PAD pojawia się krótko po aborcji, najczęściej w pierwszych trzech miesiącach po zabiegu. w którym byłoby usunięte podczas zabiegu dziecko. Dagmara: - Pierwsze dwa lata po aborcji nie

Dopiero ostatnio to zrozumiałem. Tematy tabu Kiedy zaczynałem pisać bloga, jedna z pierwszych pozytywnych opinii brzmiała (mniej więcej): „Fajny blog, mocne teksty i to nawet bez wchodzenia na tematy aborcji czy eutanazji.” Pamiętam, że obiecałem sobie wtedy, że nigdy nie będę opowiadał się po stronach w sprawie aborcji. Bo temat jest zwyczajnie zbyt rozległy i zbyt skomplikowany, żeby można było w nim zająć jakieś jednoznaczne stanowisko. Jedyne czemu jestem przeciwny, to skrajni ekstremiści, ale oni w każdym temacie są niebezpieczni. Odcienie szarości Jednak od paru dni nie mogę przestać myśleć o artykule, który przeczytałem. Link. Próbuję i nie mogę. Matka wyznaje w nim, że żałuje, że nie zdecydowała się na aborcję swojego, obecnie pięcioletniego syna. Wyznaje w nim jak wiele bólu i cierpienia doznał już w swoim życiu i jak wiele owego bólu jeszcze go czeka. Mówi o tym jak ciężko jej jest patrzeć na ukochaną osobę, która musi przechodzić przez coś takiego. I odkąd to przeczytałem, nie mogę przestać się zastanawiać, czy gdybym miał pewność, że życie mojego dziecka będzie nieprzerwanym pasmem bólu i cierpienia, to czy też takie myśli chodziłyby mi po głowie. Czy pojawiłby się w moim życiu moment, w którym żałowałbym narodzin mojego dziecka? Moment, w którym jego cierpienie byłoby tak wielkie, że marzyłbym tylko o tym, żeby je przerwać? Za wszelką cenę? Moje uczucia I gdy tak myślałem, usłyszałem graną w tle piosenkę Flipsyde – Happy Birthday. Jest to piosenka „urodzinowa”, skierowana do dziecka, które nigdy się nie narodziło. Ze względu na aborcję właśnie. I jadąc do domu, słuchałem jej jeszcze kilka razy, coraz bardziej utwierdzając się w jednym. Że o ile w przypadku opisanej wcześniej historii kobiety, nie potrafię zająć jednoznacznego stanowiska, o tyle gdybym zdecydował się kiedykolwiek na aborcję z przyczyn innych niż zdrowotne (finansowe, prestiżowe itp.), to nie potrafiłbym spojrzeć na swoje odbicie w lustrze. Wiem, że mówię to z perspektywy ojca, a nie z perspektywy nastolatka, ale naprawdę czuję, że nie poradziłbym sobie z aborcją. Nie spodziewałem się takich uczuć po sobie Jestem człowiekiem, który wierzy w wolność jednostki i prawo do decydowania o sobie, więc moje uczucia tym bardziej mnie zaskoczyły. Wystarczył jeden artykuł i jedna piosenka, żebym zrozumiał, że to jest coś poza moimi możliwościami. Nie wyobrażam sobie życia, które opisuje Flipsyde. Życia, w którym zastanawiałbym się kim mogłoby zostać moje dziecko, gdybym jednak podjął inną decyzję. A już fragment, w którym ojciec pyta swoje nienarodzone dziecko czy jego braciszek, to może tak naprawdę on sam, wywołuje u mnie dreszcze. Gdyby chodziło o mnie, to podejrzewam, że wystarczyłoby mi kilka lat i trzeba by było mnie ubrać w gustowny, biały kaftan. Psychicznie bym nie wytrzymał. Czy potrafilibyście z tym żyć? Ten artykuł, chciałbym skierować przede wszystkim do ludzi młodych, którzy możliwe, że zetkną się w swoim życiu z tematem aborcji. Nie chcę wam przekonywać, że to zło i przeklinać was na siedem piekieł. Bo to jest, niezależnie od tego co mówią niektórzy, wasz wybór. Wasza decyzja. Jedyne o co was proszę, to zastanowienie się, czy potrafilibyście żyć z konsekwencjami tej decyzji. Bo ja, po głębszym zastanowieniu, nie potrafiłbym. PS. Uprzejmie ostrzegam, że ekstremistów będę bezlitośnie kasował. Prawa do zdjęcia należą do Andrew.

Ta historia jest wstrząsająca! Kobieta była zmuszona przerwać swoją ciążę w 25. tygodniu, ponieważ dziecko miało rozszczep kręgosłupa i lekarze nie dawali mu sz

Kathleen Malloy była świadkiem śmierci dziecka, które przetrwało aborcję. Tak wspomina tę sytuację:Miałam wtedy zmianę od 23 do 7 rano. Kiedy skończyłam swoją pracę, poszłam pomagać przy noworodkach. Zauważyłam, że przed salą jest wystawiona gondola. Leżało w niej dziecko. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest z nim w porządku. Płakało i było dobrze wykształcone, ale było coś, co wyróżniało je na tle innych noworodków. Było poparzone. Pochodziło z aborcji przy użyciu roztworu mała dziewczynka wygadała tak, jakby została umieszczona w garnku z wrzącą wodą. Żaden lekarz, pielęgniarka ani nawet rodzic nie przyszli, aby w jakiś sposób uśmierzyć jej cierpienie. Została pozostawiona tam sama, aby umierać w bólu. Nie zawieźli ją do innych dzieci, tylko postawili przed się mojego zawodu. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się w naszych nowoczesnych szpitalach, ale tak faktycznie jest. To dzieje się cały czas. Myślałam, że szpital to miejsce, w którym leczy się chorych, a nie miejsce, gdzie się zabija. Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać :
ABORCJA DZIECKO GINEKOLOG LEKARZE LUBARTÓW PAULINA SIKORA PAWEŁ GREGOROWICZ PŁÓD SZPITAL. Paulina Sikora usłyszała od ginekolog, a później od lekarzy szpitala w Lubartowie, że jej ciąża obumarła i konieczna jest aborcja. Przyniesiono jej nawet tabletkę poronną. Kobieta odmówiła, bo kilka godzin wcześniej inny lekarz placówki w
Crystal Kelley zgodziła się zostać surogatką. Nie była to dla niej łatwa decyzja, ale z jednej strony myślała, że w ten sposób pomoże innej rodzinie, a z drugiej, bardzo potrzebowała środków finansowych, które otrzymałaby za tę „usługę”. Nigdy nie domyśliłaby się, jak potoczy się historia jej i dziecka, które w sobie początku wszystko zapowiadało się dobrze. Para, która się z nią skontaktowała, była sympatyczna, a ciąża wydawała się przebiegać prawidłowo. Problemy pojawiły się na kolejnych badaniach wymusić aborcjęOkazało się, że dziecko urodzi się obciążone kilkoma niepełnosprawnościami – miało mieć rozszczep wargi i podniebienia, cystę na mózgu i wadę serca. Przyszli rodzice natychmiast zaczęli wywierać presję na Crystal, twierdząc, że aborcja będzie najlepszą i najbardziej humanitarną opcją w tym przypadku. Kobieta jednak czuła, że nie może odebrać życia małej dziewczynce rozwijającej się w jej im, że wybrali mnie do noszenia tego dziecka i jego ochrony i właśnie to zamierzam zrobić. Powiedziałam, że to nie ich decyzja, by udawać Boga – tłumaczyła w rozmowie z zaoferowali jej 10 tys. dolarów, jeśli zgodzi się na aborcję i zaaranżowali spotkanie z osobą, która opowiadała jej jak okropne miałoby być życie niepełnosprawnego dziecka. Kiedy to nie pomogło, zapowiedzieli, że nie wezmą od niej dziewczynki po porodzie. Crystal jednak obstawała przy swoim. Wtedy wynajęli prawnika, a ten wysyłał jej maile, w których twierdził, że ma obowiązek „terminacji” ciąży, bo w przeciwnym razie zostanie obciążona ogromnymi karami finansowym za niewywiązanie się z także:Surogacja. Dlaczego Kościół jest na „nie”?Rodzina, która ją pokochała Crystal w siódmym miesiącu ciąży przeprowadziła się do stanu Michigan, w którym mogła zostać uznana zgodnie z prawem za matkę dziecka. Czuła, że nie może sama go wychować, ale znalazła dla maleńkiej Seraphiny kochającą rodzinę adopcyjną, która nie przestraszyła się jej nie mogła mówić, ale komunikowała się dzięki znajomości języka migowego, a – jak wspomina adopcyjna mama Rene Harrell – jej ulubionym wyrażeniem było „kocham cię”. W nowej rodzinie znalazła nie tylko rodziców, ale też rodzeństwo, które w pełni zaakceptowało ją taką, jaka była. Kiedy małe dziecko przy niej płakało, migała szybko słowa „mama”, „dzidziuś”, „mleko”, a gdy niechcący kogoś szturchnęła, od razu pojawiało się „przepraszam”.Seraphina zmarła 15 lipca 2020 r., po ośmiu latach, w trakcie których lekarze wciąż powtarzali, że wprost trudno uwierzyć, że tak dobrze sobie radzi i jest tak radosna. „Tym, co napędzało konflikt podczas ciąży Crystal było pytanie o to, czy życie dziewczynki będzie miało sens. Myślę, że bez wahania odpowiedź na to pytanie brzmi: tak, miało. Seraphina miała bardzo, bardzo znaczące i szczęśliwe życie” – mówi Rene w rozmowie z związane z surogacjąChoć surogacja niektórym osobom wydaje się akceptowalnym rozwiązaniem, to w rzeczywistości wiąże się z nią nieodzowne ryzyko przedmiotowego traktowania zarówno surogatki, jak i dziecka, które w sobie nosi. Nie można tej procedury porównywać do adopcji, ponieważ w przypadku surogacji potomstwo zostaje już poczęte z intencją oddania go, a umowa dotycząca jego przekazania jest podpisywana przed narodzeniem (adopcja może być sfinalizowana wyłączne po nim). Potencjalni rodzice nie są też w żaden sposób sprawdzani, a w przypadku komercyjnej surogacji trudno nie oprzeć się wrażeniu, że stanowi ona kolejny rodzaj handlu kobiet, zwłaszcza w uboższych krajach, decyduje się zostać surogatkami ze względów finansowych. Przykładowo, w prowincji Anand w Indiach 86% kobiet przyznała, że głównym motywem zastania surogatką była dla nich bieda (Center For Social Research, Surrogate Motherhood–Ethical or Commercial, 38, 2014). Dla agencji pośredniczących w surogacji cała procedura staje się za to lukratywnym która pierwotnie miała zostać rodzicami dla Seraphiny zapewne chciała po prostu spełnić swoje marzenie o posiadaniu dziecka. W tym naturalnym pragnieniu nie można jednak zapominać, że to właśnie dobro dziecka, jako kogoś najbardziej bezbronnego, musi być zawsze być priorytetem, ani o tym, że człowiek nigdy nie powinien być przedmiotem także:Organizacje z całego świata protestują przeciwko surogacji na UkrainieCzytaj także:„Brzuszek do wynajęcia”. Jak działają surogatki? Ani po aborcji, ani narodzinach państwo nie pomoże. Anna Przybylska przyznała, że chciała usunąć ciążę, kiedy dowiedziała się, że