch - wyprowadzenie kraju z kryzysu, niż jako początek dłuższej pracy nad odrobieniem cywilizacyjnych zapóźnień. Równie wymowne są dane dotyczące struktury wytwarzania PKB i zatrudnienia. Poniższy wykres ilustruje jeden z parametrów – zatrudnienie w rolnictwie. Łatwo zauważyć, że gdy załamał się trend wielkich inwestycji (na wykresie dane GUS o poziomie akumulacji dochodu narodowego) w połowie lat 70, nastąpiło zahamowanie stałej – trwającej także w okresie międzywojennym – tendencji zmniejszania zatrudnienia w rolnictwie w tempie około 1% rocznie i stabilizacja tego zatrudnienia na poziomie rzędu 30%. Tymczasem udział rolnictwa w wytwarzaniu PKB wynosił już tylko 7% (dziś ok. 4%). Rozmaite jawne i ukryte dotacje do rolnictwa i wsi ukrywały te dysproporcję i nie ujawniała się ona w poziomie dochodów rolników. Urynkowienie żywności spowodowało najpierw znaczne podwyżki cen, ale rychło doszło do rynkowej wyceny produkcji rolnej, która przy takiej wydajności, przyniosła spadek dochodów na wsi i do dziś trwające konflikty wokół rolnictwa. Zróżnicowanie produktu krajowego brutto Polski, USA, Irlandii i krajów sąsiednich pokazuje skalę naszej gospodarki na tle tych krajów. PKB zależy oczywiście od liczby ludzi, czasu i wydajności ich pracy. Od globalnego PKB zależy potencjał i znaczenie państwa oraz możliwość rozwiązywania wielu kwestii, w tym np uzbrojenia, realizacji wielkich przedsięwzięć w rodzaju programów kosmicznych itp. PKB mld $ (gus) Wielkość PKB charakteryzuje też siłę nabywczą rynku. W tym kontekście warto zauważyć wielkość PKB Rosji. Nie powinno to nikogo zniechęcać do poszukiwania możliwości zbytu w Rosji polskich towarów, ale też warto uświadomić sobie realną skalę możliwości jaką rynek ten daje w porównaniu z krajami może mniejszymi, za to bogatszymi. O poziomie życia decyduje jednak PKB na osobę. Zwłaszcza możliwości wyposażenia szpitali, sprowadzenia lekarstw, wyjazdów zagranicznych itp zależą od tego parametru. PKB $/osobę (gus) Mniej ściśle zależy od niego możliwość budowy dróg, gdyż tu istotnym jest także gęstość zaludnienia. PKB na osobę zależy wprost od rocznego czasu pracy i wydajności pracy. Jest to przybliżona, niepełna, ale najprostsza miara średniego efektu rocznej pracy każdego z nas, tego co ona jest warta gdy trzeba coś kupić po cenach jakie panują w świecie. Faktyczne zróżnicowanie poziomu życia i jego jakość lepiej odzwierciedla PKB na osobę mierzony siła nabywczą waluty w ocenianym kraju (co można kupić za 1 $ w danym kraju). Tak mierzony PKB w najbogatszych państwach ma więc wartość nieco niższą niż nominalny, a w krajach biedniejszych – istotnie wyższą. Dla Polski współczynnik ten powoduje – w przybliżeniu - podwojenie PKB. Tak więc dopiero poniższy wykres pokazuje realną rozpiętość poziomu życia w Polsce, u naszych sąsiadów i w USA oraz Irlandii, a także skalę zmian w interesującej nas dekadzie. Widoczne są: ucieczka USA od Niemiec, imponujący wzrost w Irlandii, dobra dynamika w Polsce i zmniejszanie jej dystansu do bliskich nam krajów Europy Środkowej. PKB mierzony siłą nabywczą - $/os (GUS) PKB jest oczywiście czynnikiem decydującym o poziomie życia – zarówno konsumpcji indywidualnej, jak też jakości usług publicznych świadczonych przez państwo – od bezpieczeństwa, poprzez infrastrukturę, po opiekę społeczną. W biedniejszym kraju wiele usług i niektóre towary są tańsze, dlatego rozpiętość poziomu życia korygujemy siłą nabywczą pieniądza. W debacie o jakości życia porusza się wiele jego aspektów innych niż produkt krajowy. Dostępność i jakość usług publicznych – zwłaszcza zdrowotnych i edukacji, poczucie bezpieczeństwa, zakres wolności osobistej, mogą być rozmaite w krajach o podobnym PKB na osobę. Na tym tle możliwych jest wiele porównań i czasami kwestionuje się przydatność PKB jako uniwersalnej miary. Jednak zakres możliwego wyboru dokonywanego przez społeczeństwo (lub władze okupacyjne, autorytarne czy totalitarne) będzie zawsze uzależniony od warunków ekonomicznych, chociaż zarówno bogaci jak i biedniejsi mogą dokonywać wyborów lepszych lub gorszych co do organizacji życia społecznego i państwowego. W praktyce jednak rozbieżności pomiędzy rankingami PKB, a innymi próbami szeregowania jakości życia są niewielkie. 3 Przemiany i ich skuteczność Terapia szokowa Tak zwykło się nazywać zasadnicze zmiany wprowadzone na przełomie 1989 i 1990 roku. Jesienią 1989 roku rząd Mazowieckiego dokonał dwu kolejnych zmian ustawy budżetowej oraz przygotował budżet na 1990 rok. Wyeliminowana została większość subwencji podmiotowych (do firm) i przedmiotowych (do cen towarów i usług), radykalnie ograniczono wszelkie ulgi podatkowe. Nastąpiło też ujednolicenie stawek podatku dochodowego oraz podwyższenie podstawowej stawki podatku obrotowego. Jednak nadal pozostawały poza podatkiem obrotowym dobra podstawowe - żywność, część odzieży i środki produkcji dla rolnictwa. Podjęto przygotowanie wprowadzenia jednolitego podatku dochodowego od osób fizycznych, który wszedł w życie dopiero 1stycznia 1992 roku oraz podatku od wartości dodanej (VAT), który wprowadzony został latem 1993 roku zastępując wielofazowy podatek obrotowy. Na początku 1990 roku wprowadzono wymienialność złotego z pewnymi ograniczeniami. Każda osoba prywatna i każda firma otrzymała prawo zakupu dewiz na zakup towarów i usług. Każdy eksporter został zobowiązany do odsprzedania bankowi uzyskanych dewiz. Dopuszczono obrót dewizami przez banki i kantory prywatne. Jednak w odróżnieniu od znanej w 1989 roku sytuacji w której kurs oficjalny pozostawał do prywatnego - teoretycznie nielegalnego (tak zwanego czarnorynkowego) w stosunku 1:4, różnice kursowe począwszy od stycznia 1990 roku pozostawały w granicach kilku, najwyżej kilkunastu procent. Osoby prywatne utrzymały prawo do posiadania kont dewizowych w kraju. Ograniczone natomiast pozostawały transfery dewizowe o charakterze inwestycyjnym. Od 1991 roku firmy zagraniczne uzyskały prawo transferu zysku pod warunkiem rozliczenia należności podatkowych. Dopiero pod koniec dekady wprowadzono praktycznie pełną wymienialność złotego i swobodę transferu z rzeczywiści nielicznymi wyjątkami. W 1990 roku umocniono także pozycję Urzędu Antymonopolowego oraz wzmocniono konkurencję poprzez częściowe i ograniczone w czasie zawieszenie ceł. Konkurencja zagraniczna doprowadziła do zahamowania wzrostu cen, równocześnie spowodowała bardzo poważny wzrost importu i stała się przyczyną trudności wielu firm nie nawykłych do twardej walki konkurencyjnej. Istotą programu - obok sanacji budżetu i deregulacji - była polityka pieniężna i dochodowa. Umocniony został mechanizm kontroli wzrostu płac - zaostrzone działanie podatku od wzrostu wynagrodzeń - tak zwanego potocznie "popiwku". Jego istotą było obciążenie zysku przedsiębiorstwa w przypadku dokonania podwyżek wynagrodzeń pracowników ponad ustalaną comiesięcznie procentową normę. Norma ta ustalana była jako ułamek faktycznego przyrostu cen ogółu towarów i usług. W pierwszych miesiącach 1990 roku, a więc w okresie gwałtownego wzrostu cen w wyniku ich uwolnienia i zniesienia subwencji stosowano współczynnik potem stosowany był współczynnik a w połowie dekady państwowa kontrola płac poza sferą budżetową została zasadniczo zlikwidowana, z tym że firmy korzystające z py przeprowadzono już w okresie komunistycznym, zanotowały w 1990 roku spadek produkcji, który wynosił 9%, a w 1991 już 19%. Kraje które nie wprowadziły w roku 1990 poważniejszych zmian do swych systemów gospodarczych - Rumunia i Bułgaria doznały spadku produkcji w 1990 o 19% i 13%, a w 1991 o 14% i 22%. Gdy uwzględnić okres dwuroczny i porównać produkcję 1991 i 1989 roku to spadek we wszystkich tych krajach rózni się niewiele - od 26% na Węgrzech, 27% w Czechosłowacji - a wiec krajach bogatszych, do 31% w Rumunii, 32% w Bułgarii oraz 33% w Polsce. Znamienne, że w Finlandii recesja wiąże się ze wzrostem bezrobocia z 5% do 13%, podczas gdy w Polsce następuje ujawnienie bezrobocia ukrytego oraz bezrobocie wywołane recesją, a jego wskaźnik jak na razie wynosił w porównywalnym oakupy indywidualne dokonywane przez obcokrajowców za dewizy wymieniane w kraju) równoważyły bilans handlowy. Znamienne były korekty struktury dochodów. O ile rok 1990 był okresem spadku konsumpcji indywidualnej i zbiorowej, to w 1991 roku pomimo spadku produkcji nastąpił wzrost dochodów realnych o 3%. Tendencja przyrostu przeciętnych jawiskiem towarzyszącym przemianom jest bezrobocie, a więc wykluczenie znaczącej części społeczeństwa z uczestnictwa w życiu gospodarczym i różnicowanie poziomu życia, stosownie do perspektyw zatrudnienia. W kraju zmieniającym struktu Wzrost i zatrudnienie w przemyśle. Dane GUS opracowane przez McKinsey Global Institute. Jednak zdrowe procesy modernizacji mają swoje skutki. Całej dekadzie towarzyszył szybki wzrost w przemyśle. Skutki zmian własnościowych i strukturalnych, lepszej organizacji pracy oraz inwestycji wprowadzających nowe technologie owocowały około 9% wzrostem wydajności pracy w przemyśle. Jednak przyrost produkcji wynosił tylko 8%. Z roku na rok zmniejszało się zatrudnienie o około 1%. Dodajmy, że istotny jest nie tylko bilans zatrudnienia w całym przemyśle. Są przecież gałęzie przemysłu, które dokonały redukcji zatrudnienia znacznie większej, jak na przykład górnictwo. Redukcja ta i tak była nie dość dynamiczna, gdy spojrzeć na nią z punktu widzenia potrzeb wzrostu wydajności połączonej ze zmniejszaniem wydobycia, poniechaniem nieopłacalnego eksportu i doprowadzenia przemysłu wydobywczego do elementarnej sprawności ekonomicznej. Do tego dochodzi konieczny odpływ pracujących w rolnictwie, który w ostatnich pięciu latach wynosił około 6%. Jest on mniej widoczny, gdyż wielu ludzi pozostaje ze swymi gospodarstwami, chociaż osiągany przychód jest poniżej minimum socjalnego. Za to wzrost zatrudnienia w usługach wynosił około 5%. Zatrudnienie w gospodarce. Skala: USA w 1996 roku = 100. Analiza danych GUS przez McKinsey Global Institute Dlatego cała gospodarka miała lepszą dynamikę. Średnio w całej gospodarce w latach 1992 – 1998 sytuacja była o tyle lepsza, że wydajność rosła o 5%, a PKB o 6%, a więc zatrudnienie rosło o 1%, bezrobocie zmniejszało się lub było stabilne, aż do czasu, gdy tempo wzrostu PKB obniżyło się do 5 i mniej procent. Zważywszy wchodzenie na rynek pracy wyżu demograficznego, ograniczanie bezrobocia byłoby zagwarantowane przy stałym wzroście 6 lub więcej procent. Jest to kolejny argument wskazujący na znaczenia tempa wzrostu – i to w długim horyzoncie czasowym – dla utrzymania równowagi społecznej. Problem możliwego wpływu polityki państwa na tempo wzrostu gopodarczego nie jest ani kwestią teoretyczną, ani przedmiotem ambicji liderów zmian, ale tyleż racji stanu, co warunkiem poziomu życia i pokoju wewnętrznego. 5 Czynniki wzrostu Pytania fundamentalne Czemu jedne narody, czasem wręcz pozbawione naturalnych bogactw, okazują się bogatsze, niż te, których ziemia zawiera wszystkie pierwiastki tablicy Mendelejewa - tak jak Szwajcarzy są bogatsi od Rosjan? Czemu produkt krajowy i średni poziom życia ludzi w dwu krajach - Argentynie i USA różnią dziś tak bardzo, skoro u progu stulecia były na podobnym poziomie rozwoju i to nie Argentyna, ale właśnie bogatsze dziś USA ponosiły koszty dwu wojen światowych? Próby poszukiwania odpowiedzi w religii okazały się - przynajmniej częściowo - zawodne. Nie mają monopolu na bogactwo protestanci. Katolicka Bawaria jest najbogatszym landem Niemiec, wzrost gospodarczy w katolickiej Irlandii był także godny pozazdroszczenia, a Japonia, Taiwan, Honkkong, czy Korea Północna nie są w ogóle krajami tradycji chrześcijańskiej. Poszukiwania odpowiedzi w historii i teraźniejszości wskazują na fundamentalną rolę reguł współpracy pomiędzy ludźmi, wolności wymiany, swobody zawierania i pewności dotrzymywania umów. Stabilność i bezpieczeństwo - ludzi i ich oszczędności - są tym co decyduje o wyborze, gdzie zdeponować dorobek swój i przodków, ulokować kapitał, zbudować fabrykę lub założyć bank. Mieszkańcy takiego kraju znajdują dzięki temu lepszą pracę na miejscu. Poszukiwanie lepszej przyszłości nie skłania ich do emigracji. Państwo ma szansę robić dobrze to, co do niego należy - utrzymać sądy, policje i armię, rozwinąć edukację, budować drogi i wreszcie pomóc tym, którzy są niezdolni do utrzymania się. Niepewność reguł gry, nietolerancja, brak szacunku dla przedsiębiorczości, oszczędności i dorobku, zbyt duże i zmienne podatki to prosta zachęta do eksportu kapitału i emigracji ludzi zdolnych lub przynajmniej skłonnych do ryzyka w imię lepszej przyszłości. Kapitał istniejący w punkcie wyjścia ma więc znaczenie względne. Można odrobić jego brak, ale także łatwo doprowadzić do jego zmniejszenia i utraty. Teoria i praktyka konwergencji Zgodnie z zasadą konwergencji kapitał powinien napływać do krajów uboższych, gdzie jest nadwyżka rąk do pracy i niedobór kapitału, a proporcje pomiędzy kapitałem i pracą w różnych krajach powinny wyrównywać się. Kraje o niskim poziomie PKB powinna więc cechować wyższa stopa wzrostu. Powyższy i kolejny rysunek zaczerpnięto z: Michael Burda, Charles Wyplosz, Makroekonomia. Analiza statystyczna nie potwierdza uniwersalnego działania tej zasady. Okazuje się ona zgodna z doświadczeniem dla krajów bogatszych (np w kręgu OECD), natomiast kraje uboższe znalazły się w pułapce ubóstwa – niskiemu PKB towarzyszy niska stopa wzrostu. Fenomen ten daje się wyjaśnić poprzez wprowadzenie do analizy obok kapitału, pracy i postępu technicznego składnika rozwoju kapitału ludzkiego a więc edukacji, szkolenia i doświadczenia nabywanego w trakcie pracy. Jeżeli tak, to kraje lub regiony uboższe, które albo zaniedbują edukację, albo w których pracownicy nie mają okazji nabyć doświadczenia i wykształcić obyczaju pracy, nie przyciągają kapitału, pomimo - jego teoretycznie tam właśnie - wysokiej produktywności. Spoglądając na problem bardziej praktycznie, można zauważyć, że przedsiębiorca jest generalnie zainteresowany niskimi kosztami pracy, ale jednak woli pracownika droższego, ale już wykwalifikowanego. Nie chce ponosić trudnych do oszacowania zawczasu kosztów adaptacji pracowników i ryzykować konsekwencji ich niskich kwalifikacji. W rezultacie obszary zacofane, bez tradycji przemysłowej, nawet przy pewnym wysiłku edukacyjnym, nie mają szans na inwestycje. Ludzie – którzy chcą i mają kwalifikacje - przenoszą się tam, gdzie łatwiej o pracę (migracja zarobkowa). Przeciętne kwalifikacje pracowników w regionach trudnych wcale nie rosną. W przypadku Polski w pierwszej dekadzie przemian, można było uważać, że następuje konwergencja. U progu przemian Polska miała najniższy PKB wśród krajów grupy Wyszehradzkiej. Po upadku socjalizmu miała najpłytszą i najkrótszą recesję i osiągała systematycznie wyższą od Czech, Słowacji i Węgier stopę wzrostu. Zmniejszył się dystans pomiędzy UE i Polską, a także pomiędzy Czechami, Węgrami i Słowacją a Polską. W ostatnich dwu latach (2001 i 2002) jest inaczej. Pomimo nadal wyższego PKB na głowę, kraje te miały wyższe roczne stopy wzrostu, a dorobek Czech i Węgier w zakresie inwestycji bezpośrednich wyraża się dwu do trzykrotnie większą kwotą (na mieszkańca) niż w Polsce. Do niedawna pozostawaliśmy poza pułapką – jak na stosunki światowe to oczywiście względnego – ubóstwa. Dziś już tak pewnej odpowiedzi udzielić nie można, a jeżeli spojrzeć na problem przez pryzmat regionalny, to odpowiedź jest jednoznacznie negatywna. W kilku regionach Polski utrwala się wysokie bezrobocie i niska stopa wzrostu. Dotyczy to części Pomorza i Pomorza Zachodniego (dawne Słupskie i Koszalińskie), Warmii i Mazur oraz Ziemi Lubuskiej, a więc terenów, w których niegdyś dominowały PGRy. W dodatku postępuje coraz większa centralizacja życia gospodarczego. Dynamika rozwoju poza stolicą jest wyraźnie słabsza. Metropolie polskie – poza Warszawą - nie stają się lokalnymi biegunami wzrostu. O ile można uznać, że procesy urbanizacyjne w Polsce są naturalne a nawet, że biegną wolniej niż można się tego było spodziewać, to pogłębianie się różnic wewnętrznych pomiędzy regionami i centralizacja są zjawiskami, które nie mogą pozostać bez reakcji. ZA: Rzeczpospolita, 26-27 stycznia, B. Wyżnikiewicz Oznacza to, że obok poprawy ogólnych warunków dla przedsiębiorców, nie można rezygnować z dodatkowych środków umożliwiających efektywne konkurowanie o kapitał i inwestycje bezpośrednie, a także polityki regionalnej, forsującej rozwój regionów popadających w zacofanie. Środków stosowanych równolegle z poprawą edukacji i szkoleniem. Kapitał spotyka się z pracą tworząc wzrost, ale dla polityki państwa nie jest obojętne, gdzie to spotkanie ma miejsce: w kraju czy zagranicą. Trudno jest też pogodzić się z istnieniem regionów, w których do tego spotkania dochodzi wyjątkowo rzadko. Polityka wzrostu Tak więc warunki konwergencji obejmują wiele kwestii, na ogół dosć oczywistych. Najważniejszym czynnikiem wzrostu jest oczywiście zakres inicjatywy oraz swobody działania przedsiębiorcy. Nie chodzi tu tylko o uwarunkowania prawne - sferę regulacji, ale także kulturowe i społeczne - gotowość do usamodzielniania się. Polska nie jest już prymusem wśród krajów Europy Środkowej i Wschodniej w skali obecności inicjatywy prywatnej. Na 1000 mieszkańców naszej części Europy przypada średnio 31 przedsiębiorstw. W Unii Europejskiej jest ich 41, w Polsce - 30. Tymczasem w Czechach, kraju w którym w erze socjalizmu sektor prywatny wytwarzał najniższy - poza ZSRR - odsetek produktu krajowego, wskaźnik ten wynosi ponad 68, a na Węgrzech omal 51. Nieznacznie wyprzedza nas Słowacja, Słowenia i Bułgaria. W dodatku Polskie firmy są raczej słabo doinwestowane, co oznacza między innymi, że właściciele wciąż nie maja warunków, nie potrafią albo nie chcą traktować swych przedsięwzięć bardziej długofalowo. Reguły gry - ustalone w systemie prawa - są czynnikiem bardzo istotnym, ale nie tylko one kształtują organizację wymiany towarów i usług, jakość pracy i pewność oszczędzania. Istotnym jest rzeczywiste funkcjonowanie prawa, w miarę powszechna jego znajomość i akceptacja oraz zdolność państwa do jego egzekwowania. W istocie Lazurowe Wybrzeże i Korsyka, podobnie jak Północne Włochy i Sycylia od dłuższego czasu pozostają pod rządami identycznego prawa, oraz leżą w tym samym obszarze celnym i walutowym, a rozpiętość ekonomiczna w obrębie każdej z tych par pozostaje znaczna i to pomimo wielu wysiłków polityczno - gopodarczych. Po tych wstępnych zastrzeżeniach można i trzeba mówić o barierach prawnych i finansowych wzrostu gospodarczego w Polsce. Część z nich ma charakter wtórny, nie będzie ich łatwo usunąć bez usunięcia przyczyn pierwotnych. Na przykład: jak długo trwa wiara w omnipotencję państwa trudno ograniczać koncesje i zmniejszać podatki. Trzeba też pamiętać, że nie są to bariery wyłączne. Dla porządku wymienię też inne ważne bariery: 1) przeciętnie biorąc niski poziom wykształcenia, 2) stan infrastruktury, 3) struktura agrarna - ściślej wielkość zatrudnienia w rolnictwie, a także 4) za duży udział sektora publicznego w wytwarzaniu PKB (zaniedbanie prywatyzacji). Osobnym, a jeszcze gorszym problemem jest: 5) patronat polityczny nad różnymi sektorami lub firmami - niekoniecznie bezprawny. Daje on firmom parasol, który uwalnia od dbałości o organizację, obniżanie kosztów, rynek i nabywcę, a skierowuje uwagę zarządzających na szukanie protekcji w zamian za pomoc politykom. To najgroźniejsza forma nieuczciwej konkurencji, która grozi italianizacją: korumpuje politykę i hamuje wzrost gospodarczy. W związku z tym tematykę prawną należałoby rozpatrywać nie tylko poprzez pryzmat