dziecko może urodzić się chore. Choć polskie zapytał(a) o 16:27 `Jak kobieta robi aborcję to dziecko coś czuje.? `np. Jak wyrywają im rączki, nóżki czy [CENZURA] wie co to one cierpią? Bo przed chwilą obejrzałam ten filmik : [LINK] i tak sobie rozmyślam ; p Odpowiedzi modetek odpowiedział(a) o 11:56 Ostatnio dlugo szukalem aby obejrzec ten film, ale znalazlem ciekawa strone z filmami, podaje link: Ja nigdy bym nie usunęła dziecka, przecież one jest bezbronne. A moim zdaniem to na pewno je boli. na tym filmiku aż się chce płakać jej nie wierze że można cos takie zrobić dziecku , obejżałam do połowy bo dalej nie dałam rady , a do teg to raczej tak .też obejżałam ten [LINK] filmik i teraz siedze sobie i wyj e nie wiem jak można coś takiego zrobić dziecku to tak jakby waz teraz nie było , bo wasi rodzice mieli trudną sytuację nie wyobrażam sobie tego to powinno byc nielegalne . ; (((( boje sie obejrzeć ; DD ale ja bym nie zrobiła krzywdy dziecku! Kaga odpowiedział(a) o 11:51 Tak czują doskonale , oglądałaś może kiedyś film niemy krzyk dziecka jest on o aborcji . Jakby nie patrzeć każda istota która ma układ nerwowy by czuła jak ktoś jej/jemu krzywde robią . Aluzja dotych co tak bardzo są za aborcją , że to wybór kobiety , w nie których przypadkach może bym się zgodziła ale tylko w takim w którym byłoby wyższe dobro . Co do reszty to chyba jeśli dają to chyba wiedzą jakie są konsekwencje . Więc nich nie latają na prawo i lewo tylko się pilnują i co to za wymówka bo trudna sytuacja materialna , bo to bo tamto . Nie ma dlamnie logicznego wytłumaczenia na coś takiego . A te które poddają się aborcji powinni odsyłać do więzienia minimum na 25 lat i usunięcie macicy i jajników , co do facetów którzy do tego nakłaniają swoje kobiety to też minimum 25 lat i kastracja . ! nie czuje, jeśli nie jest za późno blocked odpowiedział(a) o 21:50 owszem boli ale co sie tyczy tematu tu pouszonego nie osadzajcie kobiet ktore sie zdecydowaly na aborcje sa sytuacje w ktorych aborcja jest dopuszczalna w polsce niestety tych ''sytuacji'' wymienionych jest za malo nie twierdze ze jestem za aborcja czy przeciw kazda kobieta ma prawo wyboru tak powinno byc blocked odpowiedział(a) o 23:43 boze. obejrzalam pare sekund i wylaczylam. po co ty to ogladasz? Specjalnie takich rzeczy wyszukujesz w necie? bez sensu. Dla mnie to trzeba byc chorym sadysta zeby przeprowadzac aborcje. bo kobieta to sobie rozlozy nogi i nic nie widzi. a taki lekarz ktory to wykonuje? [CENZURA]. wyobrazacie sobie co on musi przechodzic? Nie mowie w Polsce bo tu tylko w wyjatkowych przypadkach albo dla kasy to robia to na pewno są nieczulymi sadystami. Ale za granica w wielu krajach aborcja jest na żądanie kobiety. I lekarz musi to wykonac. Boże...ja mam male sobie smacznie spi. niemoge takich filmow ogladac bo sobie wyobrazam jak ktos robi krzywde mojemu dziecku i az mnie cale cialo boli. Prosze wiecej nie dawac takich filmow...;( Dziecko od samego początku ma już bardzo dobrze wykształcony układ nerwowy i kiedy dokonuje się aborcji to dziecko ucieka i próbuje krzyczeć, ale nie może. To strasznie boli dziecko ponieważ w trakcie aborcji dziecko jest rozrywane na strzępki. Według mnie każda kobieta która chce dokonać aborcji powinna wcześniej obejrzeć film "NIEMY KRZYK" Jestem przeciwko aborcji poniewaz to Bóg dał każdemu człowiekowi życie i tylko on może je odebrać , a nie człowiek innemu człowiekowi , a co dopiero swojemu dziecku. To jest jakieś kretyństwo abocja powinna być karana , jak i dla osoby co do tego dopuściła i dla samej matki. Jak można takiemu maleństwu które i tak będzie duchem żyło w matce , po nocach się śniło odebrać zycie , co to maleństwo jest światu winne , to że matka nie była ostrożna przy stosunku a potem zaszłą w ciąże . Nawet jak ktos przez jakiś gwałt , a nie chce dziecka to powinien urodzić i np powinny powstać takie ośrodki dla dzieci które zostały odrzucone przez matki.! obejrzyj ten film, a się dowiesz: [LINK]ale jak jesteś wrażliwa to lepiej nie oglądać ; (ja przed chwila obejrzałam i się poryczałam ; ( tak boli ich to i boja sie ogladałam taki filmik jak było ukazane jak dziecku podczas aborcji serce zaczeło mocniej bic xd;(( ... Jak ludzie mogą robić coś takiego dzieciom ! przecież to człowiek !Ja nigdy bym nie usunęła dziecka ! Powinno być więcej takich filmów może ludzie by sie nad sobą zastanowili ;( dziecko które mam mniej niż 14 dni nie czuje ale dzieci które mają powyżej 14 dni czują Mi się wydaje że to boli Ja bym nie zrobiła aborcji No i tam było prawie narodzone dziecko nie mogłam bym tak żyć gdy wiem że zabiłam małe stworzenie które by mogło żyć :( blocked odpowiedział(a) o 00:57 embrion nic nie czuje, nie ma rozwiniętego układu nerwowego. Jest martwe, tak jak np. kamień zależy w którym miesiącu...biedne dziecko... niektóre to tam miały po 7 miesięcy to na pewno czuły!Boże!A te lekarze trzymali w rękach tylko g łowy,albo nogi!Straszne!Nich matka tych dzieci to zobaczy!Dopiero by żałowała!Raz słyszałam,że ojciec zgwałcił dziewczynę która miała 12lat i zaszła w ciążę,ale ,że była mała(wzrostem i wagą)to lekarz wykonał aborcję bo mogła umrzeć...no to to jeszcze zniosę,ale jak obejrzałam ten twój filmik to myślałam,że..że nie wiem co! w niektórych przypadkach aborcja jest konieczna... Jak ty mozesz takie rzeczy ogladac.! a co do pytania to a jak myslisz?! Ciebie by raczej bolalo co nie? wiec je taz na pewno boli.. nie obejrzalam calego filmiku bo sie poryczalam ;(( boze swiety wspułczuje dla tych dzieci ja bym tak nigdy nie uczyniła jezu,przeciez to jest takie...brak słów szkoda mi ty dzieci ! Nexx odpowiedział(a) o 14:20 Oczywiście, że czuje. Jeśli myślicie że jeżeli to dziecko nie ma jeszcze nie mówi, nie chodzi to nie czuje bólu to się mylicie. To dziecko bardzo cierpi. Nie mam pojęcia, jak niektóre kobiety mogą żyć z poczuciem, że zabiły małą, bezbronną istotę. nie obejrze bo sie boje ale to dziecko jest calkowicie bezbronne ja bym go nie usuwala moim zdaniem to totalna glupota kazdy ma prawo zyc .! blocked odpowiedział(a) o 16:14 O mój Boże! To straszne! I co takie biedne dziecko ma do gadania ?! Napewno czuje! Biedne te dzieci tak mi ich szkoda :( blocked odpowiedział(a) o 19:49 nie rozumiem jak można to zrobić. Nie wiem jaka jest ta matka i ci lekarze ze mogą to zrobić. Biedny kawałek i od razu wyłączylam to boli ;/biedne maleństwo ;( ;* blocked odpowiedział(a) o 16:59 Tak cierpią...jej mtka ją/jego zabija...marnuje drugie życie Czeza7 odpowiedział(a) o 11:36 Takie dziecko nie ma świadomości umierania bo nie wie na wet na czym polega życie. jednak mózg i układy nerwowe rozwijają się na samym początku powstania płodu. Półd to też dziecko i bedzie kiedyś dorosłym człowiekiem a nie zbitkiem komórek. Jestem niemal że pewna że dziecko czuje tylko ból fizyczny, tylko albo aż. Nie jest to jednak najważniejsze, okropniejsze jest to że takie dziecko nigdy nie będzie miało prawa się narodzić i nie dostanie daru życia :( blocked odpowiedział(a) o 11:57 nie wiem...ale obejrzałam ten filmik i rycze w głos... ja nigdy bym takiego czegoś nie zropbiła...Pomyśl jak to by było gdybyś ty się w ogóle nie narodziła? blocked odpowiedział(a) o 19:09 Boje się na pewno to boli. Niee wiem ,ale we dług mnie na pewno coś czują przecież one w tym brzuchu są no nie?Ludzie hmm ludzie nie wiedziałam że przez aborcję to takie drastyczne jak w Korei Południowej z psami ,ale żeby ludzi?! I to jeszcze dzieci . Wszystkie kobiety które są w ciąży decydują się na opiekę na dzieckiem nie mogą odesłać dziecka do domu naszego pana ponieważ kobieta ta chciała dziecko i nie może pozwolić na śmierć własnego dziecka! Przecież to jeszcze małe bezbronne dziecko . Tak samo zwierzęta może zwierzęta nie mają aborcji ,ale w Korei Południowej także cierpią . Filmu nie obejrzę bardzo się boję . Dzieci to nasza rodzina to są ludzie!Dlaczego ten świat jest tak [CENZURA]!? Te dzieci na pewno czują ja nie wiem jak dorosłego coś boli to jak dzieci ma to nie boleć ?! I nie rozumiem lekarzy oni mogą to znosić ? Patrzeć na te dzieci ?Jezu nie mogę nie oglądałam filmu ,ale jak dzieci za główkę trzymają to ja nie mogę ja już płaczę .Przecież te dzieci się odwdzięczą MIŁOŚCIĄ !Precz z ABORCJĄ KTO TO WYMYŚLIŁ KTO WYMYŚLIŁ TE WSZYSTKIE WOJNY I CIERPIENIA ?! LoOoOove odpowiedział(a) o 18:15 Ja sie boję obejżeć ten film. Gdyby mnie zmuszano nie obejżałabym. Obejżałam jeden film i myślałam o ... czasem mi się śni, że zabijam ludzi którzy dokonali aborcji itd. To jest straszne ja nie wiem ! Aborcja .? Jak bym miała urodzić się po to aby zabic człowieka który dokonuje wiele wiele wiele aborcji a potem sie zabic. ZROBILABYM TO Z CHECIĄ. taak. Tez myślę, sobie że : jak bym miała 18 lat i zabiła bym człowieka, to bym poszła do wiezienia, a jak pełnoletni zabijają człowieka małego nienarodzonego to co .? nie pójda do wiezienia, bo co .? DLACZEGO ? mam tego dość. Boże tak nie można! ja ktoś tak może! obejrzałam filmik i widziałam to ! piękne wiersze urywek- że cos czemu ten pan ci brzuszek skrobie oko wydłubuje i tnie nozem glowe ! to jest okropne nie mogą zostawic tego dzieckaw spokoju tylko uszą je ciąć?! niech je pochowaja czy coś aż plakac mi się chce! ;( blocked odpowiedział(a) o 16:30 film okropny! ;( ;/a wydaje mi sie ze to nie boli.:) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Po trzecie: całkowity zakaz aborcji – nic takiego się oczywiście nie wydarzyło – tłumaczy Jaki. W Polsce dokonano 1174 aborcji z powodów eugenicznych, z czego największa grupa (445) to aborcje ze względu na wykryte prawdopodobieństwo zespołu Downa lub wadami współistniejącymi.