bezpośrednich przeszkód jakie konkretne regulacje stwarzają w rozwoju i efektywnym prowadzeniu przedsiębiorstw. Prawo ma bowiem wpływ na zakres uznaniowości decyzji administracji rządowej i gminnej, a więc możliwość korupcji, a także na tempo działania administracji i przewidywalność jej decyzji. W sytuacji gdy jakiekolwiek reformowanie finasów publicznych nie daje wielkiego pola manewru w zakresie obniżenia podatków uproszczenia systemowe (podatkowe i inne) oraz poparwa innych warunków nabierają jeszcze więskzego znaczenia. Wobec wyczerpania rezerw prostych w reformowaniu kraju, coraz więskzego znaczenia nabiera okiełznanie ekonomiczne trudnych sektrów – zwłaszcza górnictwa, hutnictwa, kolei i eneregetyki, które pochłaniaja znaczące środki budżetu i innych podmiotów gospodarczych (górnictwo, hutnictwo) lub uprawiają woluntaryzm inwetycyjny na skalę przypominajacą stare „dobre czasy” epoki Gierka (do połowy lat 90. hutnictwo, nadal energetyka). Edukacja Wbrew jeszcze żywym mitom o dorobku edukacyjnym lat 1945 do 1989 liczba Polaków z wyższym wykształceniem w 1989 roku była bardzo niska - około 7% i wzrosła w ostatnich latach do 9%. W latach 1990 - 1999 szkoły wyższe zwiększały nabór na studia do wielkości przedtem w Polsce nieznanej. Jednak uczelnie wyczerpały rezerwy proste i wzrost ten ustał. Reformy niższych szczebli edukacji były odkładane, a w końcu gdy pojawiły się konkretne zmiany, zanim je wdrożono dochodzi do ich wycofywania (zwłaszcza zewnętrzna ocena szkoły poprzez egzaminy państwowe, ograniczenia liczby szkół zawodowych i techników kształcących w wąskich specjalnościach o wątpliwej przydatności na rynku pracy). Tymczasem w dłuższym horyzoncie czasowym od kwalifikacji - także ogólnych - zależeć będzie rodzaj pracy lokowanej w Polsce a nade wszystko zdolność pracowników i przedsiębiorców do mobilności zawodowej koniecznej przy szybkich zmianach strukturalnych. Znany jest fakt, że najniżej kwalifikowani pracownicy zasilają szeregi bezrobotnych. Mniej znany jest fakt, że spośród osób prowadzących działalność gospodarczą na własny rachunek przed 1990 rokiem, drobni przedsiębiorcy z wykształceniem zasadniczym zawodowym najczęściej padali ofiarą rosnącej konkurencji. 6 Perspektywa wzrostu gospodarczego w Polsce Tempo wzrostu PKB ma dla Polski – jak już wielokrotnie wskazano – wymiar strategiczny. Od tempa wzrostu PKB zależy, jak dotkliwym obciążeniem będzie dług zagraniczny, którego spłaty rozłożone są do 2024 roku oraz dług wewnętrzny a także czy Polska sprosta zobowiązaniom wobec emerytów obecnych i przyszłych. Jeżeli podwoimy PKB to procentowy udział, a więc realna dotkliwość dla budżetu każdego rodzaju długu zmniejszy się, jeżeli wzrost będzie powolny lub zerowy, to długi będą ciężarem względnie większym, obciążą budżet i gospodarkę, spowodują, że wzrost będzie jeszcze mniejszy i pętla zaciśnie się. Od tempa PKB zależy wreszcie wyrównanie różnic z Europą Zachodnią, odrobienie zapóźnień i usunięcie oczywistych napięć społecznym i politycznych, jakie towarzyszą sąsiedztwu krajów o znacząco różnym poziomie życia. Tak jak w przeszłości bliskiej i dalekiej niezdolność do przyswojenia zmian ustrojowych, nowych pomysłów na organizację współdziałania ludzi, była przyczyną narastania dystansu pomiędzy Polską a Zachodnia Europą, tak dzisiaj od utrzymania – ale w dłuższym horyzoncie czasowym – dobrego tempa wzrostu zależy, czy poziom dochodów i jakość życia właściwy średnim krajom Europy Zachodniej będzie perspektywą współczesnego pokolenia, nadzieją dla następnego, czy też niejasną perspektywą końca stulecia. Wykres obrazuje tempo wyrównywania dystansu Polski do krajów UE przy teoretycznym założeniu że tempo wzrostu krajów UE to około 3% rocznie. Linia niebieska to średni PKB krajów UE, żółta – poziom krajów członkowskich o najniższym PKB. Łatwo zauważyć jak różne są perspektywy Polski (linie czerwone) zależnie od tempa wzrostu. Pierwszy wariant oznacza, że druga połowa XX wieku – czas PRL – był epizodem oddalającym ekonomicznie Polskę od Zachodu, a ostatnia dekada XX wieku początkiem powrotu do historycznej normalności, w której Polska nie była, co prawda najbogatszym krajem Europy, ale też jej dystans do czołówki mieścił się w przyzwoitych granicach. Ostatni wariant byłby pozagrobowym zwycięstwem Jałty w wymiarze przynajmniej ekonomicznym. Czas PRL okazałby się trwałym usunięciem Polski poza grono rozwiniętych krajów świata, a miniona dekada epizodem, który nie wywarł znaczącego wpływu na geografię gospodarczą Europy.

1. Polska polityka zagraniczna po 1989 roku: w odpowiedzi na globalne zmiany Krzysztof Szczerski. Polska odzyskała możliwość suwerennego kształtowania kierunków swojej polityki zagranicznej

Download Free PDFDownload Free PDFMichał SnarskiThis PaperA short summary of this paper37 Full PDFs related to this paper

Bezpośrednio po przełomie 1989 r. wydawało się, że partie lewicowe kojarzone z komunizmem nigdy już nie zdobędą w Polsce mocnej pozycji. Tymczasem komitet wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD, będącego koalicją lewicowych ugrupowań politycznych, m.in. największego – SdRP) wraz z Polskim Stronnictwem Ludowym odniósł
„Rewolucja chleba” w 1989 r. wymusiła na , władzy jordańskiej przeprowadzenie gruntownych reform ^polityczno-gospodarczych i demokratycznych. Eksperci i anali­ tycy zwyklyiazywać je „przemianami demokratycznymi”, „ot warciempol i tycznym i demokratycznym” albo „doświadczeniem-demokratycznym”. W artykule niniej­ szym zamierzam prześledać zmiany, które nastąpiły w Jordanii zwłaszcza po 1989 r. Zmiana-systemu niedemokratycznego na demokratyczny może się bowiem dokonać ■ ' na różne sposoby: ; - ^ 1) poprzez ingerencję z zewnątrz (jest to sposób powszechny, w świecie arabskim), 2) pod naciskiem silnej opozycji przez osłabianie rządu i doprowadzenie do jego , upadku, '■■ v: : ; 1 ■ Odpowiedź na to pytanie wymaga wskazania natury jordańskiej monarchii. Wiele o cechach tego systemu można dowiedzieć się z konstytucj i jordańskiej4, ale wiedza ta nie wystarczy w kontekście analizy procesu przejścia od totalitaryzmu do demokracji w ramach istniejącego systemu. Wymaga to - dodatkowo - przestudio­ wania, dziedzictwa politycznego rodziny królewskiej oraz jej otwartości na przemia­ ny demokratyczne. Rodzina ta była przecież ińicjatorem demokratyzacji Jordanii. : I Chodzi o to, że uchwala się prawo wyborcze w celu kontrolowania przez władze wyborów, J ’ i -1 S. P. H u n t i n g to n , Trzecia fa la demokratyzacji. Warszawa 1995, s. 208. The Constitution o f The Hashemite Kingdom o f Jordan, 1 I 1952, PRZEMIANY POLITYCZNE I GOSPODARCZE W JORDANII PO 1989 R 55 Ustawa Zasadnicza (konstytucja jordańska) z 1952 r. określa organizację pań* stwa i wyznacza podstawowe zadania państwa oraz sposoby jego działania, a także prawa jednostki i ich obowiązki. Jordańskie Królestwo Haszymidzkie jest dziedziczną monarchią konstytucyj­ ną, władzę ustawodawczą sprawuje 2-izbowe Zgromadzenie Narodowe5. Natomiast władzę wykonawczą sprawuje król poprzez mianowanego przez siebie premiera. Zgodnie z konstytucją król posiada władzę absolutną. Jest głową państwa, głównym" dowódcą sił zbrojnych, rozwiązuj e parlament, rozpisuj e wybory, mianuje i odwołuje premiera, ma absolutny immunitet i nie podlega sądowi jordańskiemu. Ma również prawo do amnestii dzięki ustawie uchwalonej przez parlament (na jego wniosek)6. v :-: - ■ Takie szerokie uprawnienia dane królowi przez konstytucję czynią go absolut­ nym władcą Jordanii - konstytucją jest właściwie to, co mówi król. Sytuacja taka wynika z Historycznej pozycji rodziny królewskiej jako tej, która na mocy tzw. rewo­ lucji arabskiej z 1916 r. (rewolucji szarifa Husajna) założyła Jordanię na podstawie udzielonej jej legitymacji7. Geneza wydarzeń 1989 r. 16 kwietnia 1989 r. ówczesny premier Jordanii Żajd ar-Rifa’i8 podjął decyzję o pod­ niesieniu cen paliw o 50%. Wielu obserwatorów uważa tę podwyżkę za pośredni po­ wód wybuchu zamieszek w Ma’an na południu Jordanii i w innych miastach, skiero­ wanych przeciwko. polityce rządu. Decyzja rządu była kroplą, która przelała kielichy który już był pełen sprzeczności politycznych, gospodarczych i społecznych wynikają­ cych z uzależnienia Jordanii od Zachodu oraz obowiązującego od wojny czerwcowej w 1967 r. stanu wyjątkowego, powodującego zawieszenie praw obywatelskich i ograniczenie swobód politycznych w zakresie wolności wypowiedzi. Aby obiek­ tywnie opisać sytuację Jordanii w tym okresie, należałoby przeprowadzić analizę na dwóch płaszczyznach: gospodarczej i politycznej. . Gospodarka jordańska należała do jednej z najsłabszych wśród arabskich ze . względu na jej ograniczone możliwości surowcowe. Jordania, w przeciwieństwie do innych państw arabskich, nie ma źródeł ropy naftowej, pozwalających na budowę infrastruktury. Powodowało to uzależnienie gospodarki jordańskiej od krajów arab­ skich eksportujących ropę naftową, zwłaszcza Arabii Saudyjskiej i Iraku. Kraje te przez wiele lat były dla Jordanii źródłem pomocy gospodarczej, rynkiem pracy dla J Izba wyższa parlamentu jest mianowana przez króla, natomiast izba niższa wybierana jest co czterylata. : ‘ Zob.: art. 28-40 Konstytucji, [w:] The Constitution o f The Hashemite Kingdom o f Jordan.,.' 1 M. a s z - S h a r a , At-Tadiriba ad-dirmikratijja Jl-I-Urdun [Demokratyczne doświadczenie w Jordanii], „Al-Mustakbal Al*Arabi Journal" No. 295, s. 184, http:/ I SID=d834059b27821895ac45eab57dc48a43. ■ • ; ;:V- : , ' 1 Zajd ar-Rifa’i byl dwukrotnie premierem Jordanii: 26 maja 1973-13 lipća 1976 oraz 4 kwietnia 1985-27 kwietnia 1989. Byl najdłużej urzędującym premierem. Zob. lista premierów Jordanii w: /topic/list-of-prime-ministers-of-jordan. 56 H A Y SSA M O BEIDAT Jordańczyków oraz odbiorcami jordańskiego eksportu9. W latach'1974-1984 kolejne ; ■ rządy jordańskie zaciągały w bankach zagranicznych kredyty na finansowanie pro­ jektów rozwojowych, co przyczyniało się do w miarę dużego rozwoju gospodarcze­ go i zapewniało stabilizację finansową. Do ówczesnego rozwoju gospodarczego przy­ czyniły się również spore. dochody pracowników jordańskich, pochodzące; z ipracy w krajach Zatoki Perskiej w okresie boomu naftowego10. Tabela 1. Główne ekonomiczne wskaźniki gospodarki Jordanii (przed, reformami w 1989 r.) - J : 1985 1986 , 1987 1988 1989 Wartość nominalna PKB (w-%) .. 3,6 .1 4 .2 . 2 . 7 Realna wartość PKB (w %) ; - l ,l 7,0 2,9 -1,9 -13,4 ; Wartość nominalna PKD p er capita w dinarach" -729 :>■ 802 789 - 780 V : 783 . Realna wartość PKB p er capila w dinarach . 729 751 , Z: 744 703 576 Inflacja (CPI) Konsumencki Indeks Cen 3,0 0,0 • -0,2 6,7 25,7 Rozliczenie bieżące . -16,0 -118,0 -105,5 104,9 ' Handel : : ' v -763,5 .; -594,2 -599,9 -641,0 ; -592,4 Eksport ' ■ - ■ ; ; ; : ' .: 310,9 256,0 ; 315,7 637,6 : Import ' 1074,4 850,2 915,6 1022,5 : 1230,0 Usługi ... ;.. . 346,7 ■ 337,8 279,3 300,7 319,1 , Dochody pracowników Jordanii.. . - - . . :. 402,9 414,5 317,7 V 335,7 358,3 Turystyka -]•. . 204,2 186,3 196,4 230,8 ' 314,6 ; .Bilans — . ' i ■’*;>;. 137,6 51,0 \ 75,9 3 2 ,8 / -212,1 Dochody całkowite 647,1 670,9 676,8 721,3 855,5 Dochody ze źródeł wewnętrznych 459,3 527,2 549,2 593,S ' Kredyty zagraniczne ' ' 187,8 143,2 : 127,6 261,7 Wydatki całkowite . ; 805-7 ■ ■ 981,3 965,9 , 1054,0 1102,3 Wydatki bieżące •. v.. 542,5 ■ 570,5 .. 602,7 669,6 Wartość inwestycji • . . 263,2 • 363,2 384,4 Ogólny bilans -158,6 •289,1 . -332,7 -246,8 • ..Ogólny bilans jako procent PKB -8,1 -13,9 -- -12,7 14,2 '. -10,1 : ; Źródło: Jordan Country Profile, The R oad A head fo r Jordan, Economic Research Forum, Egypt and ■ Institut ileLaM ćditerranee, France, Kair, sierpień2 0 0 5 ,s . 29. : ę j --v " ’ Jordan Country Profile,T h e Road A head fo r Jordan, Economic Research Forum, Egypt and Institut de La Mćditcrranćc, France. Kair. sierpień 2005. - Ibidem. :: . Wi: Tabela 2. Budżet Jordanii w latach 1964/1965-1991 (w min dinarów) : PRZEMIANY POLITYCZNE I GOSPODARCZE W JORDANII PO 1989 R. 5 7 ' W y d a t k i ! ' • Dochody .. r • Deficyt : Rok : - Inwę- ! stycje ' Bieżące S u m a ' Zadłużenie zagraniczne. Z adliite- . nie w e -' : wnętrzne P o ż y c z k i:. zwrotne ' . Pom oc zagra­ niczna Zadhttenfe. wcwnęazne Sum a ^ 1964 9,2 3 4,5 4 3 t7 . 7,0 0 ,0 o „ o • - • 15,4 2 3,8 4 6,2 2,5 •• 1965 ■ 1 1 , 2 35,8 '• 2 .6 - . 0,0 0 ,0 . 15,3 2 6 ,7 - . 4 4 .6 - 2 ,4 -I9 6 0 : 10,4 2 8 ,2 ■ 0 ,0 • 0,0 9,9 23,3 3 5,4 23,5 ■ ■■ 4 4,7 68,2 4,3 0 ,0 0,2 — 4 0,4 25,3 ■ ' 7 0 ,2 ■ 2 , 0 ' 1968 23,3 - ■5 7 ,2 '• ■ 4 .5 - ■ / 0 ,0 • 0,0 4 0,2 26,3 7 1,0 23,2 6 5 ,2 88,4 4,6 8 r4 - 0,6 38,4 32,5 84,5 3,9 - ‘ 1970 21,7 59,0 80,7^ - ■4 ,2 0,4 35,4 3 0,3 7 2,8. 7 ,9 -1971 22,5 .= 60,7 83,2 - 7,9 12,1 0 ,0 ' 35,4 35,8 91,2 8,0 1972 31,0 7 0 , 5 . . 101,5 8,5 5,0 0 ,( 4 4 ,5 42 ,6 0 ,8 -1973 40,9 119,5 ; 11,4 - 10,8 0 ,0 > 4 5 ,6 * 4 6 , 2 ; . : . 114,0 -1974 ■4 3 ,0 ■ ■ ■ 103,6 146,6 - : 9,0 0,1 58,8- • 148,9 2 ,3 ' . 1975 ■7 9 ,2 ■ 125,7 2 0 4 ,9 ■ 16,2 13,1 0 ,0 [0 0 ,6 82,6 212,5 7,6 1976 76,6 185,9 2 6 2 ,5 ' 19,9 . > - ■ 13,0 r 0 ,0 : 66,2 107,6 : 2 0 6 ,7 ■ 5 5 .» . 1977 195,6- 3 3 7 ,9 - 38,5 . 15,0 0 ,0 m a 142,3 0,1 1978 21 2 .9 361,5 9 ’ 16,0 0 ,0 . 81,7 158,5 346,9 14,6-19 7 9 - 194,3 - 5 1 5 .6 - 32,4 ; 0 .0 : 210,3 187,9 - 4 6 8 .2 ■ 4 7 ,4 -1980 . 2 2 7 ,1 - 336,1 : 563,2 '■ ■ 71,6 18,0 209,3 1 226,1 : 525,0 ■3 8 .2 - : 1981 25 5 .6 • 391,5 647,1 : 76,4 18,0 7 ,2 ; 206,3 617,1 ' 3 0 ,0 -' ■ 1982 : 250,6 4 4 3 ,0 : 693,6 28,2 0 .0 • ; * 1 : 199,5 - • 362,2 655,2 3 8 ,4 . ' 1983 ■ 453,7 76,8 : 28,8 2,3 \ 197,0 4 0 0 ,6 705,5 1984 232,7 ’ 488,1 ' 720,8 122,2 1 — 25,5 9,6 106,1 4 1 5 ,0 678,4 42 ,4 -1985 ■2 6 3 ,2 . 542,5 ■. 805,7 ■ 162,4 ' . 35,3 - V ’. 187,8 4 4 0 ,8 ■ 844,8. ■ 39,1 / . . v 1986 570,5 981,3 159,7 74,8 12,8 ■ -1 4 3 ,7 514,4 905,4 7 5 ,9 -1987 ■ 6 0 2 ,7 " 965,9 . ■ ■ ■■ ■. - 130,0 17,7 127,6 531,5 870,0 9 5 ,9 -': ■ 1988 384,4 6 6 9 ,6 : = 9 7,5 ■ 135,0 2 1,5 155,4 544,4 - 9 5 3 .8 ■ 100,2- . 1989 - 352,6 749,7 1 1 0 2 3 184,2 43 r8 ■2 8 ,4 2 6 1 ,7 ' 565,4 1083,5 18,8. 1990 278,7 841r4 1120,1 197,9 ■ 2 9 ,9 164,3 7 4 4 ,0 49,6 -1991 - 904,0 • . 2,3 * 58,0 2 2 5 ,2 ■ • 828,8 1451,0 216,7 Źródło: Jordan Central Bank, na podstawie raportów rocznych 1964—1995, Dobra koniunktura gospodarcza hie trwała długo - z powodu złej polityki jor- dańskiego rządu. W połowie lat 801 miał miejsce poważny kiyzys gospodarczy, spo­ wodowany ograniczeniem pomocy przyznanej Jordanii przez kraje arabskie na pod­ stawie decyzji podjętej na szczycie państw arabskich w Bagdadzie w 1978 r. 12 Ponadto zmalały wpływy z dochodów pracowników do budżetu jordańskiego. Znacznie zmniejszył się także eksport, zwłaszcza do krajów Zatoki Perskiej (zob. ta­ bela 1 i 2). Doprowadziło to do spadku dochodów budżetowych! Niedobory uzupeł­ niano kredytami zagranicznymi i wewnętrznymi. Taka polityka rządu powiększała jeszcze problem i w konsekwencji przyczyniła się do dalszego spadku dochodów budżetowych. • . ' W.],'': Zadłużenie Jordanii osiągnęło astronomiczną kwotę 10 mld dolarów w 1989 r. Jordania musiała za nie zapłacić wysokie odsetki. Nieuzasadnione były także wydat­ ki na uzbrojenie - w wysokości 4,7 mld dolarów w latach 1980-1989, oraz udziele­ nie Jordańskim Liniom Lotniczym kredytu w wysokości 463,5 min dolarów. Wydat­ ki te w większości nie był)' objęte kontrolą parlamentu*J. Rząd jordański w celu . ** Royal Scientific Society, Al-H ala al-irakijja wa la ’siruha ula al-iktisad al-urduni [Sytuacja w Iraku v i jej wpływ na gospodarkę jordańską], Amman 2005, s. 25. .V . rozwiązania problemów gospodarczych próbował wprowadzić kolejne podwyżki cen ; (oczywiście pod kontrolą Międzynarodowego Funduszu Walutowego - MFW), kon­ sekwencją tego był wzrost u
Po drugie, Francja prawdopodobnie nie dokona wystarczająco głębokich reform wewnętrznych, aby przywrócić konkurencyjność wobec Niemiec. Po trzecie, przewaga geopolityczna Paryża nad Berlinem, wynikająca m.in. z potencjału wojskowego i stałego miejsca w Radzie Bezpieczeństwa ONZ – może być dość łatwo zniwelowana przez Berlin. Jak zmieniło się zatrudnienie w Polsce po roku 1989?Które rodzaje przemysłu w Polsce straciły na znaczeniu po roku 1989?Na czym polega transformacja gospodarcza i kiedy w Polsce wystąpiła?Czym była transformacja ustrojowa?Jaki jest system gospodarczy w Polsce?Na czym polega transformacja gospodarcza?Na czym polegały przekształcenia własnościowe w procesie transformacji gospodarki Polski?Na czym polega transformacja?Jak zmienia się struktura zatrudnienia w Polsce? Powstawały duże dysproporcje w rozwoju gospodarczym poszczególnych regionów kraju. Na skutek prowadzonej przez rządzących państwem strategii, w II połowie XX wieku przemysł stał się najważniejszym czynnikiem zmian społeczno- gospodarczych w Polsce. Z roku na rok zwiększała się liczba osób zatrudnionych w przemyśle. Jak zmieniło się zatrudnienie w Polsce po roku 1989? W latach 1994-1998 nastąpił niewielki wzrost o 66,5 tys. osób, tj. 1,5%. Natomiast w sektorze usług zaznaczyły się korzystne tendencje występujące w gospodarce; liczba pracujących w początkowym okresie transformacji (lata 1989-1993) utrzymała się prawie na tym samym poziomie, a nawet nieznacznie wzrosła – o 82 tys. Które rodzaje przemysłu w Polsce straciły na znaczeniu po roku 1989? branża wysokich technologii, szczególnie elektroniki. W wyniku tego szybko wzrósł import elektroniki konsumpcyjnej – zarówno z Zachodu jak i Dalekiego Wschodu. To wszystko doprowadziło do upadku polskiego przemysłu elektronicznego i telekomunikacyjnego. Na czym polega transformacja gospodarcza i kiedy w Polsce wystąpiła? Transformacja gospodarcza[edytuj] Punktem wyjścia jest definicja transformacji systemowej M. Nasiłowskiego z 1995 roku: „przejście od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki rynkowej obejmujące zmianę ustroju politycznego oraz tworzenie rynkowych warunków funkcjonowania wszystkich podmiotów gospodarczych, tj. Czym była transformacja ustrojowa? Transformacja ustrojowa[edytuj] Transformacja ustrojowa – zmiany zachodzące wewnątrz systemu politycznego oraz partyjnego, danego kraju lub też ich grupy. Zmiany związane z jakościową zmianą sposobu rządzenia, sprawowania władzy. Wiąże się także wielokrotnie ze zmianą elit. Jaki jest system gospodarczy w Polsce? W latach 90. XX wieku przeszła transformację z gospodarki centralnie kierowanej (socjalistycznej) do gospodarki rynkowej (kapitalistycznej). Od 1990 r. Polska prowadzi politykę liberalizacji gospodarczej. Na czym polega transformacja gospodarcza? Transformacja gospodarcza, która roz- poczęła się w latach 90. ubiegłego stulecia w Europie Środkowej i Wschodniej, oznaczała przejście od gospodarki centralnie zarządzanej do rynkowej. Obejmo- wała całościową i radykalną zmianę ogólnych celów i warunków gospodarowania wszystkich podmiotów. Na czym polegały przekształcenia własnościowe w procesie transformacji gospodarki Polski? Przekształcenia własnościowe prywatyzacji, polegały na zmniejszaniu roli państwa w gospodarce przez zmniejszenie sektora publicznego i wydatków rządowych. Na czym polega transformacja? Transformacja jest procesem zmieniającym stan przedmiotów istniejących w świecie realnym, zmianą przeobrażającą charakter lub istotę czegoś, zmierzająca do zmiany istniejącego ładu. Transformacja dokonuje się pod wpływem sił wewnętrznych zmieniających systemów. Jak zmienia się struktura zatrudnienia w Polsce? Przede wszystkim zauważalny jest wzrost miejsc pracy w zawodach związanych z rynkiem usług – nawet o 30% względem lat poprzednich – przy jednoczesnym spadku miejsc pracy w przemyśle (o ok. 20%), co poniekąd związane jest z automatyzacją pracy.