Zobacz także Nowości w Gościu Niedzielnym Karminadel w garści Karminadel z „Perły w koronie” przeszedł do historii, matriarchat do historii odszedł. Czy powinna budzić się tęsknota za czasami, w których słowo „matka” znaczyło dokładnie to samo co „dom”? Bo na Śląsku i dom, i matka to świętość. Moda na mniej Wyprzedaże ubrań, butów, torebek i innych akcesoriów trwają, choć lato zaraz się skończy. Tymczasem branża modowa jest w przemyśle jedną z czterech mających katastrofalny wpływ na środowisko. Pieśni rozdzierającej tęsknoty W psalmach Nicka Cave’a modli się utrudzony grzesznik, świadomy swoich win i proszący Boga o miłosierdzie. Żeby się nie pogubić Napis na plakacie: „Bóg daje wszystko, Ty potrzebujesz jedynie Boga. Ducha Świętego masz w sobie, poznaj Go!”. To informacja o Szkole Eliasza, która ruszy od września. Misja Kanada Papież Franciszek przybywa do Kanady ponad rok po wybuchu afery z „masowymi grobami” przy szkołach dla rdzennej ludności. Masowych grobów jak dotąd nie znaleziono, ale i bez tego Kościół i państwo kanadyjskie mają powody, by przepracować swoje relacje z „Pierwszymi Narodami”. Cena wiary Islamski ekstremizm, który wzmaga się w Nigerii, mrozi krew w żyłach. Z tego powodu nigeryjscy księża rozpoczęli post w intencji uratowania ich kraju. Z każdym tygodniem rośnie tam liczba męczenników, ale rzadko trafiają oni na pierwsze strony gazet. Najnowsze w serwisie Przed godziną "W". Rodzinne spotkanie z historią w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Pójdą ku czci błogosławionego prymasa 31. Bieg Powstania Warszawskiego Sprawiedliwi powstańcy 1944 roku W Laskach odbędzie się Forum Młodych 80. rocznica akcji deportacyjnej z getta warszawskiego Pierwsze w Polsce kompleksowe Laboratorium Druku 3D otwarte Jak odpocząć w Wilanowie? Nie tylko w wakacje Nowy skwer w centrum miasta Najpierw Słowo, potem zupa Bucik z getta Gdy zabrzmi dźwięk dzwonu Niech służy Bogu i ludziom Zmarł ostatni świadek życia o. Kolbego Oaza w sercu Powiśla Praskie kapliczki na konkurs fotograficzny "Chcieliśmy być wolni". Powstanie Warszawskie w pigułce Eucharystia daje życie Zbudowali w Nadmie kościół Zagłosuj na ulubioną księgarnię Najlepsze treści 31. Bieg Powstania Warszawskiego Pójdą ku czci błogosławionego prymasa Sprawiedliwi powstańcy 1944 roku Przed godziną "W". Rodzinne spotkanie z historią w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Zmarł franciszkanin o. Ignacy Rejch, ostatni świadek życia św. Maksymiliana Zbudowali w Nadmie kościół W Niepokalanowie ruszy proces beatyfikacyjny współbrata o. Kolbego Zmarła Anna Jakubowska "Paulinka" W Ołtarzewie powstaje Pallotyńskie Centrum "Przyszłość dla Ukrainy" Uniwersytet Warszawski znów będzie kształcił lekarzy 80. rocznica akcji deportacyjnej z getta warszawskiego Dobro jedzie na Ukrainę Pierwsze w Polsce kompleksowe Laboratorium Druku 3D otwarte "Chcieliśmy być wolni". Powstanie Warszawskie w pigułce Karmelitanki rozpoczynają triduum. Gdzie w Warszawie można przyjąć szkaplerz? Zapisane na później Pobieranie listy
Ofiara szła na badania. 50-latek upadł 150 metrów przed budynkiem przychodni i choć po pomoc pobiegła ekspedientka z jednego ze sklepów, personel medyczny nie przyszedł mężczyźnie na ratunek. Później okazało się, że w grupie gapiów stała lekarka i pielęgniarka. Razem z przechodniami czekały na przyjazd karetki. Usunięcie ciąży bywa uwarunkowane wskazaniami medycznymi, obecną sytuacją życiową kobiety i często wcale nie oznacza, że ta osoba nie chciałaby mieć dzieci w przyszłości. Pytanie o to, czy aborcja wpływa na płodność jest w tym kontekście bardzo ważne. Bezpieczna aborcja Zdaniem lekarzy, jeśli aborcja wykonana jest w bezpieczny sposób przed doświadczonego lekarza, nie ma wpływu na zdolność zajścia w ciążę w przyszłości. Jeśli w trakcie aborcji farmakologicznej nie dojdzie do wymagającego interwencji krwotoku, a w trakcie aborcji chirurgicznej nie zostaną uszkodzone narządy rodne kobiety, płodność nie ulegnie zmianie za sprawą zabiegu. Komplikacje Jeśli w trakcie zabiegu usuwania ciąży pojawią się komplikacje, przyszła płodność kobiety może być zagrożona. Medyczne komplikacje aborcji, które mogą wpłynąć na płodność to: mechaniczne uszkodzenie narządów w trakcie zabiegu infekcja, która może się wdać, jeśli aborcja chirurgiczna nie jest przeprowadzana w profesjonalny sposób w sterylnych warunkachw trakcie zabiegu lub aborcji farmakologicznej dojdzie poważnego krwotoku, który wymaga interwencji chirurgicznej. Dostęp do świadczeń medycznych Jeśli aborcja jest przeprowadzana przez wykwalifikowanych lekarzy w odpowiednich warunkach, ryzyko wystąpienia komplikacji jest naprawdę niewielkie, na przykład dla USA wynosi 0,23%. Jednak częstość występowania komplikacji jest znacznie większa w krajach, w których kobiety mają ograniczony dostęp do bezpiecznych, legalnych aborcji. Dokładną wielkość ryzyka ciężko jest oszacować, ze względu na to, że wiele kobiet nie szuka pomocy w takich sytuacjach, przede wszystkim w miejscach, gdzie aborcja jest surowo karana. Jednak wśród tych, które są hospitalizowane w związku z komplikacjami poaborcyjnymi, ryzyko wystąpienia nieodwracalnego uszczerbku na płodności wynosi 7,2%. Wysokie jest również ryzyko pojawienia się komplikacji w ciąży i w trakcie porodu, które są bezpośrednią konsekwencją źle przeprowadzonej aborcji. Zakłada się, że źle przeprowadzone aborcje mają związek z 8 na 11 przypadkami śmierci w czasie porodu lub połogu. Zobacz też: Przebieg kolejnej ciąży u kobiet, które miały aborcję Naukowcy z University of Aberdeen i Victoria Hospital w Szkocji przeprowadzili kilka lat temu kohortowe badanie przebiegu ciąży u kobiet (klik), które zaszły w kolejną ciążę po: aborcji (120033 kobiet), żywym urodzeniu (457477 kobiet) i naturalnym poronieniu (47355 kobiet). Zespół badaczy porównał przebieg ciąż kobiet po aborcji i poronieniu, uwzględniając podział na aborcję chirurgiczną i farmakologiczną. Dodatkowo przebieg ciąż po aborcji porównano z przebiegiem pierwszych ciąż zarejestrowanej grupy kobiet. Pod uwagę wzięte zostały także inne czynniki, które potencjalnie mogły wpłynąć na przebieg ciąży, takie jak ogólny stan zdrowia, palenie papierosów, spożywanie alkoholu. Dodatkowo uwzględniono status ekonomiczny kobiet i różnice wieku. Kobiety, które miały aborcję obciążone były nieco wyższym ryzykiem przedwczesnego urodzenia, niż kobiety w swojej pierwszej ciąży, jednak wciąż to ryzyko było niższe niż w przypadku kobiet, które poroniły w przeszłości. Ilość przeprowadzonych aborcji nie miała wpływu na podwyższenie ryzyka przedwczesnego urodzenia. Kobiety, które miały aborcję chirurgiczną obciążone były wyższym niż w przypadku kobiet w ich pierwszej ciąży ryzykiem przedwczesnego urodzenia, jednak to ryzyko nie różniło się znacznie w stosunku do kobiet po poronieniu lub aborcji farmakologicznej. E-raport: Gdy rodzi się WCZEŚNIAK Produkt w promocji 12,99 zł E-raport: HORMONY VS. PŁODNOŚĆ. Co musisz o nich wiedzieć? Produkt w promocji 12,99 zł E-raport: Wege dieta dla płodności Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 12/2021 (81) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: PRACA Z CIAŁEM A PŁODNOŚĆ. Różne metody troski o siebie poprzez ciało Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 11/2021 (80) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: DREAM TEAM OD NIEPŁODNOŚCI – gdzie, kto i kiedy może pomóc? 0,00 zł Chcemy Być Rodzicami 10/2021 (79) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: MĘSKA dieta płodności Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 09/2021 (78) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: PORÓD – spokojny, dobry, bezpieczny Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 08/2021 (77) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł Dostęp dla wszystkich Wolny dostęp Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium! Autor Olga Plesińska Bioetyk, dziennikarka, redaktorka prowadząca Magazyn ChBR. Po godzinach trenuje Roller Derby, fotografuje i opiekuje się kotami. Przeczytaj również Jesteś dla nas ważna! Chcemy być z Tobą w kontakcie. Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje oraz 20% rabatu na zakupy. Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.
Dziecko płakało zamknięte na balkonie. xtrebx/ Kontakt 24. Policjant po służbie zauważył jego niepewną jazdą i nabrał podejrzeń, że jest pijany. Nie mylił się. Ale 1,5 promila na
o ja je**ę... jak możecie jej pisać, że jest morderczynią?! To jeszcze nie było dziecko więc go nie zabiła (zarodek czy jak ja mam to nazwać - nie jest jeszcze dzieckiem tylko hm... jakby to nazwać - to jest tak, że np zasadzasz kwiat, to wkładasz ziarenko, a ziarenko nie jest jeszcze kwiatem). Nie każdy ma możliwość wychowania dziecka w młodym wieku więc czasami lepiej usunąć ciążę niż żeby potem maleństwo było nieszczesliwe, często bite przez niestabilne emocjonalnie babki, ostatnio o takim czymś było glośno, bo w sieci pojawił się filmik jak matka lała takie bezbronne maleństwo poduszką przez ileśtam minut, a ono płakało i płakało... to jest jej sprawa, że usunęła! Nie, ku*wa, najlepiej rodzić po 10 dzieci i klepać biedę. Zabezpieczenia też zawodzą i nic nie da się przewidzieć. A seks nie jest tylko do rodzenia dzieci, jak chciała, to poszła do łóżka, jej sprawa. Morderstwem jest już raczej operacyjne usuwanie ciąży, gdy dziecko jest już zbyt rozwinięte, żeby usunąć je przez "skrobakę", tego nie mogę zrozumieć, ale na pewno nie usuwanie "ziarenka". Gdyby tak było, to w żadnym kraju aborcja by nie byla zgodna z prawem, a w wielu jest i tylko w Polsce jest inaczej przez zacofany Kościół, gdzie nawet używanie środków ANTYKONCEPCYJNYCH jest jak morderstwo. Dziewczyna nie była gotowa, żeby zostać matką po prostu, a jeszcze była pod wpływem tego chama, który naciskał na aborcję (jak ty moglaś z nim być?! obrzydliwy typ!). Trzeba jej współczuć, a nie potępiać. A skoro jesteście takie święte i tak silnie związane z wiarą, to proszę bardzo - która rzuci kamień, ta jest bez grzechu!
\n \ndziecko po aborcji płakało
2. Psychiczne skutki aborcji. 1. Fizyczne skutki aborcji. Przez pierwsze 3 tygodnie po aborcji kobieta potrzebuje odpoczynku - zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Należy powstrzymać się przed kontaktami seksualnymi w tym czasie. Jeśli chcesz rozpocząć współżycie, nawet po tym czasie używaj prezerwatyw, gdyż zapobiegną one infekcji.