łych w Polsce po 1989 roku, lecz w większym stopniu wskazania na zmianę insty-tucjonalną zachodzącą w kraju. Transformacja gospodarki zatrzymała pomniki socjalistycznej industrializacji, zmuszając je do korekty asortymentu produkcji i w konsekwencji restrukturyzacji oraz inicjowania zmiany własnościowej. Dała ona
U schyłku lat osiemdziesiątych XX wieku w Polsce nastąpiły znaczące przeobrażenia. W dniu 4 czerwca 1989 roku odbyły się obrady Okrągłego Stołu,w wyniku których doszło do przeprowadzenia pierwszych i po części wolnych wyborów. Wybory te przyniosły sukces opozycji, którą reprezentował Komitet Obywatelski,będący tworem "Solidarności". Opozycja znalazła się w posiadaniu wszystkich z 35% możliwych mandatów w tzw. Sejmie Kontraktowym,a także 99 ze 100 miejsc w Senacie. Stanowisko premiera w nowym rządzie objął Tadeusz Mazowiecki, zaś ministra finansów - Leszek BalcerowiczJuż na samym początku doszło do ustalenia programu odbudowy Polski i jej gospodarki, który wszedł w życie wraz z dniem 1 stycznia 1990 roku. Po pewnym czasie przyjęła się nazwa tego planu , która brzmiała : Plan cel polegał na ustabilizowaniu sytuacji ekonomicznej i zmianie systemu gospodarczego w związku z tym wprowadzono szereg różnych ograniczeń i wyznaczono sobie przeróżne zadania, które początkowo wydawały się niemożliwe do programie stabilizacji widziano sposób na przywrócenie równowagi gospodarczej oraz opanowanie hiperinflacji. ( Hiperinflacją nazywamy bardzo wysoką inflację - ponad 150% w skali roku, wywołaną przez totalne załamanie systemu finansowego państwa i olbrzymi deficyt budżetowy finansowany przez dodrukowanie pieniędzy). To właśnie w wyniku hiperinflacji pojawiły się monety o nominale np. dwudziestu tysięcy tegoż programu wiązała się z wielkimi początku zdecydowano się na zaostrzenie polityki budżetowej - wzmocnienie dyscypliny negocjacji znacznie większych dochodów. Doszło także do zwiększenia oprocentowania kredytów (taki krok został źle odebrany przez polskie społeczeństwo). Pojawiły się dążenia do ustabilizowania kursu dolara wobec złotówki. Uwolniono ceny przeważającej części towarów. Kontroli ze strony rządu podlegały tylko ceny energii elektrycznej, węgla, gazu oraz biletów transportu - PKP i zmian systemowych podejmował trochę inne problemy..Nizwykle istotne znaczenie miał proces prywatyzacji, którego celem była zmiana struktury własności. Polegało to na sprzedaży dóbr należących do państwa prywatnym właścicielom. Zapadło też postanowienie o utworzeniu rynku pracy, w którym o poziomie zatrudnienia i wysokości zarobków będzie kierowany przez popyt, a nie jest wynikiem odgórnych zarządzeń (jak było do tej pory). Aby"otworzyć" państwo polskie na inne kraje zdecydowano się na liberalizację ceł. Nie zapominano także o znaczeniu dyplomacji, toteż zabiegano o poprawę stosunków z innymi krajami. Miało to poprawić mentalność polskiego społeczeństwa. Wprowadzono swobodę w ustalaniu cen, jak również zlikwidowano reglamentację (polegającą na ograniczaniu wolnego obrotu określonymi dobrami, albo towarami wynikającego z ich niedostatecznej ilości; ludziom na ogół kojarzy się to z "kartkami" na produkty spożywcze) pewnych towarów. Dokonano też zasadniczych zmian w dziedzinie bankowościRealizacja tych postanowień wpłynęła na istotną zmianę położenia Polski. Dzięki tym działaniom powróciła równowaga na rynku towarów, nastąpiło poważne zwiększenie liczby prywatnych przedsiębiorstw, w znacznym stopniu zahamowano inflację, a ponadto budżet państwa uległ się także otwarcie warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, co spowodowało przywrócenie państwu rynku papierów wartościowych, a więc dodatkowej możliwość państwa polskiego uległa znacznej poprawie. Dążono do wzmocnienia państwa nie tylko na polu gospodarczym, ale też starano się zapewnić mu bezpieczeństwo oraz dobre relacje międzynarodowe. Pierwszy krok, w realizacji tych zamierzeń, miał polegać na przyłączeniu się do NATO. Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego, potocznie nazywana Paktem Północnoatlantyckim jest organizacją polityczno-wojskową, która powstała w 1949 roku i ma za zadanie bronić państwa członkowskie. Polska została zaproszona do członkostwa w 1997 roku, a pełnym członkiem została po upływie dwóch zadanie wiązało się z włączeniem Polski w struktury Unii Europejskiej. Po niezwykle długich staraniach, które rozpoczęły się w 1994 roku, ostatecznie - po dziesięciu latach-uzyskaliśmy statut już pełnoprawnego członka uwagi jest także wskazanie na osoby, które rządziły i rządzą naszym krajem. Do 1995 roku-po upływie pięcioletniej kadencji-prezydentem Polski był Lech Wałęsa- wcześniejszy działacz "Solidarności". Następnie aż przez okres 10 lat głową państwa, tj. Rzeczypospolitej Polskiej był Aleksander Kwaśniewski. W 2005 roku społeczeństwo polskie dokonało wyboru nowego prezydenta naszego kraju, którym jest Lech Kaczyński, były prezydent stolicy Polski. W ciągu drugiego pięciolecia rządów Kwaśniewskiego rząd polski był zdominowany przez Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD). Obecnie większość miejsc w sejmie otrzymała partia prawicowa, jaką jest Prawo i Sprawiedliwość (PiS).Począwszy od pamiętnego 1989 roku w Polsce dokonało się wiele zmian. Prawdą jest, że sytuacja naszego kraju nie jest zadowalająca - borykamy się z ogromnym deficytem budżetowym. Zaś poważną wadę i zagrożenie stanowi w naszym systemie wszechobecna korupcja. Pomimo tego, iż w dalszym ciągu odczuwamy niedosyt wywołany rozmaitymi aferami, czy też nie całkiem sprawiedliwym prawem, to jednak trzeba przyznać, że i tak sytuacja jest o wiele lepsza od tej panującej w poprzedniej rzeczywistości bardzo wyraźny sposób widać wzrost postępu technicznego na polskim rynku. Najnowocześniejsze urządzenia ukazują się w porównywalnym tempie, jak na zachodzie. Można więc dokonywać zakupu produktów zza granicy i nie zagrażają nam puste półki w sklepach. Także produkty spożywcze są łatwo dostępnym towarem dla wszystkich Polaków. Dysponujemy też o wiele większą wolnością słowa i lepszymi warunkami życia. Sporadzycznie pojawiają się narzekania, ale i tak mamy powody do bycia zadowolonym z przemian, jakie dokonały się po 1989 roku. Przemiany polityczne, gospodarcze i społeczne w Polsce po 1989 roku Koniec lat osiemdziesiątych XX wieku przyniósł Polsce ogromne zmiany. 4 czerwca 1989 roku odbyły się obrady Okrągłego Stołu. W ich wyniku odbyły się pierwsze, częściowo wolne wybory. Wygrała je opozycja, która była reprezentowana prze... Agencje prasowe w Polsce TYPY I SPECJALIZACJA AGENCJ PRASOWYCHW oficjalnych nazwach agencji występują 3 terminy charakterystyczne dla tego typu instytucji:- agencja telegraficzna- dla agencji założonych w XIX wieku lub na początku XX, jak na przykł... Wydarzenie polityczne w PRL ODWILŻ I WALKA O WŁADZĘ WEWNĄTRZ PZPRTzw. odwilż nazywamy procesem destalinizacji Polski, który rozpoczął się w 1954r. Odwilż, dlatego, że można powiedzieć, że ociepliły się atmosfery życia publicznego, ludzie mieli coraz więk... Wolność a wolny rynek - 15 lat przemian gospodarczych w Polsce POCZĄTKIEM MONUMENTALNYCH PRZEMIAN W POLSKIEJ GOSPODARCE BYŁ PLAN BALCEROWICZA. BYŁ TO PROGRAM REALIZACJI PROCESU TRANSFORMACJI POLSKIEJ GOSPODARKI OPUBLIKOWANY W 1989 ROKU, A W NASTĘPNYCH LATACH REALIZOWANY, ZWANY TAK OD NAZWISKA ÓWCZESNE... Porównanie sytuacji na rynku pracy w Polsce i UE Spis treści:1. Wstęp2. Sytuacja na polskim rynku pracy:a. Aktywność ekonomiczna ludności;b. Struktura zatrudnienia;c. Bezrobocie;3. Sytuacja na rynkach pracy w wybranych krajach UE:a. Aktywność eko...
Mapa polityczna pokazuje zwierzchność poszczególnych państw nad obszarami lądów i mórz. Możemy z niej odczytać stan. Zmiany polityczne na mapie Europy w latach 80. i 90. XX wieku. Powstało 16 nowych państw. 1. Przyczyna: – upadek systemu socjalistycznego. 2. Skutki:.Uczen:Material z podrecznika Oblicza geografii 2.