poprzednie komentarze (49) Albo po prostu by, za przeproszeniem, zdechło w męczarniach bez połowy mózgu. @RandomowyMetal: po opisie z góry chyba nie chodziło o aborcje dzieci terminalnie chorych. "Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę" udostępnij Link @PanFizyk nie, aborcja to nie ucieczka od odpowiedzialnosci tylko jedna z możliwych konsekwencji ciąży. Nie ma nic bezwzględnego w zabiciu plodu, ktory nie czuje, nigdy nie czul, nie ma swiadomosci i jej nie miał. Nigdy nie dokonalam aborcji, jestem zwolennikiem dostępności aborcji na życzenie . udostępnij Link @PanFizyk: uwielbiam jak tacy ignoranci chłopi się wypowiadają na tematy, które ich nigdy nie będą dotyczyć xD pamiętaj żeby sobie nie walić tylko bo to prawie że życie poczęte jest przecież. Zbrodniarzu, Bóg powiedział, żeby nie marnować nasienia. udostępnij Link @PanFizyk tylko to dziecko, trzeba się nim dobrze opiekować by się śmiało, trzeba rozumieć potrzeby by nie płakało, trzeba karmić by jadło, poświęcać czas by dobrze radzilo sobie w szkole. Nie każdy nadaje się na rodziców, jest wiele ludzi nawet tutaj którzy woleli by się nigdy nie urodzić, a swoje dorosłe życie spędzają obwiniajac rodziców i leczenie psychiatryczne. Dziecko tworzy się z połączenia komórek tak samo jak wszystko inne, nie ma powodu by uważać to za człowieka jeśli nim jeszcze nie jest. Kobiety podczas okresu samoczynnie wydalają komórki jajowe i czasami są one nawet zaplodnione i nikt o tym nie wie. To też morderstwo? udostępnij Link @PanFizyk: nie masz dzieci co? Może żona albo siostra? Taka wizja: brutalny gwałt na jednej z nich, ledwo przeżyła, dochodzi do siebie i okazuje się, że jest w ciąży. Powiedzmy, że to twoja żona. Wychowasz jak swoje czy zaproponujesz aborcję? Tak wiem, to kolejny kawałek tortu, niewielki, wiec nie bierzesz pod uwagę... udostępnij Link Albo po prostu by, za przeproszeniem, zdechło w męczarniach bez połowy mózgu. @RandomowyMetal: Zobacz sobie w staty aborcji. Upośledzone dziecko to ułamek. udostępnij Link @PanFizyk na szczęście kobiety,które potrzebują aborcji będą nadal ją robić (w domu czy za granicą) i nie muszą pytać ciebie o zdanie. Zajmij się sobą, a wszystkim to wyjdzie na dobre udostępnij Link @PanFizyk dlaczego ktoś ma psuć swoje zdrowie sterylizacja, bo jest jaka minimalna możliwość zajścia w ciążę? Zresztą to szczególnie młodzi ludzie nie nadają się na rodziców, a później z wiekiem może do tego dojrzeją. udostępnij Link @PanFizyk Gdyby sterylizacja w Polsce była legalna to może bym ją sobie zrobiła. Ale ludzi z ruchu force-birth chuj obchodzi jak kobieta się z tym czuje, to tylko worek na sperme i inkubator przecież. Przerazajace że dla force-birth konserw kobieta traci jakiekolwiek prawa decydowania o sobie kiedy przypadkiem zajdzie w ciążę. udostępnij Link @PanFizyk Zlepek komórek to nie dziecko. Masa kobiet więc zabija swoje dzieci, bo przez pierwsze 3 miesiąc ciąży dochodzi bardzo często do poronień. Winna jest matka, bo ma jakieś toksyny w organizmie, źle się odżywiaja czy brakuje jej witamin. Zamykaj je w więzieniach bo zabiły dziecko swoimi czynami. udostępnij Link @PanFizyk kradzież krzywdzi okradzionego. Aborcja nie krzywdzi nikogo,a już na pewno nie ciebie. I nie zaczynaj gadki o obronie 'życia' zygot, bo to już nudne. udostępnij Link @PanFizyk ciekawa logika. Typowa jak na konserwy,czyli żadna. Jeśli nie widzisz różnicy między kilkutygodniową zygotą, która dosłownie pasożytuje na organizmie matki, potem urodzi się zadając jej kilkunastogoodzinne cierpienie, a następnie matka ta musi dostosować swoje życie pod niego przez przynajmniej 18 lat (bla bla można dać do adopcji. No zajebisty żywot w bidulu), a dorosłym, myślącym człowiekiem to chyba nie mamy o czym dyskutować. Ciąża nie jest łatwa. Na wykopie notorycznie wyzywane są samotne matki. Tym sposobem tylko namawia się kobiety do aborcji, bo ucieczka przyszłego ojca to niestety częste zjawisko udostępnij Link @Jagoo to się nie ruchaj. I naucz się czytać ze prezerwatywa nie chroni w 100% przed ciąża. Może to lepiej żeby dziecko nie miało matki debilki udostępnij Link @PanFizyk: nie atakuje Ciebie w żaden sposób, mylisz ad personam do relatywnego podejścia do tematu, w tym przypadku własna perspektywa. OK, aborcja „na życzenie”, jeśli jest przeprowadzona w momencie kompletnego braku cierpienia czy nieświadomości (a niby skąd mamy to wiedzieć - a no wiemy, bo np. nie ma mózgu jeszcze) jest formą skrajnej antykoncepcji i jeśli jest jednorazowa dla mnie problemu nie ma. Zaś za chorobę należałoby uznać i leczyć kolejne przypadki takiego działania. To też nie jest tak jak chyba sobie to wyobrażasz, że kobieta dowiaduje się o ciąży i leci jak na wyrwanie zęba. udostępnij Link @PanFizyk: obecny kompromis w sprawie aborcji jest moim zdaniem wystarczający i zdroworozsądkowy udostępnij Link I te same kobiety często pochylają się nad losem kurczaczka czy świnki na farmie albo dzika w lesie czy karpia w stawie, a przy tym bezwzględnie zamordowały(by) własne dziecko. @PanFizyk: w sumie to myślę że moralnie gorszym czynem byłoby zabicie świni udostępnij Link @Soojin21: > Aborcja nie krzywdzi nikogo abstrahując już od wszystkich innych Twoich komentarzy, to co w sytuacji, kiedy kobieta zaszła w ciążę i nie chce tego dziecka ale facet, z którym zaszła chce, żeby to dziecko się urodziło i chce się nim zająć? on chyba tez ma coś do powiedzenia, czy już nie za bardzo? udostępnij Link @RandomowyMetal: > Są mutacje, są ciąże usuwane z przyczyn społecznych, są gwałty. Autor pisze o aborcji na życzenie w każdej sytuacji- ja jestem przeciwna takiej, uważam że "kompromis" istniejący w kwestii legalnej aborcji jest ok- kobieta MOŻE ale nie MUSI poddać się aborcji w tych trzech konkretnych przypadkach i niech tak zostanie udostępnij Link Stosowanie od antybiotyków to ucieczka od odpowiedzialności. Jak się już zachorowało to trzeba to wziąc na klatę. @Tajch: LOL tylko idiota w tym przypadku może stosować fałszywe porównanie, a cymbały to plusowa XD udostępnij Link @PanFizyk: więc brat bliźniak który wchłonął brata też jest mordercą i to ze szczególnym okrucieństwem? Co z takim? Od razu do pierdla? udostępnij Link wygodnie jest tak pieprzyć, wiedząc, że nigdy nie będziesz w takiej sytuacji? Pytam bo zazdroszczę @Soojin21: Dlaczego uważasz, że nie będzie? To, że nie zajdzie w ciąże nie oznacza, że czuje się chociaż trochę mniej odpowiedzialny za dziecko, które może pojawić się na tym świecie. W takim razie uważacie, że w którym momencie jest granica dla stosowania aborcji na żądanie? 12 tygodni? 20? Czy może do końca ciąży? Aborcja sama w sobie jest moim zdaniem zła. Problem pojawia się w momencie w którym życie matki jest poważnie zagrożone albo dziecko najprawdopodobniej urodzi się w wysokim stopniu niepełnosprawne i nie przeżyje długo. udostępnij Link @RubinWwa: tu nie chodzi o przyrównywanie, tylko o pieprzenie o "odpowiedzialności". Aborcja to też wzięcie odpowiedzialności. udostępnij Link @PanFizyk: zwalenie konia to utopienie w kiblu setek tysięcy dzieci. Dzieci, które by się urodziły, śmiały, płakały, jadły, piły, poszły do szkoły, wyjechały na studia, poznały chłopaka/dziewczynę i założył własną rodzinę. A tak po prostu ich nie ma. Zostały zamordowane przez niepohamowany popęd własnego ojca wtedy, kiedy nie mogły jeszcze się bronić. pokaż spoiler Jakie to uczucie być masowym dzieciobójcą koniotrzepie xD udostępnij Link @ZielonekRogacz Dlaczego uważasz, że nie będzie? To, że nie zajdzie w ciąże Czyli problem z dostępem do aborcji go nie dotyczy. W takim razie uważacie, że w którym momencie jest granica dla stosowania aborcji na żądanie? 12 tygodni? 12, bo do tego momentu mamy pewność,że zygota niczego nie czuje i jest to limit w większości państw świata Aborcja sama w sobie jest moim zdaniem zła. I możesz mieć to swoje zdanie, a kobiety mogą mieć je w dupie udostępnij Link @PanFizyk Dla mnie to trudny temat. Zgadzam się w dużej części z tym co piszesz, ale nie jestem za zakazaniem aborcji bo sytuacje życiowe są bardzo różne. Jestem zwolennikiem rzetelnej edukacji seksualnej, edukacji na temat antykoncepcji, po to, aby nie traktowano aborcji jako środka antykoncepcji, a jako absolutną ostateczność. udostępnij Link @brand_new_brain uważam że "kompromis" istniejący w kwestii legalnej aborcji jest ok No to sobie uważaj co chcesz, ale prawda jest taka, że nie jest 'ok' bo kobiety nadal są zmuszone do używania tabletek z internetu lub wyjazdu za granice, zamiast bezpiecznie usunąć ciążę w kraju, u normalnego lekarza a nie takiego z podziemia kobieta MOŻE ale nie MUSI poddać się aborcji w tych trzech konkretnych przypadkach A kto tu mówi o przymusowej aborcji? udostępnij Link Albo po prostu by, za przeproszeniem, zdechło w męczarniach bez połowy mózgu. @RandomowyMetal: akurat operujesz tu jakimś promilem jako czołowym argumentem. Jest to demagogia czyli argument oparty o emocje a nie racjonalne przesłanki. udostępnij Link @Soojin21: > Czyli problem z dostępem do aborcji go nie dotyczy. Czyli dotyczy. Nie mów, że to nie jest problem dla mężczyzn, bo to często za ich namową dokonuje się aborcji. 12, bo do tego momentu mamy pewność,że zygota niczego nie czuje i jest to limit w większości państw świata Nie mamy żadnej pewności... Żaden zarodek nie rozwija się w identyczny sposób w identycznym czasie. I możesz mieć to swoje zdanie, a kobiety mogą mieć je w dupie Eh, mogą. Usuwać gówniaki na żądanie też mogą. Nie o to się dyskusja rozchodzi, tylko o moralny aspekt. udostępnij Link Większość tych kobiet, które tak histerycznie bronią aborcji i twierdzą, że płód to nie człowiek, same jej dokonały i teraz zachodzi u nich element wyparcia. To jak u złodzieja który przyłapany na gorącym uczynku twierdzi, że kradzież to nic takiego, zresztą i tak wszyscy kradną. @PanFizyk: Jestem mężczyzną i w pełni popieram prawo do aborcji. Jaka bajeczkę na to wymyślisz? udostępnij Link @PanFizyk: @Tajch: Pisanie to ucieczka od odpowiedzialności. Jak się chce wygłaszać opinie, to trzeba to wziąć na klatę i jak bard ruszyć w teren i przekazywać prawdę ustnie. udostępnij Link kobiety nadal są zmuszone do używania tabletek z internetu lub wyjazdu za granice, zamiast bezpiecznie usunąć ciążę w kraju, u normalnego lekarza a nie takiego z podziemia @Soojin21: żadna kobieta nie jest zmuszona do używania tabletek z internetu, wyjazdu za granicę albo aborcji "w podziemiu"- mamy XXI wiek i nikt już kuźwa wieszakiem ciąży nie usuwa... jak chce ciążę usunąć to usuwa ją w gabinecie lekarza, który takie praktyki stosuje- nie powiesz mi, że robią to u jakichś znachorów... Zadna kobieta nie jest też zmuszona zajść w ciążę- i tu znowu powiem ,że mamy XXI wiek i sposoby antykoncepcji- są tabletki antykoncepcyjne, wkładki domaciczne, żele plemnikobójcze, prezerwatywy i nie wiadomo co jeszcze- zastosować można więcej niż jeden sposób antykoncepcji i prawdopodobieństwo ciąży spada praktycznie do zera. taka moja opinia ale wiem, że i tak Twojego zdania nie zmienię. udostępnij Link @mojwa @Soojin21 W którym tygodniu ciąży z zlepka komórek powstaje czlowiek? Nie wiesz? Nic dziwnego, bo nauka nie potrafi tego określić. Dlatego wlasnie rozsądne byłoby nie ryzykowanie ludobójstwem dla wygody (mowie o aborcji na życzenie). Tak, ludobójstwem bo jesli okaże sie za 30 lat, ze to jednak byli ludzie to bedzie oznaczalo ludobojstwo nie niespotykaną skalę, ponieważ wg danych who aborcja to aktualnie 1 przyczyna śmierci na swiecie. udostępnij Link @goparys W którym tygodniu ciąży z zlepka komórek powstaje czlowiek? Nie wiesz? Nic dziwnego, bo nauka nie potrafi tego określić. A w którym miesiącu życia człowiek staje się dorosły? Nie wiesz? Nic dziwnego bo nauka nie potrafi tego określić. Wiele rzeczy jest umownych, dlatego umownie przyjęliśmy, że człowiek jest 'dorosły' w wieku 18 lat. I dopiero od tego czasu może legalnie głosować, pić alkohol czy prowadzić samochód. Jak taki 18 latek zmienił się od kiedy miał 17 lat i 364dni? Wiemy też, że 5-latek z pewnością nie jest dorosły i nie pozwalamy mu na te rzeczy. No i tak samo wiemy, że 12 tygodniowa zygota nie odczuwa bólu, bo nie ma układu nerwowego, ani nie jest świadomą istotą. Dlatego wlasnie rozsądne byłoby nie ryzykowanie ludobójstwem dla wygody (mowie o aborcji na życzenie). Jaka dla płodu różnica czy usunięto go na życzenie, czy z powodu choroby matki? Najrozsądniej byłoby dać kobietom decyzje i nie robić z nich worka na płód. Bo ciąża nie jest łatwa. Płód dosłownie pasożytuje na matce, a poród jest kilkunastogodzinną katorgą. Jeśli nie oddasz do adopcji to potem trzeba jeszcze podporządkować swoje całe życie przez przynajmniej 18 lat. udostępnij Link Nie jesteś w stanie sobie wyobrazić obciążenia moralnego jakie musi znieść kobieta, robiąc coś tak potwornego jak stworzenie nowego życia zmuszonego żeby istnieć na tym świecie. Wiemy że kobieta nie ma 100% kontroli nad ciążą, uważasz że nie powinna mieć prawa do przemyśleń moralnych i słusznej statystycznie decyzji że brak życia jest lepszy niż życie, jeszcze przed jego rozpoczęciem? Kto daje ci prawo do wyższości moralnej w tym względzie? @Wap30: To niech się wysterylizuje jeśli to tak potworne. udostępnij Link @PanFizyk: ja wychodzę z założenia że to po prostu nie moja sprawa, nie moja odpowiedzialność, nie mój biznes i nie mnie oceniać czyjeś motywację, a mogłyby być najprzeróżniejsze. Nie da się tego ocenić abstrakcyjnie. Ktoś stworzył życie i ktoś może je zakończyć. Wiele aborcji nie popieram i się nimi brzydzę, wciąż - nie czuje się w mocy żeby ich komuś zakazać. Z kolei mnóstwo innych aborcji jestem w sensie zrozumieć, a nawet poprzeć. Nie ma łatwej odpowiedzi. Tak czy inaczej moje stanowisko do aborcji jest tylko i wyłącznie moim stanowiskiem. Jest to zbyt osobista i złożona kwestia żebym poparł zakaz aborcji na życzenie. udostępnij Link Znacząca większość abortowanych dzieci jest zdrowa i nawet nie próbuj z tym dyskutować. @PanFizyk: dokładnie tak co oznacza, że ogromna część nie jest zdrowa udostępnij Link To niech się wysterylizuje jeśli to tak potworne @ediz4: żeby sterylizacja kobiet była w Polsce legalna... udostępnij Link @Jagoo tabletka po to nie aborcja... Nie powoduje poronienia tylko nie dopuszcza do zapłodnienia udostępnij Link @PanFizyk: według mnie należy ustalić, w któym momencie tworzy się dusza. Jeżeli jest to faktycznie tuż w momencie przebicia się plemnika do jajnika to owszem - aborcja jest morderstwem. Jeżeli jednak dusza tworzy się dopiero po paru tygodniach to do tego czasu nie jest to morderstwo. udostępnij Link @Soojin21 Bo nie ma czegos takiego w biologi jak człowiek dorosły. W biologii w kontekście dorastania mozemy co najwyzej określić wiek dojrzewania plciowego i doskonale wiemy kiedy to następuje. 12 tygodniowy płód jak najbardziej ma juz uklad nerwowy. Co wiecej, moze juz wykonywać pionowe ruchy glowa, ma wyksztalcone serce, uklad krwionosny a nawet jajniki, potrafi ruszać konczynami, marszczyc czolo, uśmiechać sie oraz ssac kciuk. Nie wiem kto cie uczył biologi w szkole ale czas się doksztalcic i zrewidować swoje poglądy. udostępnij Link @Tajch: ciąża to choroba? Chyba czas usunąć konto na tym portalu bo poziom spierdolenia sięga zenitu. udostępnij Link @Jagoo: ale ma rację. W krajach rozwiniętych przede wszystkim powodami są "nie chce dziecka" i szeroko pojete "nie stać mnie" pod którym zaiwera się między innymi "nie chce obniżać swojego poziomu życia". Zresztą zobacz że osoby ubogie właśnie pałaja się dzieciorobstwem. udostępnij Link @PanFizyk: kazdy z nas pragnie wolnosci i swobody, do nich nalezy takze decydowanie o sobie, swoim zdrowiu i zyciu. Aborcja to nie tylko widzi misie ale czasem koniecznosc. Pozostaw to osobom, ktore to dotyczy i nie mieszaj w to sumienia. udostępnij Link niech się wysterylizuje @ediz4: Czemu miałaby ponosić taki koszt przez odpowiedzialnośc oo którą nigdy nie prosiła? I nie uważasz że to potworne? Warto chwilę o tym pomyśleć, wnioski cię na pewno chociaż trochę zaskoczą udostępnij Link @PanFizyk zwierzęta powoli wymierają. Płodów jest dużo. A będzie jeszcze więcej. Więc nie żal mi czegoś co nie ma jeszcze układu nerwowego, ale szkoda mi zwierząt. udostępnij Link Aborcja to ucieczka od odpowiedzialności. @PanFizyk: tak o ile dziecko nie jest śmiertelnie chore udostępnij Link @PanFizyk: Po pierwsze: nie mozesz ustalać, że życie musi mieć dla każdego taką samą wartośc, więc te twoje wyliczanki co to by to dziecko nie robiło gdyby mogło żyć są idiotyczne, zwlaszcza, ze nie uwzgledniają tego jak to dziecko mogłoby cierpiec, po drugie: dzieci powinny być wychowywane przez kochających, zaangazowanych rodziców, jesli ktoś zastanawia się nad aborcją to powinien mieć mozliwosc jej dokonania, bo prawdopodobnie po prostu nie nadaje się na funkcje rodzica. Po trzecie płód to jest człowiek, ale co z tego? W pewnych sytuacjach to nie powinno mieć znaczenia udostępnij Link @PanFizyk zAbIjAnIe LuDzI i ZlEpKóW kOmÓrEk BeZ śWiAdOmOśCi To To SaMo Taki Wasz obraz źródło: udostępnij Link Dobry troll, nie powiem. Prawo kobiety do decydowania o własnym życiu jest ważniejsze niż prawo poczętego człowieka do życia. Diluj z tym, ziomus. udostępnij Link @PanFizyk: w sumie nie wiem, czyś troll, czyś nie troll, ale... Pomijając kwestie etyczne i własnej moralności - bo to nie jest przedmiotem dyskusji - to: 1) badania prenatalne wykazują duże wady płodu - czy wówczas aborcja również ma być zakazana? 2) ciąża zagraża życiu matki - czy wówczas aborcja również ma być zakazana? 3) kobieta została zgwałcona - czy wówczas aborcja również ma być zakazana? Idąc dalej, jeśli uznać, że zarodek w pierwszej fazie ciąży (do 4 tyg., przed wytworzeniem początków układu nerwowego) jest "dzieckiem" (bo istnieje jakieś niezerowe prawdopodobieństwo, że nastąpi poród), to równie dobrze istnienie plemnika stwarza prawdopodobieństwo urodzenia dziecka - zabrońmy masturbacji. udostępnij Link @Soojin21 A najlepiej prowadzić edukację seksualną i w jej ramach uczyć metod skutecznej antykoncepcji, tak, aby niechcianych ciąż było jak najmniej. udostępnij Link @PanFizyk: A ja nie rozumiem, skąd nagle taka duża wartość życia w przypadku płodu (czy też może lepiej: zarodku). Pytam serio. Czemu nieukształtowany zarodek traktuje się z taką wartością? Czy wynika to z tego, że w przypadku nieusunięcia ciąży w przyszłości urodzi się taki sam pełnoprawny człowiek jak my, czy może z tego, że w chwili poczęcia następuje powstanie ludzkiego genomu? udostępnij Link @GrammarNazi A najlepiej prowadzić edukację seksualną i w jej ramach uczyć metod skutecznej antykoncepcji, tak, aby niechcianych ciąż było jak najmniej. Nie powiedziałam,że nie. Wiadomo, że w idealnym świecie nikt nie potrzebowałby aborcji, ale niestety nie żyjemy w idealnym świecie udostępnij Link @Rub3n: Porównywanie plemników z zygotą/embrionem. Masz ty rozum i godność człowieka? Swoją drogą zabawne i straszne, jak ludzie uciekają od odpowiedzialności i są w pełni za aborcją na życzenie jednocześnie kategorycznie wykluczając wstrzemięźliwość od seksu, bo łatwiej sobie wmówić że płód to nie człowiek niż powstrzymać swoje hedonistyczne zapędy. Niektórzy idą krok dalej przyrównując płód do wirusa, który wykańcza organizm matki i w ogóle jest największym złem. udostępnij Link @Soojin21 Ale trzeba ten świat ulepszać i walczyć o edukację seksualną w szkołach. Uważam, że aborcja to powinna być ostateczność. Zgadzam się po części z OPem i uważam, że nazywanie płodu ludzkiego jakoś inaczej, tak aby go odczłowieczyć jest złe, bo prowadzi do tego, że część osób zaczyna traktować aborcję jako nieszkodliwy zabieg i może nawet prowadzić do myślenia "a co tam, najwyżej zrobię aborcję". Uważam, że aborcja powinna być dostępna na życzenie, poprzedzona rozmową z psychologiem, tak jak jest to w innych krajach, bo sytuacji życiowych jest mnóstwo i ostatecznie to kobieta powinna mieć prawo do decyzji. Ale tłumaczenie, że to nic takiego, że do 12 tygodnia to w ogóle spoko, budzi we mnie opór, bo mówimy o ludzkim płodzie i uważam, że o tym temacie nie powinno się mówić tak lekko i udawać, że to najzwyklejszy na świecie zabieg. udostępnij Link co w sytuacji, kiedy kobieta zaszła w ciążę i nie chce tego dziecka ale facet, z którym zaszła chce, żeby to dziecko się urodziło i chce się nim zająć? on chyba tez ma coś do powiedzenia, czy już nie za bardzo? @brand_new_brain: Ale to nie facet będzie miał rozjebany organizm być może nawet do końca życia (zdarzają się takie przypadki), nie on będzie się męczył kilka miesięcy będąc w ciąży. Pomijam już skutki zawodowe nieobecności w pracy przez prawie rok, albo ponad rok. Ciąża to nie jest takie "hop siup" i nie możesz nikogo zmusić do jej "donoszenia". udostępnij Link Albo po prostu by, za przeproszeniem, zdechło w męczarniach bez połowy mózgu. @RandomowyMetal: Tja, bo wiekszość aborcji jest własnie z powodów wad genetycznych. Komu chcecie to wmówić. Zamiast się pruć po krzakach bez gumy i tabsów niech zainwestują w nie i potem się prują. udostępnij Link @Tajch: To jak już się dziecko narodzi to też można problem rozwiązać i nie trzeba brać odpowiedzialności w analogi do przeziębienia? udostępnij Link @PanFizyk: Najbardziej na temat aborcji szczekają ci, którzy nigdy nie byliby fizycznie w stanie jej zrobić, czyli mężczyźni. udostępnij Link @Chemical_Brother: Z logicznego punktu widzenia zrobic aborcje, to tez wykonac zabieg aborcji - czyli mezczyzni tez fizycznie moga jej dokonac. udostępnij Link @Ojcon To w tej logice jest najbardziej wkurwiające. Wymyślanie głupich wymówek, jak przecież wiadomo, że chodzi o zdjęcie z siebie odpowiedzialności. Najpierw edukacja seksualna, antykoncepcja, a aborcja jako ostateczność, a nie jako "zabieg" traktowany de facto jako późna antykoncepcja. Krzyk o prawo do decydowania o swoim ciele, to niech zdecyduje przed stosunkiem i weźmie tabsy albo każe facetowi założyć gumę. Przecież prezerwatywy mają 98-99% skuteczności, więc jakoś nie chce mi się wierzyć, że każda aborcja to skutek pęknietej gumy, a nie po prostu za dużego ciśnienia w majtach i seksu bez zabezpieczeń. udostępnij Link @Soojin21 Cytuję "Tematy, które w Polsce są tabu, a nie powinny być: -blablabla - Przyznanie się do ulegania presji społecznej - Przyznanie się do niewiedzy" No i jak ci to wychodzi? Przyznasz sie, że nie masz wiedzy z poziomu liceum i przez to uległas presji spolecznej ciemnoty? udostępnij Link @PanFizyk: Czyli jak nie odasz choremu swojej nerki/szpiku/krwi i on umrze do będziesz mordercą? Postulujesz że ludzie przumusową mają poświecać swoje ciało dla innychi i nie mogą o nim decydować? udostępnij Link @goparys brak argumentów: przytaczanie wpisów sprzed tygodni, które nawet nie były jakoś specjalnie zauważone (całe 4 plusy) Ciemnotą nazywasz stanowisko większości biologów na świecie xD? To twoja chęć kontrolowania ciał kobiet jest tu ciemnotą. Znajdź mi źródło (naukowe, nie kościółek), które mówi, że zygota czuje bók i jest myślącą istotą udostępnij Link @RandomowyMetal: czytałeś może co kolega napisał czy tylko cytujesz to co ci wygodnie? OP wyraźnie napisał ze chodzi o aborcje na życzenie zdrowego płoda, nie abordowanie płoda któr po urodzeniu za chwile umrze udostępnij Link @Soojin21 Zacznij od źródła które uzasadnia informacje którą się osmieszylas mówiąc że 12 tyg płód nie ma układu nerwowego. Plus możesz też dać źródło które mówi że taka istota nie czuje bólu i nie ma świadomości. Tak na tobie leży ciężar udowodnienia tego jeśli chcesz podjąć ryzyko zabicia takiej istoty. Bez dowodu robienie tego jest igraniem ze śmiercią. Dosłownie. Ślepe powtarzanie czegoś bo jest taka moda, bez myślenia samodzielniego nazywam ciemnotą. Myślę że słusznie. udostępnij Link @Soojin21 Nie ma żadnego dowodu na to, że zygota czuje ból i myśli. Wystarczającym faktem jest to, że ma ludzkie DNA i zestaw genów który determinuje już wiele cech. A decydowanie o swoim ciele można zacząć w momencie jak się idzie do łóżka i użyć prezerwatywę lub jakiegokolwiek innego środka antykoncepcji. Żyjemy w XXI wieku, prezerwatywy można kupić w kiosku, a nadal jest mnóstwo osób które zamiast skupić się na edukacji seksualnej i stosowaniu antykoncepcji woli debatowac nad tym, czy 12 tygodniowy płód to już można usuwać, czy jeszcze nie. Dyskusja od dupy strony, taki sposób walki z niechcianymi ciążami można porównać do walki z alkoholizmem poprzez prohibicje. udostępnij Link @PanFizyk Ja mimo, że mam mocno lewicowe poglądy, to uważam, że zdrowy konserwatyzym jest potrzebny. Po to, aby nie zachlysnac się nowoczesnością i przed jakąś zmianą zastanowić się, czy na pewno jest ona dobra i potrzebna. Uważam, że taki racjonalny konserwatyzm (nie na zasadzie "nie bo nie, bo wiara mi zabrania") powinien pełnić w społeczeństwie funkcje zabezpieczającą przed wpadnięciem w pułapki nowoczesności. Żeby nie traktować każdej nowinki huraoptymistycznie, a podejść do niej krytycznie i rozważyć za i przeciw. Niestety taki "zdrowy konserwatyzm" bardzo trudno spotkać i przeważnie konserwy reprezentują sobą brak wiedzy i zabobon. udostępnij Link @PanFizyk: dlaczego próbujesz nadać status prawno osobowy czemuś czemu nadawanie go jest mniej logiczne niż nadaniu ich zwierzętom? udostępnij Link Albo po prostu by, za przeproszeniem, zdechło w męczarniach bez połowy mózgu. @RandomowyMetal: Zdecydowana większość aborcji jest dokonywana z tych "lajstajlowych" przyczyn. Przyczyny zdrowotne (matki lub płodu) to 6-7% źródło: udostępnij Link @PanFizyk: chuj mnie twoj "mind" skoro z góry widac ze zadne kontrargumenty nie trafia do ciebie, bo okopales się we wlasnych zerojedynkowych urojeniach udostępnij Link udostępnij Link @Jagoo: bo miałaś normalny okres, tabletka po zapobiega zagnieżdżeniu się zarodka, który jest w stadium kilku komórek :P udostępnij Link @PanFizyk: Ciąża to nie choroba To prawda. Ale jestem w drugiej ciąży i czuję się, za przeproszeniem, jak chuj w gównie. udostępnij Link wyjechało na studia Moi nie chcieli dać na wyjazd. Młodość mi zabrali robaki cebulaki. udostępnij Link @PanFizyk: eee tam. Lepsza aborcja w szybkim stadium niż człowiek który dorasta w społeczeństwie gdzie co trzeci choruje na depresję, 1 mld ludzi żyje w skrajnym ubóstwie, co druga rodzina jest rozbita. Jeśli matka/potencjalni rodzice decydują się na aborcje to z jakiegoś powodu. W większości przypadków prawdopobniej lepiej dla dziecka które miałoby się urodzić wśród dwójki ludzi którzy np się nie kochają, nie stać ich na dziecko i ledwo wiązali koniec z końcem. Nie jest to wszystko takie czarno białe. W mojej opinii? Wyświadczasz dziecku przysługę, ze nie musi egzystować na tym świecie. Czekam na lincz. udostępnij Link @PanFizyk: A potem takie niechciane dziecko ma przejebane w życiu. Jest niekochane, odrzucone. Matka będzie się odizlowywać od niego i cały czas zarzucać mu, że żeby nie ono to jej życie było by inne. Na pewno jakieś problemy ze zdrowiem psychicznym u niego wystąpią. Powodzenia żyć takim życiem, już lepiej w ogóle się nie urodzić. udostępnij Link @PanFizyk Zlepek komórek to nie dziecko. Masa kobiet więc zabija swoje dzieci, bo przez pierwsze 3 miesiąc ciąży dochodzi bardzo często do poronień. Winna jest matka, bo ma jakieś toksyny w organizmie, źle się odżywiaja czy brakuje jej witamin. Zamykaj je w więzieniach bo zabiły dziecko swoimi czynami. @RustyJames tak samo argumentował Hitler, uważał że Polacy to nie ludzie, że to zlepek komórek więc można ich mordować i gazować w komorach. udostępnij Link @Jagoo: > pękające gumki xD jak już jakiś cudem to się zdarzy i na dodatek jakimś cudem w dniu płodnym i akurat zajdziesz w ciążę to radzę urodzić to dziecko bo na pewno będzie wyjątkowe. udostępnij Link @Helsantonio_Montes no raczej jak już się urodzisz I nawet wcześniej jak ci się mózg rozwinie to jesteś człowiekiem xd a Hitler chciał zabijać dorosłych ludzi, albo traktować ich jak coś gorszego, jak ty chcesz traktować te kobiety które nie chcą rodzic i mieć dziecka. Pewnie byś je też zamykał w obozach by tylko rodziły te dzieci, a potem wyrzucał na bruk, jak każdy porypany od antyaborcji xd bo chcesz decydować o czyimś ciele i podejmować za kogos decyzję. udostępnij Link @Jagoo Tabletka po nie doprowadza do aborcji, a jedynie nie doprowadza do zapłodnienia udostępnij Link @jPaolo2 No nie, usuwa się ciążę, bo taki ma się kaprys, a nie dlatego, że nie chce się mieć dzieci ))¯_(ツ)_/¯ udostępnij Link @GrammarNazi: Jak złamię sobie nogę, bo jeździłem poza wyznaczonym szlakiem, to mam pozostawić ją złamaną, zamiast iść do lekarza, bo "powinienem wziąć odpowiedzialność"? No nie, mam problem to coś z tym robię. I nie chodzi mi tu nawet o etyczny aspekt aborcji, po prostu wkurza mnie to rozumowanie jakoby aborcja byłaby "nieodpowiedzialna". To, że jest tańsza i łatwiejsza od wychowywania dziecka przez ~20 lat nie sprawia, że kobieta "unika odpowiedzialności" jadąc na Słowację. udostępnij Link @PanFizyk: unikanie odpowiedzialności jest spoko, szczególnie gdy nikt w związku z tym nie cierpi. udostępnij Link @Sam_w_domu: rozumiem, że aby być przeciwnikiem maltretowania zwierząt trzeba przygarnąć jakieś ze schroniska. W przeciwnym wypadku nie masz prawa osądzać kogoś kto np. skatował swojego psa. udostępnij Link @Sam_w_domu: to się nazywa analogia. Jeśli nie zgadzasz się z powyższym twierdzeniem i jednocześnie nadal uważasz, że na temat aborcji mogą wypowiadać się tylko wybrane osoby to twój światopogląd jest logicznie niespójny. udostępnij Link @jPaolo2 Porownales właśnie ciążę do złamane nogi. Aborcję się robi po to, żeby nie mieć dziecka. A dziecko to odpowiedzialność. Porównanie dałeś kompletnie z dupy, aż nie trudno na takie zdupne porównanie odpisywać. udostępnij Link Aborcja w przypadkach zagrażających życiu matki powinna być dozwolona, decyzja powinna należeć do niej czy chce podjąć ryzyko. W przypadku gdy lekarz twierdzi ze dziecko jest chore nie, czytałem sporo razy o przypadkach w których lekarze nie dawali szans na przeżycie dziecku, które rodziło się całkowicie zdrowe. Ciąża z gwałtu? Ale że co, że to dziecko jest temu winne? Może lepiej zająć się przyczynami, a nie reagować okrucieństwem na okrucieństwo? Aborcja „bo wpadłam” jest dla mnie w ogóle czymś nie do przyjęcia. Naturalną konsekwencją współżycia jest nowe życie, każdy kto decyduje się na seks powinien być świadom potencjalnych konsekwencji. Nie musi chcieć, ale musi wiedzieć ze istnieje taka możliwość. I takiej edukacji seksualnej potrzebujemy w społeczeństwie, edukacji uświadamiającej młodych, wchodzących w okres dojrzewania, co jest pierwotnym celem i nieodłącznym skutkiem współżycia, oraz jak uniknąć niechcianej ciąży. Często przewija się argument „moje ciało mój wybór”. Otóż nie kochana. To nie jest twoje ciało. To jest ciało innego człowieka w twoim ciele. Nie masz żadnego prawa do tego żeby decydować za nie czy powinno żyć. Mogłaś za to zdecydować czy chcesz współżyć czy nie. Nie stać cie na dziecko? Oddaj je do okna życia, będzie miało przynajmniej cień szansy na godne życie, usuwając ciąże nie ma na to żadnej szansy. Ile dzieci adoptowałem? Zero. Nie znaczy to że nie mam prawa się wypowiedzieć. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, ze wolał bym wychować się w domu dziecka, mimo ze być może nie miał bym łatwo to brzmi to lepiej niż śmietnik za szpitalem. Zdaje sobie sprawę ze nikogo tu pewnie nie przekonam, ale nie mogę przejść obojętnie obok takiego wysypiska samozwańczych panów życia i śmierci. Kto waszym zdaniem dał wam prawo do decydowania o tym kto zasługuje na życie, a kto już nie? Bo moim zdaniem nikt, nie macie takiego prawa. A kto mi dał prawo do decydowania o waszym życiu? Tez nikt. Ale ja nie chce o nim decydować. Nie mówię z kim macie uprawiać seks a z kim nie. Chce tylko obronić życie tych którzy sami obronić siebie nie mogą. udostępnij Link @stdmat aborcja nie ma nic wspolnego z katowaniem zwierzat. Udajesz inteligentnego ale mam dla ciebie zla wiadomosc... nie wychodzi. udostępnij Link @PanFizyk: bzdura, jest to dziedziczenie warunkowe, przepisany majątek nie jest własnością poczętego dziecka dopóki to nie urodzi się żywe, to znaczy, że nabywa osobowość prawną, która pozwala mu na posiadanie przepisanego majątku z chwilą narodzin udostępnij Link Porownales właśnie ciążę do złamane nogi. @GrammarNazi: Ciąża to nie uraz ani choroba @PanFizyk: I znowu to samo. Wy chyba tylko czekacie na to, żeby złapać za to dyskutanta i móc zignorować clou mojej wypowiedzi. Nie, nie porównałem ich w sensie do wagi problemu, użyłem tylko analogii to wskazania bzdurności jaką jest pisanie o "unikaniu odpowiedzialności". udostępnij Link @jPaolo2 I to jest unikanie odpowiedzialności. Kompletnie nie rozumiem czemu masz taki problem żeby nazwać rzecz po imieniu. Porównanie ciąży do złamanej nogi jest najzwyczaniej w świecie głupie. Aborcje robi się w celu usunięcia dziecka/plodu/embrionu, nazwij to sobie jak chcesz, po to, aby nie urodzić dziecka. Konsekwencją seksu bez zabezpieczeń może być dziecko, robi się aborcję po to, aby nie mieć dziecka. I nie rozumiem co złego dla Ciebie jest w fakcie, że jest to uniknięcie odpowiedzialności jaką niosloby posiadanie i koniecznosc wychowania dziecka. No chyba nikt nie robi aborcji dla sportu albo jakiejs chorej satysfakcji. udostępnij Link @Sam_w_domu aborcja nie ma nic wspolnego z katowaniem dzieci i jakie to ma znaczenie? Przecież ta analogia nie polega na moralnym porównaniu aborcji z katowaniem psa. Aby prawidłowo oszacować moją inteligencję musiałbyś mieć co najmniej taką samą. Niemożność zrozumienia prostej analogii każe mi wątpić, że takową posiadasz. udostępnij Link @jPaolo2 i dla jasności gdybyś nie widział moich wcześniejszych wpisów. Ja