Ważne pojęcia: Rząd Tadeusza Mazowieckiego – 24 sierpnia 1989 r. Mazowiecki otrzymał misję stworzenia rządu, a 12 września 1989 r. wygłosił swoje pierwsze exposé; celem rządu było przywrócenie demokracji, ustabilizowanie gospodarki pogrążonej w kryzysie (hiperinflacja); zmiana nazwy państwa z PRL na Rzeczpospolita Polska, w herbie państwowym orzeł odzyskał koronę, przeprowadzono weryfikację kadr, przywrócono historyczne święta narodoweReformy gospodarcze – odpowiedzialny był minister finansów Leszek Balcerowicz, który uzyskał wsparcie Międzynarodowego Funduszu Walutowego; walka z hiperinflacją, tworzenie struktur gospodarki wolnorynkowej, prywatyzacja przedsiębiorstw, przebudowa systemu podatkowegoPolityka zagraniczna – pod kierownictwem prof. Krzysztofa Skubiszewskiego; współpraca z USA i państwami zachodnimi; wycofanie wojsk radzieckich z terytorium Polski; dążenie do przystąpienia Polski do struktur NATO i Unii Europejskiej Ważne daty: 12 września 1989 r. – exposé premiera Tadeusza Mazowieckiego w sejmiemaj 1990 r. –pierwsze wolne wybory do władz lokalnych22 grudnia 1990 r. – ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski przekazał prezydentowi Lechowi Wałęsie przedwojenne insygnia władz II RPlistopad 1991 r. – demokratyczne wybory do parlamentu1991 r. – powstanie tzw. Trójkąta Weimarskiego17 października 1992 r. – uchwalenie „małej konstytucji”17 września 1993 r. – wojska radzieckie opuściły terytorium Polski12 marca 1999 r. – przyjęcie Polski do NATO1 maja 2004 r. –przystąpienie Polski do Unii Europejskiej "Powyższy materiał został opracowany przez Przeczytanie i zapamiętanie tych informacji ułatwi Ci zdanie klasówki. Pamiętaj korzystanie z naszych opracowań nie zastępuje Twoich obecności w szkole, korzystania z podręczników i rozwiązywania zadań domowych."

namy, że w Jordanii dokonały się zmiany, to z całą pewnością zostały one przepro­ wadzone za pomocą pakietu reform, który zaproponowały elity rządzące. Zresztą obecna władza w Jordanii sprawuje rządy nieprzerwanie od powstania państwa jor-dańskiego w 1946 r.,.co świadczy o realizacji czwartego z wymienionych modeli.'

Charakterystyka sytuacji międzynarodowej Polski w 1989 roku. Rok 1989 był przełomowy dla Polski pod bardzo wielu względami. Dotyczy to w równej mierze polityki wewnętrznej, w której do głosu doszły siły opozycyjne i został skonstruowany pierwszy demokratyczny rząd pod przywództwem Tadeusza Mazowieckiego jako premiera, jak i polityki zewnętrznej. Nastąpiło uniezależnienie państwa polskiego od ZSRR, co rodziło bardzo poważne konsekwencje polityczne ? Polska zyskała możliwość samodzielnego kształtowania swojej polityki wewnętrznej i zewnętrznej ? jak i gospodarcze ? zerwaniu uległy stare więzy gospodarcze powstałe w wyniku powiązań w ramach Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej. RWPG została rozwiązana formalnie w 1991 roku, ale faktycznie już wcześniej polska gospodarka straciła ogromny rynek zbytu, jakim było ZSRR. Polska niemal natychmiastowo wkonała zwrot w kierunku państw Zachodu. Te jednak traktowały nasz kraj z rezerwą, wciąż bojąc się reakcji ZSRR, a potem Rosji, która mogłaby przeciwstawić się rozszerzaniem zachodniej strefy wpływów. Nikt nie chciał drugiej zimnej wojny, więc Polska musiała radzić sobie sama w trudnych, pierwszych latach niepodległości. Najpilniejszymi problemami, przed którymi stanęła młoda III Rzeczpospolita Polska były: - uregulowanie stosunków z ZSRR, w szczególności doprowadzenie do wycofania wojsk radzieckich z terytorium Polski - unormowanie relacji z sąsiadami Polski. Sytuację komplikował fakt, że w 1989 roku Polska sąsiadowała z trzema państwami: NRD, ZSRR i Czechosłowacją. W 1993 nie było już na mapie świata żadnego z tych państw, a Polska sąsiadowała już z siedmioma pastwami: Rosją, Litwą, Białorusią, Ukrainą, Słowacją, Czechami i Niemcami. Szczególnie ważne były rozmowy z Niemcami i ZSRR (Rosją) - Nawiązanie przyjaznych stosunków z państwami zachodnimi i zasygnalizowanie chęci integracji ze strukturami atlantyckimi 1989-1992 Polska polityka zagraniczna w tych latach była kierowana przez ministra spraw zagranicznych Krzysztofa Skubiszewskiego. Minister, nazywany ?Leszkiem Balcerowiczem polskiej dyplomacji?, wylansował i wcielił w życie koncepcję dwutorowości wobe państw byłego ZSRR. Przy jednoczesnym wsparciu ruchów niepodległościowych na Litwie, Ukrainie i Białorusi, Polska starała się zachować mozliwie poprawne stosunki z Moskwą. Polityka taka okazała się skuteczna ? za naszą wschodnią granicą powstały cztery nowe, niepodległe państwa, a negocjacje w sprawie wyprowadzenia wojsk rosyjskich z Polski zakończyły się pełnym sukcesem strony polskiej w 1992 roku. Jednocześnie Polska nawiązała przyjazne stosunki ze swoimi sąsiadami, czego wyrazem były Traktatu o przyjaznej i dobrosąsiedzkiej współpracy. Traktat taki został podpisany w 1991 z Niemcami, a w 1992 z Rosją. Najpóźniej, bo dopiero w 1994 podpisano taki traktat z Litwą. 1992-1999 Po unormowaniu naszych stosunków z Rosją i innymi byłymi republikami radzieckimi, priorytetem dla naszej polityki zagranicznej stały się negocjacje w sprawie integracji naszego kraju ze strukturami atlantyckimi ? głównie NATO i UE. Początkowa rezerwa, z którą traktowały nasz kraj państwa zachodu ustępowała wraz z dalszym słabnięciem pozycji Rosji na arenie międznarodowej. Kiedy zaś nasze starania o udział w Sojuszu Pólnocnoatlantyckim poparły oficjalnie Niemcy i USA, akcesja stała się tylko kwestią czasu. W 1997 roku rozpoczęto rokowania akcesyjne, a uroczyste przyjęcie do NATO Polski, Czech i Węgier odbyło się 12 marca 1999 (uwaga: w tym roku [2009] mija więc dziesiata rocznica tego wydarzenia). Data ta stała się kolejnym, obok 1989 roku, symbolem uniezależnienia się Polski od wpływów Moskwy. Jednocześnie Polska dążyła do integracji z Unią Europejską. Co do jej potrzeby panował w Polsce powszechny consensus polityczny, co bardzo ułatwiało prowadzenie negocjacji. Rozpoczęły się one już w 1990 roku, a już w 1991 Polska podpisała Układ Europejski, czyli dokument potwierdzający chęć integracji ze strukturami Wspólnot Europejskich i zapoczątkowujący współpracę. Wszedł on w zycie w 1994 roku. W 1997 w Luksemburgu zapadła decyzja o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych. 1999-2004 Właśnie stosunki z Unią Europejską wypełniły kolejne pięć lat naszej polityki zagranicznej. Polsce stosunkowo szybko udało się zamknąć wszystkie rozdziały negocjacji akcesyjnych, co nastąpiło już w 2002 roku. Otworzyło to drzwi do podpisania traktatu akcesyjnego. Wcześniej musiały go jdnak ratyfikowac wszystkie kraje członkowskie Unii, a także musiał zostać zaakceptowany w ogólnopolskim referendum. Wszystkie te warunki zostały spełnione. Polska podpisała więc traktat akcesyjny 16 kwietnia 2003 roku w Atenach. 1 maja 2004 roku, Polska wraz z 9 innymi państwami stała się pełnoprawnym członkiem UE. 2004-obecnie Obecnie priorytetem polskiej polityki zagranicznej stało się umocnienie naszej pozycji w strukturach Unii Europejskiej oraz rozwijanie przyjaznych stosunków z państwami regionu. W 2008 roku Polska przystąpiła do Układu z Schengen. Granice wewnątrzunijne z niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą zostały więc otwarte. Podstawowe kierunki polskiej polityki zagranicznej pozostają więc niezmienione od 1989 roku. Problemy i wyzwania polskiej polityki zagranicznej Do 2004 roku cele naszej polityki zewnętrznej były dość jasne i oczywiste: priorytetem pozostawała integracja ze strukturami atlantyckimi. Natomiast po 1 maja 2004 Polska musiała stanąc przed nowymi wyzwaniami i problemami. Najważniejszym jest umacnianie naszej pozycji w organizacjach międzynarodowych ? głownie NATO i UE. To dlatego zaangażowaliśmy się w NATO-wską interwencję w Afganistanie w 2001 roku. Realizując tradycyjny, proamerykański nurt naszej polityki wzięliśmy udział, w latach 2003-2008 w misji irackiej, pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych. Po 2004 roku jednak został utracony consensus wewnętrzny dotyczący polityki zagranicznej. W latach 2005-2007 nastąpiło nawet zaostrzenie stosunków z Rosją i Niemcami. Obecnie zaś, polityka zewnętrzna naszego kraju jest paraliżowana przez rozbicie władzy wykonawczej na dwa ośrodki: rządowy i prezydencki, które maja różne, czasami nawet przeciwstawne, koncepcje prowadzenia polityki zagranicznej. Odbija się to negatywnie na skuteczności i efketywności tej polityki. Ważne daty: 1989 ? Polska odzyskuje suwerennośc 1991 ? Polska podpisuje Układ Europejski 1992 ? wojska rosyjskie opuszczają Polskę 1999 ? Polska wstepuje do NATO 2004 ? Polska wstępuję do UE Polecane książki: R. Kuźniar, Droga do wolności. Polityka zagraniczna III Rzeczypospolitej, Warszawa 2008 R. Kuźniar, K. Szczepanik, Polityka zagraniczna RP 1989-2002, Warszawa 2002 Przydatne linki: Polska w strefie Schengen Polska polityka zagraniczna na stronach rządowych. Testy sprawdzające wiedzę z WOS-u Autor: Bartosz Wasilewski
  • Щኪկէтθዚαλ ηիктድхрохե
  • Фθδεдևче ዥлሸхεсрሤኃև ихιлեዲаቿов

Transformacja przyniosła ze sobą zmiany w podziale społeczeństwa polskiego na klasę robotniczą i chłopską. Po 1989 roku wyróżniono 3 klasy: klasa wyższa - obejmowała właścicieli i dyrektorów wielkich przedsiębiorstw, członków rządu, parlamentarzystów, artystów, doradców prawnych i finansowych oraz ekspertów różnych dziedzin