jestem zwolennikiem aborcji na życzenie, bo uważam, że jest zbyt wiele życiowych sytuacji, aby uważać za słuszne odgorny zakaz aborcji. Ale pisanie o aborcji w sposób jakby to był całkowicie nieszkodliwe zabieg i odczlowieczanie ludzkiego płodu jakby to był jakiś chory wyrostek i można go ot tak wyrzucić na śmietnik jest złe i splyca wagę problemu. Po pierwsze edukacja seksualna, edukacja o antykoncepcji po to aby zminimalizować problem niechcianych ciąż . Aborcja powinna być traktowana jako absolutna ostateczność a nie jako jakiś zwyczajny trywialny zabieg i opisywany tak jak Ty to opisujesz i porownujesz do złamanej nogi. Nie trzeba być katolikiem by uważać, że jest to niemoralne i aborcja jest czymś strasznym i ciężkim dla kobiety i nie można pisać o tym w tak płytki i trywialny sposób. udostępnij Link @PanFizyk: Aborcja to ucieczka od odpowiedzialności. No i świetnie, co w tym złego? lol Człowiek ucieka od odpowiedzialności przez całe życie, a bierze ją na siebie w sprzyjających warunkach. udostępnij Link @PanFizyk: Osobowość fizyczna jest kategorią prawa cywilnego, zatem brak posiadania osobowości fizycznej przez nasciturusa (płód) nie pozbawia go całkowicie ochrony prawnej. Nasciturus może być podmiotem praw i obowiązków warunkowo, które nabywa, jeśli urodzi się żywy. Edit. sprostowanie, we wcześniejszym poście użyłem sformułowania osobowość prawna, co oczywiście nie ma w tym przypadku zastosowania. udostępnij Link @PanFizyk: Błędu potrącenia drugiego człowieka się nie naprawi, można najwyżej zadośćuczynić. Błąd wpadki można naprawić jednym zabiegiem. udostępnij Link @Koritsu Jeżeli odnosisz się do moich wpisów to czytaj ze zrozumieniem. Skuteczność antykoncepcji (pod warunkiem, że jest odpowiednio stosowana) jest wysoka i sięga 98%, dlatego wątpię, żeby wszystkie przypadki powodów aborcji, to był owoc nieskuteczne antykoncepcji i ten argument jest dla mnie słaby. Mnie irytuje po prostu mówienie że aborcja jest ok, bo to "zabieg usunięcia embrionu" i udawanie, że jest to zupełnie trywialne. A wiem, że aborcja taka nie jest i taka decyzja może powodować problemy psychiczne u kobiety do końca życia. Dlatego jestem za aborcja na życzenie, ale jako ostateczność i świadoma decyzja kobiety, bo takie trywializowanie sprawy może sprawić, że kobieta potraktuje aborcję trywialnie i zrobi coś czego będzie żałowała do końca życia. udostępnij Link @PanFizyk: to znaczy tyle co ja napisałem, dziecko nie jest osobą fizyczną czyli nie posiada praw, a może być jedynie podmiotem praw, ale wiem, że to może być dla ciebie ciężkie do zinterpretowania udostępnij Link @GrammarNazi: W takiej Ameryce przeprowadza się chyba sesje z psychologiem przed aborcją i generalnie to nie jest takie hop siup. Ale jeśli ktoś już sięz decydował na aborcję to raczej wie czego chcesz. Zgodnie ze statystykami więcej kobiet żałuje posiadania dziecka niż przeprowadzenia aborcji. Osobiście nie czułabym większej radości i ulgi już po zabiegu. Nienawidzę dzieci, nienawidzę idei ciąży, nienawidzę wszystkiego co jest z tym związane. r/childfree udostępnij Link @Koritsu Tak to powinno wyglądać i chyba w krajach gdzie jest legalna traktuje się ją bardziej serio niż tutaj. Nie podoba mi się po prostu język jakim zwolennicy aborcji się posługują i argumenty jakich używają dla poparcia aborcji. A sprawa jest trudna i nie powinna być traktowana jako "zwykły zabieg" tym bardziej, że kobieta w ciąży przeżywa hormonalną burzę i pod wpływem impulsu może zrobić coś czego będzie żałować. No i wkurza mnie traktowanie tego jak swego rodzaju antykoncepcji. Aborcja tak, ale kurde, no jak widzę jak ktoś pisze o aborcji jak o złamanej nodze, to aż coś się we mnie gotuje. udostępnij Link @GrammarNazi: Cóż, to dorośli ludzie i mają prawo mieć takie podejście do aborcji. Dla mnie to też, po części, "tylko zabieg" - bo nie czuję nic do zygot, płodów, ani nawet narodzonych dzieci, ale nie optuję za już prawdziwym zabijaniem. Wszystko czego chcę to wolność. I możliwość podjęcia wyboru. Mojego wyboru, który nie narusza w żaden sposób wolności wszystkich umoralniających szczekających prawaków, którzy pierwsi by się obsrali gdyby wpadli z panną. Poza tym, nie mam nic nawet do tych, którzy serio traktują to jako morderstwo. To ich światopogląd, ich decyzja, nie muszą mnie lubić czy popierać. Mają się tylko nie wpierdalać z butami do mojego zdrowia psychicznego i fizycznego, bo szanuję te dwa bardziej niż "potencjalne życie". A unikanie odpowiedzialności nie czyni mnie gorszym człowiekiem. Chyba każdy lubi kiedy w jego życiu nie ma problemów. udostępnij Link @PanFizyk: osoba, która przekazuje spadek ma prawo do przekazania go poczętemu dziecku, ale poczęte dziecko jest tylko podmiotem prawa do dziedziczenia, płód nie jest zdolny do czynności prawnych, a jedynie jest biernym obiektem na którego prawa działają, na dodatek nie jest zdolny do posiadania, co tylko potwierdza to stanowisko udostępnij Link @GrammarNazi: Jak do słupa. :( "Jak śmiesz porównywać", "głupia analogia". Nie o to tu chodzi. W sunie mógłbym zastosować waszą (twoją i OPa) taktykę i wytknąć wam przyrównywanie bezmózgiej zygoty do czującej i myślącej ofiary wypadku. konsekwencją [...] seksu może być dziecko Nie. Konsekwencją seksu może być ciąża. Konsekwencją ciąży może być aborcja, poronienie albo poród, a także utrata zdrowia lub nawet życia matki. udostępnij Link @PanFizyk: A z Tobą to nie ma żadnej dyskusji. Kredyt nie rozpierdoli Ci narządów, nie sprawi że cycki ci wypierdoli 2x większe, nie będziesz szczał pod siebie jak się zaśmiejesz albo kichniesz, za kilka lat się skończy, a przy dzisiejszym świecie dzieciak zostaje z tobą i nawet przez całe studia. No i nikt cię nie zmusza do brania kredytów, nie możesz go też wziąć przez przypadek, pomimo wszelkich starań aby się tak nie stało. Nie wiem po co ja się produkuję nawet. udostępnij Link @Koritsu Zgadzam się z Tobą w całości. To Twój wybór i powinnaś móc o tym decydować. Ale uważam, że język jakim się posługujemy jest bardzo ważny, tym bardziej w kraju, gdzie aborcja nie jest legalna, a chcielibyśmy, żeby była. Bo ktoś kto jest przeciwnikiem aborcji słysząc takie argumenty, które często są po prostu głupie może się tylko bardziej okopać i bronić przed tym aby dopuścić do legalnej aborcji. I piszę to jako zwolennik aborcji na życzenie. udostępnij Link @jPaolo2 Ale mnie nie musisz przekonywać do aborcji. Ja jestem zwolennikiem aborcji na życzenie i piszę to poraz kolejny. Po prostu piszesz bzdurne analogie i Ci je wytykam. udostępnij Link @GrammarNazi: To dlatego, że za aborcję zabiera się w Polsce głównie ruch feministyczny, który u nas kuleje gorzej niż pies bez czterech łap i jest pełen oszołomów. Jakbyśmy zebrali takich normalnie myślących ludzi jak ja czy Ty to byłoby prościej. Chociaż konserwy i katotalibany są bardzo mocne w tym kraju. I prędzej atomica tu coś zmieni aniżeli zmieni się myślenie ludzi, musiałyby wymrzeć ze 2 pokolenia jeszcze. udostępnij Link @stdmat: Jest to stan polegający na faktycznym władztwie (jest to możność dysponowania) nad rzeczą. Posiadanie to nie prawo, choć często idzie w parze z jakimś prawem, np. z własnością. Składają się na nie dwa elementy – władanie nad rzeczą i psychiczne nastawienie do władztwa udostępnij Link @PanFizyk: Spodziewałam się, że mi usuną, bo mnie z równowagi wyprowadzacie tym pierdololo o odpowiedzialności. A podchodzę nerwowo, bo dla mnie ciąża równa się z samobójstwem. I jest to tak ogromny zamach na moją wolność i zdrowie psychiczne, że czuję się zagrożona. udostępnij Link @PanFizyk: poza tym, to, że dziecko jest objęte prawem dziedziczenia, nie oznacza, że prawo to wynika ze statusu osobowego zygoty udostępnij Link jest to tak ogromny zamach na moją wolność i zdrowie psychiczne, że czuję się zagrożona. @Koritsu: pomijając kwestie gwaltu, nikt kobiety na sile nie zapladnia - jakiz to więc zamach? udostępnij Link @agaja: Żadna antykoncepcja nie daje 100% pewności, powtarzam to jak mantrę. A sterylizacja jest nielegalna. udostępnij Link @Koritsu: jak pisal kolega wyżej - można stosować kilka metod jednocześnie. Poza tym - przy prawidłowym stosowaniu szanse sa minimalne. Niestety czesciej to brak wiedzy/myślenia bądź obu. Aborcja tez jest nielegalna przecież. Moze lepiej postulowac dostęp do tejze? Tu raczej nie będzie dyskusji tych na poziomie człowieczeństwa płodu. udostępnij Link @GrammarNazi: ja wiem. ale odniosłam sie do ciąży jako zamachu, a zamach to raczej rzecz bez udziału zainteresowanego ;) udostępnij Link @agaja: Procenty procentami, a ludzie są tylko ludźmi. Ja się zabezpieczam jak mogę, ale lęk pozostaje i nic na to nie poradzę - bo jeśli już trafię w tego totka to dla mnie koniec. Jeśli to nie jest 100% to jest 0% Dlatego chciałabym albo jedno albo drugie. Najlepiej oba. Nie wiem dlaczego we wszystkich normalnych krajach sterylizacja jest dostępna (nie licząc ciemnogrodu lekarskiego, który i tak nie chce sterylizować kobiety przed czterdziestką i bez 3 dzieci) a tutaj ani jednego ani drugiego. udostępnij Link @Koritsu: tylko czemu nie jest tak głośno o braku dostępu do sterylizacji, jak o aborcji? udostępnij Link @agaja: Mogę tylko spekulować, bo nie znam konkretnej przyczyny, ale zgaduję, że nie każdy jest na tyle zafiksowany jak taka ja, żeby nie chcieć dzieci absolutnie w ogóle na żadnym etapie swojego życia. Że aborcję robi się, bo nie jest się aktualnie gotowym, ale można chcieć w przyszłości, a permanentna sterylizacja nie wchodzi wtedy w grę. udostępnij Link udostępnij Link @PanFizyk: Argumentacja jedynie przez porównywanie jest co najmniej słaba. Stawiasz kontrast wyrwania zęba z morderstwem, kiedy aborcja nie jest żadnym z nich. Na pewno jest to poważniejsza sprawa, a osoby słabe emocjonalnie mogą popaść w dylematy. Ale nie zmienia to faktu, że jakby nie patrzeć sytuacja jest zerojedynkowa. Chcesz - rodzisz, nie chcesz - aborcja. Nawet jeśli to są tak przyziemne powody jak wygoda to wciąż jest to akceptowalne uciekanie przed odpowiedzialnością. Logika może być po obu stronach a i tak nie przetłumaczysz drugiej stronie, obie strony mają rację i jej nie mają równocześnie. Jedni wolą suchą kalkulację zysków i strat, inni empatię sięgającą jajników kobiety. udostępnij Link @PanFizyk: Jako niebieski pasek masz gowno do gadania co kobieta robi ze swoim cialem. Niewolnictwo sie juz skonczylo. udostępnij Link @Niedobry: Jako niebieski pasek masz gowno do gadania co kobieta robi ze swoim cialem. Niewolnictwo sie juz skonczylo. Jako trzeźwy kierowca, lub osoba bez prawka masz gówno do gadania na temat tych którzy jeżdżą pijani, zabijają ludzi i co robią ze swoim samochodem. Niewolnictwo się skończyło. udostępnij Link udostępnij Link @PanFizyk: Szanuję za wpis. Do tego dochodzi to odwoływanie się i zasłanianie argumentem "tak mówi nauka". Otóż nauka nic nie mówi o tym jakie mamy reguły moralne, czy są one właściwe i jak je stosować. Dzikie plemie może być kanibalami zabijającymi i zjadającymi dorosłe osoby, Chińczycy będą abortować ze względu na płeć a Katolicy nie będą, nawet jeśli w ciąże zajdzie dziewczynka zapłodniona przez księdza-pedofila. Wszystko wynik tego jak pokierujemy i kształtować będziemy naszą kulturę, jakie ideologie będą wokół nas krążyły. Na przykład u @mojwa czytamy: nie, aborcja to nie ucieczka od odpowiedzialnosci tylko jedna z możliwych konsekwencji ciąży. Nie ma nic bezwzględnego w zabiciu plodu, ktory nie czuje, nigdy nie czul, nie ma swiadomosci i jej nie miał. Nauka nie ma nic do tego, bo według naukowego punktu widzenia świadomość budzi się w człowieku 18 miesięcy po urodzeniu, zlepkiem komórek bez wolnej woli jesteśmy całe życie a osoby z osobowością wieloraką to może i powinny mieć 3 dowody osobiste. Jeśli chcemy "według nauki" nie krzywdzić osób bo czują ból, to ja rozumiem że 30 letniego chorego na analgezje wrodzoną, można odciąć w każdej chwili? Nie. Nauka taka czysto biologiczna nie ma aż tak wiele do naszych moralnych norm i reguł jak może się wydawać. udostępnij Link @PanFizyk: Tak, i jak nie jesteś księdzem pedofilem, to nie masz prawa wypowiadać się o księżach pedofilach.( ͡~ ͜ʖ ͡°) udostępnij Link @PanFizyk: Wypowiadac sie masz prawo. I o to prawo bede walczyl. Ale nie masz prawa DECYDOWAC o czyims ciele. Nie swojej firmie itd. Tak dlugo jesli nie naruszaja wolnosci i zdrowia innych ludzi. Czego kurwa nie rozumiesz? Nie odnosze sie do Twojego wieku bo to nie ma znaczenia w dyskusji. udostępnij Link @PanFizyk:Nie jest to tematem ani Twojego posta ani tej dyskusji. Stosujac tanie sztuczki erytrystyczne w dyskusji tez jej nie wygrasz. Podatki sa nieuniknione w nowoczesnym swiecie. Miedzy innymi po to zebys mogl bezpiecznie wypowiadac swoje zdanie. udostępnij Link @goparys Czy jednak przyznajesz się do ciemnoty? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak przyznaje się. Brawo, kompletnie zmieniłeś mój światopogląd. Od dziś uważam, że życie zygoty jest święte i dużo ważniejsze od życia matki. Za aborcje powinna być kara śmierci, ale wcześniej przymusowe zapłodnienie i urodzenie innego dziecka w ramach rekompensaty udostępnij Link @Soojin21 Cieszysz się z bycia ignorantka? Heh i kto tu nie ma argumentów. Komiczne. Mimo tego, że wiesz że argumenty, którymi broniłaś swojego przekonania są bzdurą to nie jesteś w stanie zrewidować swojej opinii. udostępnij Link czyli np będąc w skrajnej biedzie, mając wpadkę bo gumka pękła, nie chcąc wychować dziecka jako patologia uczyłam się od odpowiedzialności? Bo wiem że dziecko miało by fatalne życie. I nie odp że nie powinnam uprawiać sexu bo to nie argument. Każdy dorosły ma prawo do tego, a pęknięcie gumki się zdarza @Jagoo: Gumka nigdy nie powinny być jedynym zabezpieczeniem, tylko rezerwowym. Mam na myśli to, że są inne środki antykoncepcyjne (hormonalne u kobiet, a u mężczyzn obecnie wazektomia), które trzeba stosować zawsze - gumka powinna by środkiem zabezpieczającym (hormonalne czasami nie zadziałają, a gdy mężczyzna zdecyduje się na wazektomię, dobrze jest nie złapać jakiegoś syfu ekstra). udostępnij Link @goparys Cieszysz się z bycia ignorantka? Heh i kto tu nie ma argumentów. Komiczne. Mimo tego, że wiesz że argumenty, którymi broniłaś swojego przekonania są bzdurą to nie jesteś w stanie zrewidować swojej opinii. Przynałam ci rację, możesz już się zamnkąć. A teraz spadam,idę głosić prawdę o LuDobUjStWie udostępnij Link @PanFizyk: Aborcja na życzenie w dobie coraz lepszej antykoncepcji to przesada, ale z drugiej strony po co zmuszać do odpowiedzialności? Taki człowiek zmuszony do rodzenia niechianego dziecka i tak to źle wychowa, na odpierdol. Na zawsze będzie miał jarzmo niechianego na sobie. Nie chciałbym żyć w świecie gdzie jestem tylko dlatego że nie mogli aborcji zrobić, nawet jeśliby mi tego nie powiedzieli udostępnij Link Stosowanie od antybiotyków to ucieczka od odpowiedzialności. Zrownywanie zycia ludzkiego z wirusami. Brawo. @RubinWwa: Wracaj do szkoły udostępnij Link @PanFizyk: to proste. Świnka czy kotek juz żyją a płód nie. Nikt nie płacze nad abortowanymi swinkami, pieskami czy milionami ludzkich płodów. Za to płaczem gdy zabito juz narodzone życie ludzkie i zwierzęce. udostępnij Link
Najnowsze. Zmarła kobieta, która była w 22. tygodniu ciąży. Lekarze stwierdzili bezwodzie, wiadomo było, że płodu nie uda się uratować, ale czekali aż obumrze. Doszło do wstrząsu

Pracowała w klinice aborcyjnej. Kiedy lekarz nakazał jej pozostawienie na śmierć przez wyziębienie dziecka, które przeżyło późną aborcję i urodziło się zdrowe, coś w niej pękło. Marleen Goldstein jest z wykształcenia pielęgniarką. Niegdyś była zdeklarowaną zwolenniczką zabijania nienarodzonych dzieci i dopiero 30 lat po tym, jak zmieniła diametralnie swój pogląd na ten temat, zdecydowała się opowiedzieć, co ją do tego skłoniło. - Mój mąż był rezydentem w szpitalu, a ja właśnie otrzymałam "pracę moich marzeń" w pobliżu szpitala Oakland. Bardzo optowałam za prawem kobiet do aborcji, a teraz czułam, że będę w tym uczestniczyła. Zatrudniłam się jako przełożona pielęgniarek w klinice, w której dokonywano późnych aborcji. Spędziłam około 30 dni na dziennej zmianie zaznajamiając się ze wszystkim. Miałam być świadkiem, a zarazem asystować lekarzowi w procedurach wstrzykiwania substancji chemicznych do płodu, odsysania etc. Na dziennej zmianie w zasadzie nigdy nie widziałam początku skurczów czy procesu kończenia ciąży. Nie czułam się tam dobrze, jednak naprawdę sądziłam, że to z powodu faktu, iż miejsce to jest dla mnie nowe i potrzebuję nabrać doświadczenia - wspominała. Podczas tych aborcji, kobiecie rozszerza się mięśnie przy pomocy swego rodzaju patyków na bazie wodorostów, które umieszczane są w szyjce macicy. Patyki te powoli absorbują płyn i rozszerzają macicę. Może to trwać całą noc, a nawet dłużej. Następnie dziecku wstrzykuje się substancję, która je zabija. Obecnie późnych aborcji dokonuje się w podobny sposób. Goldstein była zupełnie nieczuła na horror aborcyjnych procedur. W zasadzie nie była świadkiem śmierci dziecka ani bólu kobiety przechodzącej przez porodowe skurcze. Dopiero kiedy awansowała, objęła stanowisko, na którym miała zająć się dopiero co wyabortowanymi dziećmi. Pozostali pracownicy kliniki opowiadali jej o tym, w jak analogiczny sposób byli przyzwyczajani do tych najtrudniejszych do zniesienia części ich obowiązków. Także oni zaczynali pracę w ośrodku od wykonywania rzeczy, które były najmniej trudne do zniesienia pod względem emocjonalnym, jak chociażby prowadzenie kartoteki, dyżury na recepcji, mierzenie ciśnienia krwi, by zostać następnie przenoszonym na stanowiska bezpośrednio związane z zabijaniem dzieci: najpierw zajmowali się ciałami zabitych maluchów, by później "awansować" na asystenta lekarza-abortera. Proces ten, stanowiący de facto rodzaj manipulacji, miał niejako znieczulić ich na potworny los, jaki klinika gotowała nienarodzonym. - Pewnego wieczora młoda dziewczyna przeżywała trudne chwile. Byłam tam razem z lekarzem. Wiedziałam, że mimo iż lekarz wpisał w karcie wiek dziecka na 15 tygodni, miało ono w rzeczywistości 30 tygodni. Takie zaniżanie wieku nienarodzonego dziecka przeznaczonego do aborcji nie stanowi w klinikach aborcyjnych żadnego wyjątku i jest powszechne, tyle że personel milczy na ten temat - wyznała, dodając iż koleżanki po fachu mówiły jej, iż w swoich klinikach przeprowadzają aborcje na dzieciach o wiele starszych niż zezwala na to prawo, a w dokumentach szpitalnych fakt ten skrzętnie się ukrywa. W ośrodku aborcyjnym, w którym pracuje jedna z nich, Kathy Sparks, wydano dyspozycję, aby ciała zabitych dzieci spuszczać w toaletach. - Kiedy urodziła to maleństwo (w mojej ocenie w terminie), żyło ono i bardzo płakało. Doktor zwrócił się do mnie: "Umieść je w pokoju i zamknij drzwi. Nie wchodź tam aż do rannej zmiany". Natychmiast wzięłam płaczące niemowlę, owinęłam i położyłam w rzeczonym pomieszczeniu. Natychmiast chwyciłam za telefon i wydzwaniałam po okolicznych szpitalach, wbrew woli lekarzy, z nadzieją, iż może znajdę kogoś, kto je weźmie. Wszystkie pobliskie placówki medyczne odmówiły mi, twierdząc, iż jest to po prostu niewykonalne. Spędziłam wiele godzin, próbując znaleźć kogokolwiek. Po prostu chciałam opuścić to miejsce, jednakże zdawałam sobie sprawę, że nie mogę tak po prostu wyjść i pozostawić pacjentek bez opieki pielęgniarki. Do dnia dzisiejszego słyszę w głowie płacz tego dzieciątka - zakończyła swoją opowieść ze łzami w oczach. Mimo jej desperackich prób szukania ratunku nowo narodzona dziewczynka zmarła. Goldstein rzuciła pracę i diametralnie zmieniła dotychczasowe poglądy. - Chciałabym, aby każdy, kto jest zwolennikiem aborcji, w szczególności zaś tej przeprowadzanej w późnym okresie życia płodu, doświadczył tego, czego ja doświadczyłam. Następnego dnia złożyłam wymówienie w trybie natychmiastowym i znalazłam posadę na oddziale pediatrycznym innego szpitala - mówiła. To traumatyczne doświadczenie wydało jeszcze jeden dobry owoc, kiedy kilka lat później Goldstein poczęła dziecko, u którego lekarze stwierdzili ułomność. - Kilka lat później sama zaszłam w ciążę i w 20 tygodniu poszłam na badania. Lekarze naciskali na mnie, abym natychmiast zakończyła ciążę ze względu na moje zdrowie. Utrzymywali, że dziecko nie będzie normalne i powinnam spróbować zajść w ciążę raz jeszcze. Odmówiłam, przy czym tak w szpitalu, jak i w domu musiałam bezwzględnie leżeć w łóżku. Nie wolno mi też było być samej. Któregoś dnia dostałam bardzo wysokiej gorączki i trafiłam do szpitala. To było przed terminem porodu. Miałam rodzić w listopadzie, a był lipiec, a jednak urodziłam - chłopiec ważył 2 funty i 10 uncji. To było 30 lat temu. Powiedziano mi, że jest dość mały i trudno rokować, czy przeżyje. "Proszę nie oczekiwać zbyt wiele" orzekli lekarze. Przez pewien okres trzymali go w inkubatorze na oddziale intensywnej terapii, a on walczył o życie z całych sił i był zupełnie normalny. Dzisiaj mój syn jest zdrowym młodym człowiekiem z doktoratem, pracującym na pełny etat. Gdyby nie to doświadczenie z przeszłości, nie byłoby go dzisiaj tu ze mną - podsumowała Goldstein. Niewątpliwie walka o narodzoną i pozostawioną na śmierć dziewczynkę wbrew woli pracodawcy wymagała odwagi, podobnie zresztą jak i walka o życie własnego syna i przyznanie się przed światem do błędu, z jakiego w tak traumatyczny sposób została wyrwana. Faktem jest, iż coraz więcej pracowników klinik aborcyjnych porzuca pracę i zmienia poglądy na to, czym jest aborcja. Coraz więcej z nich mówi także otwarcie prawdę o rzeczywistym obliczu tego przemysłu śmierci. To świadectwo szczególnie cenne w obecnej sytuacji, kiedy opętane pseudofeministki wrzeszczą o "prawie kobiety do własnego brzucha", politycy wciskają na siłę tzw. prawa reprodukcyjne do ustawodawstwa różnych krajów, a media kreują nowy wizerunek kobiety, już nie jako żony i matki, ale wyuzdanego, roznegliżowanego wampa, dla którego poczęcie dziecka wydaje się czymś zdecydowanie gorszym niż wyrok śmierci. opr. mg/mg

.
  • cqd4waumiy.pages.dev/30
  • cqd4waumiy.pages.dev/560
  • cqd4waumiy.pages.dev/594
  • cqd4waumiy.pages.dev/785
  • cqd4waumiy.pages.dev/202
  • cqd4waumiy.pages.dev/404
  • cqd4waumiy.pages.dev/622
  • cqd4waumiy.pages.dev/70
  • cqd4waumiy.pages.dev/718
  • cqd4waumiy.pages.dev/419
  • cqd4waumiy.pages.dev/899
  • cqd4waumiy.pages.dev/347
  • cqd4waumiy.pages.dev/327
  • cqd4waumiy.pages.dev/63
  • cqd4waumiy.pages.dev/239
  • dziecko po aborcji płakało