Zniszczenia wojenne w latach 1939-1945 uszczupliły majątek narodowy o 38%. Zmiana granic państwowych oraz straty ludności wywołane wojną wpłynęły na spadek liczby ludności z 35 do 24 mln .1 Wielu ludzi z powodu obrażeń doznanych podczas wojny utraciło zdolność do pracy. Działania prowadzone przez okupantów pozbawiły kraj ludzi wykształconych i wielu strategicznych obiektów takich jak fabryki, drogi i mosty. Gospodarka kraju była zrujnowana. Na mocy postanowień konferencji w Teheranie, Jałcie i Poczdamie ziemie polskie dostały się pod strefę wpływów socjalistycznego imperium ZSRR. Po kilkuletniej walce politycznej w 1946 roku odbyło się referendum które ugruntowało władze socjalistyczną, eliminując jej przeciwników ze świata polityki. Władza dostała się w ręce PZPR co oznaczało, że gospodarka polska uzależniona będzie od władzy Związku Radzieckiego w którym założenia marksizmu-leninizmu tworzyły wytyczne organizacji życia społeczno-gospodarczego. Jak stwierdza A. Paczkowski: „Cały plan rozwoju gospodarki był podporządkowany komunistycznej ideologii, której jednym z najważniejszych założeń było przekonanie o wyższości własności społecznej nad prywatną, a przewaga ta wyrażać się miała nie tylko większą sprawiedliwością w podziale dóbr, ale także wyższą skutecznością ich wytwarzania”2. Władze Polski podnosząc kraj z powojennej ruiny z konieczności obrały strategię industrializacji socjalistycznej. Rozwój gospodarczy Polski opierał się na przygotowanych przez rząd i partie planach: trzyletni Plan Odbudowy Gospodarki 1947-1949, sześcioletni Plan Rozwoju Gospodarczego i Budowy Podstaw Socjalizmu realizowany w latach 1950-1955, oraz pięcioletni Plan Rozwoju Gospodarki obejmujący lata Witold Morawski do najważniejszych założeń industrializacji socjalistycznej zalicza: 4 1. Prymat rozbudowy przemysłów wytwarzających środki produkcji (przemysł ciężki: stalowy, maszynowy itd.) i wiążące się z tym stałe ograniczenia konsumpcji, a nawet okresowe spadki stopy życiowej. 2. Planowanie centralne i zarządzanie nakazowo rozdzielcze, które nie tylko ograniczało autonomię przedsiębiorstwa, ale czyniło z niego zakład produkcyjny, w myśl zalecenia Lenina, by cała gospodarkę traktować jak wielką maszynę. 3. Rozbudowa aparatu administracji państwowej i gospodarczej w celu zapewnienia hierarchicznej koordynacji i kontroli organizowanej od góry. 4. Silne angażowanie się partii w decyzje produkcyjno-ekonomiczne, a także w działalność ideologiczną i wychowawczą. 5. Brak niezależnych instytucji demokracji ekonomicznej. Związkom zawodowym wyznaczono rolę pasa transmisyjnego od władzy do mas. Omówienie każdego założenia znajdzie się w dalszej części pracy. Teraz natomiast warto napomnieć o powodach przyjęcia takiej strategii. Jak już wspomniałem głównym powodem wprowadzenia takiej strategii była zależność Polski od Związku Radzieckiego co wiązało się z koniecznością wprowadzenia modelu gospodarki partyjno-państwowej. Konsekwencją dominacji ZSRR było także poważne ograniczenie kontaktów gospodarczych z krajami kapitalistycznymi które według doktryny komunistycznej były wrogami państw socjalistycznych. Polska nie została dotknięta programem pomocy dla państw europejskich (plan Marshalla). Wzór radziecki zakładał wyłącznie wymianę w ramach tzw. Światowej gospodarki socjalistycznej, więc gospodarka polska również nabrała cech zamknięcia i samowystarczalności. Jak pisze A. Paczkowski państwa RWPG stanowiły w istocie zbiór państw słabo komunikujących się z rynkiem światowym. Niska jakość wyrobów krajów należących do RWPG powodowała brak przebicia na rynkach zachodnich, przez co kraje te pozostawały tradycyjnymi dostarczycielami surowców i mało przetworzonych płodów rolnych. W Polsce pojawiały się nieliczne inwestycje takie jak oparta na licencji i pożyczkach z zachodu produkcja fiata w warszawskiej FSO. Kolejnym ważnym powodem przyjęcia takiej strategii jest to, że Polska posiadała skromne zasoby kapitałowe, społeczne i kulturowe, a także znajdowała się w fazie zacofania cywilizacyjnego, efektem którego była konieczna, spóźniona industrializacja. Strategia owej narzuconej industrializacji socjalistycznej przyniosła wiele negatywnych skutków takich jak: nadmierna biurokratyzacja, anarchizacja, korupcja, brak innowacyjności oddolnej czy też wyuczanie się postaw roszczeniowych itp. Jednak jak twierdzi W. Morawski: „Strategia narzuconej industrializacji przyniosła wiele skutków, z których część ocenia się pozytywnie. Do początku lat 70. tempo wzrostu gospodarczego nie oddalało nas od zachodniego, jeśli ocenia się pozycję gospodarczą w kategoriach ilościowych. Kompletne załamanie nastąpiło wtedy, gdy polska gospodarka od połowy lat 70 nie była w stanie podołać wyzwaniu rewolucji naukowo-technicznej”5. Wracając do najważniejszych głównych założeń industrializacji nastawienie głównego nacisku na przemysł hamowało rozwój innych sektorów, głównie poszkodowanym było rolnictwo. Kolektywizacja rolnictwa która według założeń ideologii komunistycznej była konieczna w celu likwidacji chłopstwa posiadającego ziemię, była planem nieudanym. Choć zaniechano jej po 1956 roku to i tak rolnictwo było zawsze poszkodowane a wpływało to przeważnie na spadek produkcji żywności i niedobory na rynku. Władze pomijały całkowicie fakt, że koszty produkcji w PGR-ach były wyższe od kosztów indywidualnych gospodarstw chłopskich. Co do sektora usług to faktycznie wzrastał, ale także w nie dość dużym stopniu. J. Holzer podaje w swojej książce dane co do ilości zatrudnienia w poszczególnych sektorach które przedstawione są następująco: w 1950 roku- rolnictwo 57,2%, przemysł 23%, usługi 19,8%; i kolejno dla lat 70- 48%, 28,9%, 23,1%, lat 80- 38,6%, 34,2%, 27,2% i dla 1988 roku- 28,1%, 36,7%, 35,2%.6 Niewątpliwi przemysł rozwijał się w szybkim tempie. Odbudowano wiele zakładów zniszczonych po wojnie. Plan Sześcioletni (1950-55) przyczynił się do budowy ponad 80 nowych zakładów ( huta w Częstochowie i im. Lenina w Krakowie, fabryka samochodów ciężarowych w Lublinie i samochodów osobowych w Warszawie). Pojawianie się nowych zakładów przyczyniło się do wzrostu zatrudnienia ludności wiejskiej masowo migrującej do miast w poszukiwaniu lepszych zarobków i awansu społecznego co przyczyniało się do upadku rolnictwa o którym wspominałem wcześniej. Pojawił się także wyż demograficzny dla którego „ szykowano drogie miejsca pracy w przemyśle ciężkim i wydobywczym, a nie w relatywnie tańszym i lekceważonym sektorze usług”.7 Poza tym „preferowano nowe inwestycje ze szkodą dla modernizacji istniejącego potencjału, co powodowało, iż wzrost produkcji osiągano raczej przez przyrost zatrudnienia niż podnoszenie wydajności pracy”.8 Pomimo wzrostu zatrudnienia i produkcji poczucie niezaspokojenia gościło w polskich domach. zmalała. Sprawdzały się słowa Gomułki: „Przed wojną gospodarka polska stała na skraju przepaści. Po wyzwoleniu uczyniliśmy krok naprzód”. „atmosfera entuzjazmu i nadziei ustępowała zawodowi , zniechęceniu i cichej ale powszechnej krytyce oraz narzekaniom na niskie płace czy braki w Na VIII plenum KC PZPR, które odbyło się w lutym 1971 roku zaproponowano nową strategię rozwoju ekonomicznego Polski. Zaciągnięto wtedy kredyty w państwach europejskich takich jak Francja, Anglia, Niemcy. E. Gierek zamierzenia te określił: „Drugim uprzemysłowieniem Polski”. Polegać ono miało na: wzroście tempa inwestycji i poziomu życia, rozbudowie przemysłu zbrojeniowego (na co naciskały władze ZSRR), planowano część pieniędzy przeznaczyć na import maszyn i urządzeń oraz na budowę wielkich inwestycji przemysłowych. Polska zaczęła nawiązywać kontakty z zachodem (pojawienie się sprzedaży Coca-coli, Marlboro, produkcja Fiata itd.). „Tempo wzrostu było w istocie imponujące. Dochód narodowy w latach 1972-1973 zwiększył się o 10%, a produkcja przemysłu o 11%. Według niektórych szacunków cały fundusz konsumpcyjny (płace, świadczenia, emerytury) wzrósł w latach pięciolatki o ok. 51%.”.10 Gospodarka prosperowała, widoczne było ożywienie, wiele środowisk i grup społecznych odczuwało wyraźną poprawę. Jednak sukces ten był sukcesem „na kredyt”. „W 1975 roku co najmniej 1/4 dochodów z eksportu musiała być przeznaczona na pokrycie zobowiązań płatniczych, a długi zagraniczne przekraczały 8mld. Dolarów, wpędzając kraj w pułapkę kredytową. Powstała ona nie tyle z zaciągniętych pożyczek, ile z tego, że bez prawdziwie głębokich zmian nie było możliwości faktycznego wyjścia na rynki światowe z polskimi Natomiast jeśli chodzi o rolę państwa w gospodarce to w systemie socjalistycznym gospodarka była podporządkowana jego kierownictwu. Własność niemal wyłącznie była państwowa co znacznie ułatwiało podporządkowanie gospodarki. Aby osiągnąć lepszą kontrolę budowano skomplikowany aparat administracji państwowej. Dawało to efekty takie jak: korupcja, brak inicjatyw oddolnych itp. W pierwszych latach po wojnie w gospodarce panował system klasyczny. Jednak władze polityczne obserwując, że nakazowo-rozdzielcze metody planowania i zarządzania przynoszą coraz gorsze efekty ekonomiczne decydowały się na wprowadzanie reform systemu gospodarczego. Nowy system zwany rynkiem regulowanym nie był autentycznym rynkiem. Do końca socjalizmu wszystkie decyzje pozostawały w rękach aparatu państwowego. Przyczyniło się to do pojawienia się „mechanizmu błędnego koła”. Polegał on na tym, że każdy z trzech systemów (społeczeństwo, polityka, gospodarka) nabiera mocy blokowania pozostałych. Jak twierdzi W. Morawski system błędnego koła przyczynił się do zmierzchu socjalizmu w W chwili pojawienia się tego mechanizmu system panujący w państwie był niezdolny do samo naprawy i kiedy pojawiły się czynniki zewnętrzne (takie jak przegrana systemu rywalizacji gospodarczo-militarnej z Zachodem, wewnętrzne zewnętrzne działania Gorbaczowa) mogło dojść do zmiany całości systemu. Mechanizm błędnego koła przyjął następujące formy: 1. „Uczyć się negatywnie”- 1956-1970 jest to odchodzenie od idei socjalizmu (z 1956 roku). Okres ten kończy masakra robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970. 2. „Wyciągać słuszne wnioski przez krótki czas”- lata 70. Na początku dekady kierownictwo PZPR zaczęło zwracać uwagę na potrzeby społeczeństwa i próbowało reformować gospodarkę, ale dekada zakończyła się niepowodzeniem na obu polach. 3. „Szukać rozwiązań systemowych”- lata 80. Władza najpierw uznała Solidarność, lecz próbowała ją zniszczyć w stanie wojennym. Dekada zakończyła się liberalnym przełomem przy walnym udziale partyjnych reformatorów. Zjawiska które zostały wyżej wymienione pokazują nam w jaki sposób władze straciły swoją pozycję przez co Solidarność doprowadziła do ich ostatecznego upadku. Podsumowując rozważania na temat państwa w kraju socjalistycznym przytoczę słowa W. Morawskiego: „Rola państwa została zabsolutyzowana do granic absurdu w procesie uprzemysłowienia socjalistycznego, co wynikało z tego, że państwo pełniło nie tylko funkcje regulacyjne w gospodarce, co łatwo sobie wyobrazić w kraju zapóźnionym, ale samo było też właścicielem. Socjalistyczne państwo mogło być pomocne w wykonywaniu prostych zadań gospodarczych, opartych na ekstensywnych czynnikach wzrostu (zatrudnienie, inwestycje). Budowano piece martenowskie, zwiększano wydobycie węgla, organizowano powszechną oświatę, likwidowano masowe choroby, zapewniano darmowe wczasy itp. Nie ma sensu pomniejszać tych stron działalności państwa socjalistycznego. Problemem stało się jednak nieprzygotowanie gospodarki do wejścia w fazę wyższą, wymagającą nauczenia się korzystania z dorobku cywilizacyjnego: rządów prawa, przedsiębiorczości i kalkulacji ekonomicznej, inicjatywy lokalnej itd.”13 Podsumowując niniejszą pracę można stwierdzić, że pomimo niektórych założeń i działań władz, Polska w 1989 znalazła się w trudnym położeniu. Zaniedbano usługi, rolnictwo, zaciągnięto pożyczki z spłatą których kraj nasz do dzisiaj nie może sobie poradzić, wyuczono Polaków swoistej PRL-owskiej mentalności. Podczas gdy państwa europejskie, których gospodarka w czasie drugiej wojny ucierpiała w podobnym stopniu co nasz kraj, korzystały z pomocy Stanów Zjednoczonych odbudowując swoją pozycję, Polska zadłużała się, pozostając daleko w tyle. Transformacja która trwa do dzisiaj kosztuje nasz kraj wiele zmian, których ofiarami są najczęściej przeciętni obywatele. Przypisy 1. B. Gałka, Historia Polski 966-1989, Gdańsk 1998, str. 181 2. A. Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, PWN, Warszawa 2001, str. 319 3. B. Gałka, Historia Polski 966-1989, Gdańsk 1998, str. 182 4. W. Morawski, Socjologia ekonomiczna, PWN, Warszawa 2001, 5. Ibidem, str. 117 6. Holzer, Demografia, PWE, Warszawa 2003, wydanie VI 7. A. Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, PWN Warszawa 2001, str. 321 8. Ibidem, s. 321 9. Ibidem, s. 321 10. A. Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, PWN, Warszawa 2001, 11. Ibidem, str. 401 12. W. Morawski, Socjologia ekonomiczna, PWN Warszawa 2001, str. 131 13. Ibidem, str. 118 TEMAT: ZMIANY POLITYCZNE I GOSPODARCZE A STRUKTURA ZATRUDNIENIA Po 1989 r. zapoczątkowane zostały przemiany polskiej gospodarki polegające na Najważniejsze po 1989 roku były głębokie reformy ekonomiczne. Przede wszystkim zniesiono system nakazowo-rozdzielczy, wprowadzono zasady wolnorynkowe, rozpoczęto także prywatyzację państwowych zakładów. Zarówno w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, jak i Jana Krzysztofa Bieleckiego (powołanego 4 stycznia 1991 roku) tekę wiceministra i ministra finansów objął ekonomista Leszek Balcerowicz. Za cel postawił sobie „zastąpienie życia udawanego – życiem udanym”. Kontynuował on rozpoczęte reformy, mimo iż spotykały się z krytyką społeczeństwa. Swój plan przedstawił już w październiku 1989 roku (plan Balcerowicza). 27 grudnia 1989 roku wprowadzono dziesięć ustaw gospodarczych będących ekonomiczną konstytucją Polski. Pragnął radykalnie zreformować zrujnowaną gospodarkę – nienowoczesny przemysł, przestarzałą infrastrukturę i niekonkurencyjne rolnictwo. Głównym zadaniem Balcerowicza było powstrzymanie hiperinflacji, ustabilizowanie wartości złotego (ograniczenie podaży pieniądza, zniesienie dotacji i subwencji, wprowadzenie realnych stóp procentowych od kredytów, ograniczenie budżetów przedsiębiorstw państwowych, wzmocnienie niezależności banków i NBP. Dzięki zaufaniu zagranicznych instytucji finansowych udało mu się zredukować polski dług zagraniczny i otrzymać nowe pożyczki. Nowy minister usunął również monopol państwa na handel zagraniczny, co spowodowało zapełnienie się sklepowych półek. 16 kwietnia 1991 roku powstała Giełda Papierów Wartościowych, która przypieczętowała przejście do gospodarki rynkowej i była podstawowym wskaźnikiem kondycji gospodarczej kraju. W ramach reform zmieniono system podatkowy – wprowadzono podatek dochodowy od osób fizycznych, a następnie podatek od towarów i usług (VAT) od 5 lipca 1993 roku. Z jednej strony ułatwiło to modernizacyjne procesy, z drugiej – nowe podatki – zahamowały rozwój prywatnej przedsiębiorczości. Państwowe zakłady zmuszono do restrukturyzacji i modernizacji (popiwek – podatek od ponadnormatywnych wynagrodzeń). Wiele z nich zanim pozyskało nowych inwestorów – upadło. Wielka prywatyzacja budziła wiele protestów – często lepiej prosperujące zakłady trafiały w ręce „kolesi” czy partyjnych współpracowników. Mniej emocji budziła „mała prywatyzacja” - przejście sklepów i zakładów usługowych w ręce prywatne. Przeciwko „terapii szokowej” rządów Mazowieckiego coraz liczniej występowały związki zawodowe w tym „Solidarność”. Nie doceniano globalnych zmian, natomiast głęboko odczuwano koszty społeczne reform. Niezrozumienie dla reform odbiło się na skali poparcia dla rządzących. Dochód narodowy zaczął rosnąć dopiero od 1992 roku i wzrost ten utrzymywał się na wysokim poziomie, dzięki czemu Polska nazywana była „tygrysem Europy Wschodniej”. W końcu 1992 roku ponad połowę dochodu narodowego wytwarzały zakłady prywatne (złożyło się na to uwłaszczanie nomenklatury od jesieni 1988 roku – przekazywaniu państwowych firm na własność ich kierownikom czy dyrektorom). W wolnorynkowych warunkach problemem okazało się ukryte w latach wcześniejszych bezrobocie. W roku 1991 roku wskaźnik bezrobocia wynosił 12,2%, by w kolejnych latach nieco się obniżyć. Wzrost nastąpił po 2000 roku by w 2004 roku wynieść 19%. W kolejnych latach wskaźnik ten ponownie zaczął spadać. W październiku 2011 roku wskaźnik ten wyniósł 11,8%. Po 1989 roku sprywatyzowano także media. Obok dawnych tytułów czy stacji telewizyjnych zaczęły się pojawiać nowe – komercyjne, które istotnie wpływały na opinię publiczną. Na straży samodzielności i niezależności mediów stanęła powołana w 1993 roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Na zmianach zyskała także kultura wysoka. Od połowy lat 90. zaczęły powstawać nowe ośrodki takie jak: Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie, Muzeum Powstania Warszawskiego, Opera i Operetka w Krakowie, Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie, Centrum Kopernik w Warszawie. Coraz liczniejszą publikę ściągały prywatne teatry. Swobody obywatelskie spowodowały, że masowo zaczęły się rozwijać organizacje pozarządowe, które obok publicznych środków pozwalały na wspieranie ważnych inicjatyw kulturalnych, obywatelskich czy charytatywnych (największa akcja charytatywna – Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy). Wśród gałęzi gospodarki, których kształt zmienił się po 1989 roku na uwagę zasługuje górnictwo. Z czasem zamykano nierentowne kopalnie (głównie węgla kamiennego i siaki), modernizowane były kopalnie miedzi i węgla brunatnego. Z 400 tysięcy osób pracujących w 1988 roku w tej gałęzi gospodarki pozostało około 100 tysięcy. O ile zmniejszyło się znaczenie rolnictwa (wytwarza ok. 3% PKB), to wzrosła rola usług i drobnego przemysłu przetwórczego. Na stopniową modernizację rolnictwa wpływ mają przede wszystkim dopłaty do produkcji rolniczej z Unii Europejskiej. Najgorsza sytuacja była udziałem dawnych pracowników Państwowych Gospodarstw Rolnych, którzy nie potrafili odnaleźć się w nowych czasach często cierpiąc nędzę i ulegając nałogom. Na większą skalę rozwinął się przemysł przetwórczy, wzrastały też inwestycje w przemyśle motoryzacyjnym, elektronicznym i informatycznym. Przede wszystkim w inwestycjach dominowały wielkie firmy europejskie czy światowe koncerny. Główne inwestycje powstawały w wielkich miastach, przy granicy z Niemcami, a także w specjalnych strefach ekonomicznych. Najszybciej po 1989 roku rozwijał się sektor usług, co znacznie zbliżyło III RP do państw zachodnich. W 2005 roku udział usług w wytwarzaniu PKB wyniósł 65%. Usługi stanowią najbardziej znaczący sektor ekonomiczny we współczesnych gospodarkach, a ich ranga wciąż wzrasta. Są zarówno czynnikiem wzrostu gospodarczego, jak i zapewniają społeczeństwom wysoki standard życia oraz bezpieczeństwo socjalne. Do rozwoju gospodarki przyczyniają się bezpośrednio, gdyż stanowią rosnący składnik produktu krajowego brutto (w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej udział sektora usług w PKB znacznie przekroczył 70%), oraz pośrednio, wpływając na wzrost produktywności pozostałych sektorów. Największą rolę odgrywa mała przedsiębiorczość, istotny jest także wpływ wielkich firm usługowych (logistyka, magazyny). Rozwój nowych centrów badawczo-rozwojowych hamują wciąż bardzo niewielkie w porównaniu z Zachodem inwestycje na naukę. Coraz większą rolę odgrywają w III RP instytucje finansowe i bankowe. Rozwój w tej sferze jest jednak możliwy dzięki kapitałowi zagranicznemu. Wzrost aspiracji edukacyjnych spowodował szybki rozwój szkolnictwa, przede wszystkim szkół wyższych. Obok uczelni publicznych zaczęło powstawać wiele uczelni prywatnych. Wskaźnik liczby studentów należy do najwyższych w skali Europy i świata. Wzrósł także poziom kształcenia na poziomie średnim i podstawowym. Od 1 września 1999 roku funkcjonuje ustawa, która zreformowała szkolnictwo – wprowadzając sześcioletnie szkoły podstawowe, trzyletnie gimnazja oraz trzyletnie licea profilowane lub dwuletnie szkoły i licea zawodowe. Wciąż nie jest zadowalający stan ochrony środowiska w Polsce, a także inwestycje w infrastrukturę transportową – budowę autostrad i nowoczesnej kolei. Nadzieję na poprawę przyniosła decyzja UEFA o przyznaniu Polsce i Ukrainie prawa do organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku. I rzeczywiście dzięki zaangażowaniu władz, a także pomocy z Unii Europejskiej do 2012 roku otwarto wiele nowych odcinków autostrad oraz cztery nowoczesne stadiony w Warszawie (Stadion Narodowy), Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu, zaś organizacja mistrzostw pokazała kibicom z całej Europy, iż Polska jest krajem odpowiedzialnym i rozwiniętym, a także otwartym na gości z zagranicy. Dowiedz się więcej Komentarze artykuł / utwór: Polska gospodarka po przełomie 1989Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem) .
  • cqd4waumiy.pages.dev/949
  • cqd4waumiy.pages.dev/299
  • cqd4waumiy.pages.dev/708
  • cqd4waumiy.pages.dev/120
  • cqd4waumiy.pages.dev/982
  • cqd4waumiy.pages.dev/286
  • cqd4waumiy.pages.dev/369
  • cqd4waumiy.pages.dev/542
  • cqd4waumiy.pages.dev/335
  • cqd4waumiy.pages.dev/745
  • cqd4waumiy.pages.dev/420
  • cqd4waumiy.pages.dev/436
  • cqd4waumiy.pages.dev/505
  • cqd4waumiy.pages.dev/797
  • cqd4waumiy.pages.dev/797
  • zmiany polityczne i gospodarcze po 1989